Europa i świat po 1989 roku

12.05.2018

Ambasador RP w Waszyngtonie: porozumienie ws. Pomnika Katyńskiego korzystne dla obu stron

Ambasador RP w Waszyngtonie Piotr Wilczek. Fot. PAP/R. Pietruszka Ambasador RP w Waszyngtonie Piotr Wilczek. Fot. PAP/R. Pietruszka

Pomnik Katyński jest ważnym symbolem dla Polonii i Polaków, ale też uniwersalnym hołdem dla wszystkich ofiar totalitaryzmów na świecie. Cieszę się, że to uszanowano. Porozumienie w tej sprawie jest korzystne dla obu stron – ocenił ambasador RP w Waszyngtonie Piotr Wilczek.

Plany usunięcia Pomnika Katyńskiego z miejsca, gdzie się znajduje obecnie, wywołały oburzenie i protesty wśród przedstawicieli Polonii w USA, a także w Polsce. W spór włączyły się władze miejskie Jersey City oraz politycy w kraju. Ostatecznie, udało się znaleźć kompromis w tej sprawie.

W piątek konsul generalny RP w Nowym Jorku, Maciej Golubiewski powiadomił na Twitterze o porozumieniu z burmistrzem Jersey City ws. Pomnika Katyńskiego. Zgodnie z nim monument ma pozostać na nadbrzeżu rzeki Hudson, zostanie jedynie przesunięty o 60 metrów od miejsca, gdzie znajduje się obecnie.

Ambasador Wilczek podkreślił w rozmowie z PAP, że Pomnik Katyński w pełni zasługuje na to, by stać w prestiżowym miejscu Jersey City, a stoi na nabrzeżu rzeki Hudson - jak przypomniał - już prawie 30 lat. Nowa lokalizacja będzie równie prestiżowa - ocenił polski dyplomata.

"Jestem bardzo zadowolony, że udało się dojść do tak dobrego porozumienia w tak krótkim czasie. Gratuluję wszystkim zaangażowanym w ten proces – członkom Komitetu Pomnika Katyńskiego, przedstawicielom społeczności polskiej stanu New Jersey, Erikowi Lubaczewskiemu i Douglasowi Palmerowi, którzy podjęli się mediacji oraz, oczywiście, konsulowi generalnemu w Nowym Jorku, Maciejowi Golubiewskiemu, który cały ten proces wspierał i monitorował" - oświadczył ambasador.

W opinii ambasadora emocje, które towarzyszyły całej sprawie, były nadmierne. Wyraził zadowolenie, że udało się je wyciszyć i dojść do porozumienia, które wydaje się korzystne dla obu stron. "Czekamy teraz na formalne potwierdzenie tych ustaleń" - dodał.

"Ten pomnik jest nie tylko symbolem i upamiętnieniem śmierci ok. 22 000 tys. polskich oficerów w 1940 r. w ZSRS, ale jest także uniwersalnym hołdem ku czci ofiar wszystkich totalitaryzmów na świecie. W ostatnich dniach odezwało się wiele głosów społeczności lokalnej, argumentujących za pozostawieniem pomnika w dotychczasowym miejscu, właśnie ze względu na jego ponadczasowy i edukacyjny charakter" - wskazał Wilczek.

Ambasador zwrócił także uwagę na fakt, że Polonia po raz kolejny pokazała, iż potrafi zjednoczyć się wokół ważnej sprawy i ją wygrać. Wyraził zadowolenie, że także działania dyplomatyczne w Waszyngtonie przyczyniły się do pozytywnego zakończenia sprawy.

W związku z ogłoszonym porozumieniem odwołana została zaplanowana na niedzielę demonstracja amerykańskich Polaków pod pomnikiem. Również w sobotę nie odbędą się najprawdopodobniej zaplanowane wcześniej akcje.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ mars/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL