Polska po 1989 roku

18.02.2018

M. Schudrich: nie można w jednym zdaniu mieszać sprawców niemieckich i żydowskich

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich. Fot. PAP/M. Kulczyński Naczelny rabin Polski Michael Schudrich. Fot. PAP/M. Kulczyński

Nie można w jednym zdaniu mieszać sprawców niemieckich i żydowskich. Mam nadzieję, że premier Morawiecki szybko wyjaśni, o co mu chodziło - powiedział PAP naczelny rabin Polski Michael Schudrich, odnosząc się do słów premiera Mateusza Morawieckiego wypowiedzianych w Monachium.

"Nie wiem, jaka była intencja pana premiera Morawieckiego. O to proszę pytać pana premiera. Ja mam nadzieję, że miał dobre intencje" - zaznaczył naczelny rabin Polski.

Jednocześnie podkreślił, że wypowiedź, "była niedopuszczalna". "Żeby w jednym zdaniu, razem, umieszczać Niemców, Żydów i Polaków - to jest obraźliwe, nie tylko dla Żydów, także dla Polaków. Jak można porównywać sprawców niemieckich i polskich? Państwo niemieckie popełniło ludobójstwo na Żydach, państwo polskie walczyło z Niemcami. Ci Polacy, którzy uczestniczyli w niemieckim ludobójstwie – szmalcownicy, donosiciele, mordercy – czynili to nie tylko wbrew sumieniu, ale i wbrew własnemu państwu" - zaznaczył Schudrich.

Naczelny rabin Polski stwierdził, że "nie można w jednym zdaniu mieszać, bez wytłumaczenia, sprawców niemieckich i żydowskich". "Co to w ogóle znaczy +żydowski sprawca+? Oczywiście, byli policjanci gettowi, członkowie niektórych Judenratów, czy zdrajcy na własną rękę. Ale niemiecki wyrok śmierci był wydany na każdego Żyda, także i na nich" - wyjaśnił naczelny rabin Polski.

Zaznaczył, że "ta wypowiedź na pewno nie pomoże stosunkom polsko-żydowskim". "Mam tylko nadzieję, że premier Morawiecki szybko wyjaśni, o co mu chodziło" - podkreślił Schudrich.

Komentarz dotyczy sobotniej konferencji prasowej Morawieckiego, podczas której na pytanie dziennikarza Ronena Bergmana, czy w świetle nowelizacji ustawy o IPN zostałby "uznany za przestępcę" za przytoczenie historii jego urodzonej w Polsce matki, która przeżyła Holokaust, ale wielu członków jej rodziny zginęło, ponieważ zostali zadenuncjowani na gestapo przez Polaków, premier powiedział, że "oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy zbrodniarze. Tak jak byli żydowscy zbrodniarze, tak jak byli rosyjscy zbrodniarze, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy".

Premier użył angielskiego słowa "perpetrators", co w Izraelu odebrano jako stwierdzenie, że wśród sprawców Holokaustu byli także Żydzi, i wywołało ostrą reakcję. Jeszcze tego samego dnia premier Netanjahu uznał wypowiedź za "oburzającą", a lider izraelskiej Partii Pracy Awi Gabbaj powiedział, że brzmiała jak negowanie Holokaustu.

Przewodniczący Światowego Kongres Żydów (WJC) Ronald S. Lauder w opublikowanym w nocy z soboty na niedzielę oświadczeniu potępił wypowiedź Morawieckiego jako "absurdalną i niesumienną".

Rzeczniczka polskiego rządu Joanna Kopcińska w oświadczeniu przekazanym PAP napisała, że głos premiera Mateusza Morawieckiego w dyskusji w Monachium w najmniejszym stopniu nie służył negowaniu Holokaustu ani obciążaniu żydowskich ofiar jakąkolwiek odpowiedzialnością za niemieckie ludobójstwo.(PAP)

autor: Iwona Żurek

iżu/ mkr/ skr/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL