Europa i świat po II wojnie światowej

16.06.2018

Węgry: upamiętniono Imre Nagya w 60. rocznicę jego stracenia

Imre Nagy. Fot. PAP/EPA Imre Nagy. Fot. PAP/EPA

Prezydent Janos Ader oraz inni przedstawiciele władz Węgier, a także organizacje pozarządowe i przedstawiciele opozycji oddali w sobotę hołd b. premierowi z czasu rewolucji węgierskiej 1956 r. Imre Nagyowi w 60. rocznicę jego stracenia.

Ader złożył kwiaty na grobie Nagya oraz bezimiennych ofiar rewolucji w Budapeszcie, a przedstawiciele władz państwowych niższego szczebla wieńce na placu Męczenników, gdzie stoi pomnik Nagya.

Hołd byłemu premierowi oddali też przedstawiciele około 20 organizacji pozarządowych.

Wnuczka Nagya, Katalin Janosi podkreśliła w przemówieniu, że „prawda nielicznych wytrwałych” ma moc obowiązującą nawet wówczas, gdy trzeba ją wypowiadać wbrew oponentom, hołdującym bieżącym interesom politycznym. Oceniła, że Nagy i jego towarzysze „żyli i umierali jeszcze kierując się wartościami”.

Według niej „nie udało się wyeliminować problemów, które kosztowały męczenników życie”. „Pozostaje nam tylko modlić się o to, że w węgierskiej historii nie będą potrzebni kolejni męczennicy” – dodała.

Podczas uroczystości zorganizowanej pod pomnikiem b. premiera przez Węgierską Partię Socjalistyczną (MSZP) i lewicową partię Dialog politycy obu tych ugrupowań określili je jako duchowych spadkobierców Nagya. Przedstawiciel MSZP Istvan Hiller wyraził przy tym przekonanie, że działania obecnych władz są sprzeczne z duchem 1989 r. – „rzecz w tym, że chce się odsunąć Imre Nagya na plan dalszy węgierskiej historii”.

Powstanie węgierskie, nazywane również rewolucją węgierską, wybuchło 23 października 1956 roku. Jego uczestnicy domagali się przywrócenia wolności słowa i innych swobód obywatelskich oraz pełnej niezależności od ZSRR. W trakcie rewolucji Nagy ogłosił m.in. wystąpienie Węgier z Układu Warszawskiego. Rozpoczęta 4 listopada interwencja wojsk sowieckich w ciągu kilku tygodni krwawo stłumiła powstanie. Władzę na Węgrzech przejął wówczas marionetkowy rząd Janosa Kadara.

Represje wobec uczestników węgierskiego powstania trwały jeszcze długo po ostatecznym zdławieniu wolnościowego zrywu. W czasie walk zginęło ok. 2700 osób. Po upadku powstania ponad 200 tys. ludzi wyemigrowało; kilkaset osób stracono, a tysiące uwięziono.

Nagy oraz b. minister obrony Pal Maleter, a także pisarz i organizator strajków przeciwko rządowi Kadara, Miklos Gimes, zostali skazani na karę śmierci 15 czerwca 1958 r. Wszystkich trzech stracono dzień później. W październiku 2016 r. węgierski sąd najwyższy, Kuria, poświadczył nieważność wyroków, jakie przeciwko nim zapadły.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ mal/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL