13-02-2012 STAN WOJENNY

30. rocznica śmiertelnego pobicia Wojciecha Cieślewicza

Pamięć Wojciecha Cieślewicza, pierwszej śmiertelnej ofiary stanu wojennego w Poznaniu, uczczono w poniedziałek pod tablicą poświęconą jego osobie. 30 lat temu Cieślewicz, uczestnik demonstracji, został śmiertelnie pobity przez funkcjonariuszy ZOMO.

Jak przypomniał szef wielkopolskiej Solidarności, Jarosław Lange, o ofiarach stanu wojennego trzeba stale pamiętać.

"Wojtek Cieślewicz był jedną z najmłodszych ofiar stanu wojennego. Musimy pamiętać o tych, którzy oddali życie za to, abyśmy mogli dziś żyć w wolnym kraju, ma to dla nas znaczenie fundamentalne" - powiedział Lange.

29-letni absolwent poznańskiego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, dziennikarz "Głosu Wielkopolskiego" Wojciech Cieślewicz uczestniczył 13 lutego 1982 r. w manifestacji pod pomnikiem Ofiar Poznańskiego Czerwca. Kiedy oddziały ZOMO zaczęły rozpędzać demonstrantów, uciekł w kierunku mostu Teatralnego. Tam, w okolicach przystanku tramwajowego, został ciężko pobity.

Walczył o życie 18 dni. Zmarł 2 marca. Do dziś nie ustalono nazwisk sprawców jego śmierci.(PAP)

kpr/ hes/

3
Wersja do wydruku
PODZIEL SIĘ
SKOMENTUJ

KOMENTARZE: 0

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.