Okupacja niemiecka

01.07.2018

We Lwowie upamiętniono rocznicę mordu na profesorach Uniwersytetu Lwowskiego

Pomnik polskich profesorów, zamordowanych przez Niemców w 1941 r. we Lwowie. Fot. PAP/M. Kulczyński Pomnik polskich profesorów, zamordowanych przez Niemców w 1941 r. we Lwowie. Fot. PAP/M. Kulczyński

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz oraz mer Lwowa Andrij Sadowy złożyli w niedzielę we Lwowie kwiaty pod pomnikiem polskich profesorów, zamordowanych przez Niemców w 1941 r. 4 lipca przypada 77. rocznica zamordowania przez hitlerowców na Wzgórzach Wuleckich 25 profesorów lwowskich uczelni.

Monument upamiętniający pomordowanych profesorów lwowskich przedstawia bramę z granitowych bloków z wyrytymi numerami dekalogu. Z szeregu kamieni wysunięto granit z piątym przykazaniem: "Nie zabijaj". Pomnik odsłonięto w 2011 r. Powstał on inicjatywy władz Lwowa i Wrocławia.

W niedzielę kwiaty pod pomnikiem na Wzgórzach Wuleckich złożyli prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, mer Lwowa Andrij Sadowy, konsul RP we Lwowie Krzysztof Jachowicz oraz przedstawiciele lwowskich uczelni.

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz powiedział dziennikarzom, że pamiętając o rocznicy pomordowania profesorów lwowskich wraz z merem Lwowa chcą zwrócić uwagę na dwie kwestie. „Po pierwsze dziś mówimy o tym, że Uniwersytet Lwowski w okresie międzywojennym był wybitną uczelnią. Pracujący tu matematycy i filozofowie stanowili czołówkę europejskiej i światowej nauki – to był przykład niezwykłej erupcji intelektualnej. Wielu z nich zostało tutaj pomordowanych” - powiedział Dutkiewicz.

Prezydent Wrocławia zwrócił uwagę, że pomnik upamiętniający tragiczne wydarzenia z 1941 r. symbolicznie wskazuje na piątek przykazanie dekalogu – Nie zabijaj. „Kiedy mówimy nie zabijaj, to pamiętamy również o tym, że na wschodzie Ukrainy giną ludzie. Świat obserwuje mundial rozgrywany w Rosji, ale pamiętajmy, że wciąż jest grupa niewinnych ludzi, która protestowała i protestuje przeciwko temu, że Rosja w sposób zbrojny zajęła część Ukrainy. Powinniśmy mówić o tym, że Ukraina jest i będzie wolnym i demokratycznym krajem” - mówił Dutkiewicz.

Z kolei mer Lwowa Andrij Sadowy podkreślił, że to dla niego zaszczyt, że Dutkiewicz przyjeżdża do Lwowa i wspólnie mogą „pomodlić się za pomordowanych profesorów”. „Kiedy rodziła się idea budowy tego pomnika, to nikt nie myślał, że będzie wojna i okupacja części naszego kraju. Dziękujemy, że jesteście z nami i że nas wspieracie. To jest wojna o niepodległość” - powiedział Sadowy.

Na początku lipca 1941 roku na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie hitlerowcy rozstrzelali 25 profesorów lwowskich uczelni, a także członków ich rodzin oraz osoby, które przebywały z nimi w chwili aresztowania. Wśród 40 ofiar nazistowskiej zbrodni był m.in. Tadeusz Boy-Żeleński. Kilka tygodni później zamordowano byłego premiera, matematyka prof. Kazimierza Bartla.

W niedzielnych uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele władz Lwowa i Wrocławia, rektorzy uczelni wrocławskich i lwowskich, polscy senatorowie, oraz akredytowani na Ukrainie polscy dyplomaci. Z okalających pomnik Wzgórz Wuleckich jego odsłonięcie obserwowało ok. dwóch tysięcy osób.(PAP)

Z Lwowa Piotr Doczekalski

pdo/ jbp/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL