Władze RP na uchodźstwie

05.07.2018

Białe i czerwone róże na morskich falach po 75 latach od katastrofy gibraltarskiej

Źródło: Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Źródło: Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

Białe i czerwone róże rzucane na morskie fale przez weteranów II wojny światowej i uczestników delegacji państwowej zakończyły w środę w Gibraltarze uroczystości ku czci gen. Władysława Sikorskiego. Ceremonia odbyła się dokładnie po 75 latach od chwili katastrofy - o godz. 23.06.

Weterani, m.in. żołnierze Armii Krajowej, w tym powstańcy warszawscy ale także żołnierze Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, zebrali się w pobliżu końca drogi startowej na lotnisku, z którego przed 75 laty rozpoczął się fatalny lot. Po odczytaniu pełnej listy ofiar katastrofy i modlitwie w ich intencji uczestnicy uroczystości w ciszy i zadumie rzucali na morskie fale białe i czerwone róże. Uroczystość zakończyło odegranie na trąbce utworu "Śpij kolego".

Gen. Władysław Sikorski zatrzymał się w Gibraltarze - terytorium zamorskim Wielkiej Brytanii - w drodze powrotnej do Londynu po odbyciu inspekcji Armii Polskiej na Wschodzie. Poza nim 4 lipca 1943 r., krótko po godzinie 23, zginęły towarzyszące mu osoby, m.in. jego córka i najbliżsi współpracownicy kiedy samolot Liberator, którym lecieli, po 16 sekundach od startu nagle runął do morza.

Weteranom towarzyszyli dawni działacze opozycji antykomunistycznej oraz delegacja państwowa na czele z Janem Józefem Kasprzykiem, szefem Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Poza nim kwiaty rzucali na morze m.in. marszałek senior Kornel Morawiecki, wicemarszałek Senatu Maria Koc i wiceprezes IPN Jan Baster. Jako jeden z pierwszych różę rzucił sędzia Bogusław Nizieński, major Wojska Polskiego, żołnierz AK i Narodowej Organizacji Wojskowej; w latach 1999-2004 Rzecznik Interesu Publicznego a także kawaler Orderu Orła Białego.

Wcześniej, w środę w godzinach popołudniowych, główne uroczystości ku czci gen. Sikorskiego - premiera RP na uchodźstwie i Naczelnego Wodza - odbyły się przy pomniku upamiętniającym katastrofę gibraltarską. Monument ten znajduje się w eksponowanej lokalizacji w Gibraltarze nad samym morzem, w tzw. Europa Point, skąd można oglądać wybrzeże Afryki. Na pomnik składa się skrzydło samolotu, którym leciał generał. Na okalającym murku umieszczono wizerunek orła w koronie z rozpostartymi skrzydłami. Na kamiennej podstawie skrzydła wyryto nazwiska ofiar katastrofy.

"Oddajemy dziś hołd gen. Władysławowi Sikorskiemu - generałowi polskich nadziei i przywódcy, który stał się symbolem polskiej walki o niepodległość w latach drugiej wojny światowej. W jego osobie oddajemy też hołd wszystkim Polakom walczącym o niepodległość Polski i wolność Europy, o wyzwolenie Europy spod jarzma, jakie narzucone jej zostało przez niemiecką III Rzeszę" - podkreślił szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

W imieniu władz Gibraltaru głos zabrała burmistrz miasta Kaiane Lopez, która podkreśliła, że uroczystości ku czci gen. Sikorskiego są hołdem złożonym nie tylko jemu, ale także najwyższym wartościom takim jak odwaga i poświęcenie dla ojczyzny. "W odwadze generała Sikorskiego miliony Polaków widziały nadzieję i marzenie o pokoju i wolności" - powiedziała Lopez. Przypomniała też znane z czasów okupacji w Polsce powiedzenie: "Im słońce jest wyżej, tym Sikorski bliżej". Wyrażało ono nadzieję Polaków na szybkie odzyskanie przez siły sprzymierzone niepodległości Polski.

Okoliczności śmierci gen. Władysława Sikorskiego - współtwórcy zwycięstwa nad Armią Czerwoną w 1920 r., premiera II RP, w czasie II wojny światowej Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych i szefa rządu RP na uchodźstwie - do dziś budzą kontrowersje.

Samolot Liberator II AL523, którym generał wracał z inspekcji Armii Polskiej na Wschodzie, spadł do morza o godz. 23.06 (zegarki zatrzymały się także na godz. 23.07). W katastrofie śmierć poniosła także córka generała i jego współpracownicy, m.in. szef sztabu Naczelnego Wodza gen. Tadeusz Klimecki. Z katastrofy wyszedł z życiem tylko czeski pilot maszyny.

Przyczyn katastrofy nie wyjaśniono w pełni do dziś. Według oficjalnej wersji przedstawionej w raporcie brytyjskiej komisji badającej okoliczności katastrofy w 1943 r., przyczyną było zablokowanie steru wysokości. Niektórzy uważają jednak, że był to zamach. Jako możliwych autorów wskazywano m.in. sowiecki wywiad, Anglików oraz polską opozycję wobec Sikorskiego.

Po uroczystym pogrzebie w Londynie generał Sikorski pochowany został na cmentarzu polskich lotników w Wielkiej Brytanii, w Newark koło Nottingham. 17 września 1993 r. jego prochy spoczęły w krypcie św. Leonarda w podziemiach katedry na Wawelu.

W listopadzie 2008 r.,w ramach śledztwa IPN, ekshumowano szczątki gen. Sikorskiego z trumny w katedrze na Wawelu. Badania ustaliły, że generał zginął w wyniku obrażeń wielu narządów, typowych dla ofiar katastrof komunikacyjnych.

Z Gibraltaru Norbert Nowotnik (PAP)

nno/ jm/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL