13-11-2010

"Konfraternia i bale" - opowieść o emigracji i kulturze

13.11.2010. Warszawa (PAP) - "Konfraternia i bale" - taki tytuł nosi nowa książka Krzysztofa Miklaszewskiego o animatorach życia kulturalnego polskiej emigracji w Londynie - małżeństwie Ewy i Stanisława Rusieckich.

Książka "Konfraternia i bale" to kronika działalności małżeństwa Ewy i Stanisława Rusieckich, którzy od połowy lat 70. organizowali życie kulturalne polskiej emigracji w Londynie.

Miklaszewski przyjechał do Londynu w 1985 roku. "Jednymi z najciekawszych ludzi, jakich poznałem byli państwo Rusieccy, którzy działali w Skarbie Narodowym, instytucji, która utrzymywała organy rządu na uchodźctwie i zbierała datki na wspieranie opozycji demokratycznej w Polsce. Przy bliższym poznaniu okazało się, że działalność Rusieckich jest bardzo bogata i różnorodna - byli jednymi z najważniejszych animatorów życia kulturalnego polskiej emigracji" - powiedział Miklaszewski.

W połowie lat 70., gdy Rusieccy zaczynali działać, środowisko polskiej emigracji w Londynie przeżywało kryzys, było rozbite i podzielone. W dodatku - jak przypomina Miklaszewski - twórca londyńskiego Teatru Polskiego Leopold Kielanowski wyjechał z Wielkiej Brytanii i emigracyjne życie kulturalne podupadło. "Polskie środowisko bardzo potrzebowało wydarzeń integrujących. Taką rolę zaczęły spełniać regularne spotkania założonej przez Stanisława Rusieckiego Konfraterni Artystów Polskich. Drugą formą działalności Rusieckich było organizowanie Balów Niepodległościowych, z których dochód przeznaczany był na określone cele - na Komitet Obrony Robotników, Solidarność, Polaków w Kazachstanie" - opowiadał Miklaszewski.

W gronie założycieli Konfraterni byli, poza Rusieckimi, m.in. Beata Obertyńska, Stefan Legeżyński, Krystyna Sabatowska, Jan Rydel, Irena i Paweł Orłowscy. Stowarzyszenie organizowało wycieczki, pikniki, spotkania autorskie, koncerty, którym patronował Andrzej Panufnik a także wystawy plastyczne. Wystawiono także kilka przedstawień m.in. rewię "Sobul i Wanna". W ciągu 30 lat działalności Konfraterni odbyło się około 200 imprez.

Książka Miklaszewskiego ma formę kroniki działalności Konfraterni i kolejnych balów. Autor wyszukał w domowym archiwum Rusieckich programy, zaproszenia i relacje prasowe z 35 lat działalności. "Ewie i Stanisławowi Rusieckim, czyli tym, którzy nigdy o Polsce nie zapomnieli, należy się nasza pamięć. Ta dokumentacyjna książka ma stać się materialnym obrazem tej pamięci" - dodał Miklaszewski. (PAP)

aszw/ ls/

1 - słaby, 5 - znakomity
Wersja do wydruku
PODZIEL SIĘ
SKOMENTUJ

KOMENTARZE: 0

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.