Europa i świat po 1989 roku

13.01.2017

Litwa uczciła pamięć poległych 13 stycznia 1991 r.

Upamiętnienie ofiar sowieckiego wojska z 13 stycznia 1991 r. Wilno, 12.01.2017. Fot. PAP/EPA Upamiętnienie ofiar sowieckiego wojska z 13 stycznia 1991 r. Wilno, 12.01.2017. Fot. PAP/EPA

W oknach litewskich urzędów państwowych i samorządowych, a także w szkołach i mieszkaniach zapłonęły w piątek tysiące świec. W ten sposób Litwa uczciła pamięć poległych w nocy 13 stycznia 1991 r. W całym kraju odbywają się obchody Dnia Obrońców Wolności.

Wieczorem 13 stycznia 1991 r. od kul i pod gąsienicami czołgów wojsk radzieckich zginęło 14 osób, a kilkaset zostało rannych. Tamtej nocy tysiące bezbronnych osób zebrało się przy strategicznych obiektach kraju, by nie dopuścić do ich zajęcia przez siły radzieckie.

Już w czwartek wieczorem, tak jak w styczniu 1991 roku, gdy podjęto obronę tych miejsc, tysiące Litwinów zebrały się przy wileńskiej wieży telewizyjnej, gdzie zginęli ludzie, a także przed siedzibami publicznego radia i telewizji oraz Sejmu. Przy zapalonych ogniskach wspominali tamte wydarzenia i ich ofiary.

W piątek obchody Dnia Obrońców Wolności odbywają się w całym kraju, a zakończy je w sobotę XXVI Międzynarodowy Bieg „Drogą Życia i Śmierci”. Tradycyjnie dziewięciokilometrowy bieg dedykowany pamięci poległych, rozpocznie się na wileńskim Cmentarzu Antokolskim, gdzie są pochowani obrońcy wolności Litwy z 1991 roku.  Zakończy się przy wieży telewizyjnej, gdzie zginęli.

Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius w przeddzień obchodów podziękował społeczności międzynarodowej za poparcie dla broniącej swej niepodległości Litwy.

W oświadczeniu, wystosowanym do narodu polskiego, szef MSZ przypomniał, że 13 stycznia 1991 roku w centrum Warszawy zgromadziło się tysiące osób, „aby wyrazić poparcie dla Litwy oraz potępić barbarzyńskie działania Związku Sowieckiego”. „Jesteśmy wdzięczni, nie tylko za niezwykle wówczas potrzebne poparcie polityczne, ale również za pomoc humanitarną, która płynęła z różnych miast i miasteczek Polski” - powiedział Linas Linkeviczius w nagranym po polsku oświadczeniu.

W oświadczeniu, wystosowanym do narodu polskiego, szef MSZ przypomniał, że 13 stycznia 1991 roku w centrum Warszawy zgromadziło się tysiące osób, „aby wyrazić poparcie dla Litwy oraz potępić barbarzyńskie działania Związku Sowieckiego”.

„Jesteśmy wdzięczni, nie tylko za niezwykle wówczas potrzebne poparcie polityczne, ale również za pomoc humanitarną, która płynęła z różnych miast i miasteczek Polski” - powiedział Linkeviczius w nagranym po polsku oświadczeniu. Zaznaczył, że „Litwa nigdy nie zapomni polskiego wsparcia i okazanej solidarności”, wskazując, iż „wzajemna pomoc naszych krajów jest bardzo ważna również dzisiaj”.

Litwa była pierwszym krajem wchodzącym w skład ówczesnego ZSRR, który 11 marca 1990 roku uchwalił Akt Niepodległości. Jej parlament podjął też wówczas uchwałę o przekształceniu Litewskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej w Republikę Litewską i przywrócił jej tradycyjne symbole narodowe, m.in. państwowe godło Pogoni.

W ślad Litwy poszły dwie pozostałe republiki bałtyckie: Łotwa i Estonia. Stało się to możliwe m.in. dzięki temu, że w drugiej połowie lat 80. w ZSRR doszło do spontanicznego wzrostu nastrojów antyradzieckich i odrodzenia się tendencji niepodległościowych.

W końcu lat 80. w ramach wprowadzonej wcześniej przez przywódcę ZSRR Michaiła Gorbaczowa polityki "głasnosti" i "pieriestrojki" powstały w państwach bałtyckich ruchy na rzecz demokratyzacji życia społecznego i politycznego. Na Litwie był to Sajudis.

Z czasem, przy coraz większym poparciu społecznym, kraje bałtyckie zaczęły się domagać większych swobód i wolności, początkowo w ramach ZSRR, a potem zażądały całkowitej niepodległości. Odrzucono konstytucję ZSRR i zaczęto wprowadzać własne ustawodawstwo.

Gorbaczow, który początkowo liczył, że nowo powstające w krajach bałtyckich ruchy demokratyczne będą stanowiły oddolne poparcie dla jego politycznych i ekonomicznych reform, zaczął się niepokoić rozwojem wydarzeń.

Do dziś nie jest całkiem jasne, jaką rolę odegrał Gorbaczow w wydarzeniach styczniowych na Litwie. Uważa się, że sparaliżowany perspektywą rozpadu ZSRR uległ tym siłom na Kremlu, które postanowiły rozprawić się ze zbuntowanymi republikami bałtyckimi.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

aki/ lm/ kar/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL