Kultura i sztuka po 1989 roku

20.05.2018 aktualizacja 28.05.2018

Krytyk filmowy: Pawlikowski wie, jak opowiadać o Polsce

Paweł Pawlikowski wyjechał z Polski kiedy miał 10 lat i prawdopodobnie dlatego rozumie, jak należy o Polsce, którą sam pamięta z tych dawnych czasów, opowiadać – uważa historyk i krytyk filmowy dr Łukasz Jasina.

Paweł Pawlikowski otrzymał nagrodę za najlepszą reżyserię za dramat "Zimna wojna" podczas sobotniej uroczystości rozdania nagród 71. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes.

Pawlikowski jest już laureatem Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny; nagrodę tę otrzymał w 2015 roku za "Idę".

Zdaniem krytyka filmowego dr Łukasza Jasiny „Zimna wojna” jest kontynuacją poprzedniego dorobku Pawlikowskiego. „Naśladuje +Idę+ pod względem wyglądu zdjęć, pod względem wnętrz, pod względem plenerów, ale także naśladuje +Idę+ pod względem tematycznym - to jest znowu Polska lat 50. i 60., (…) Polska stalinowska i gomułkowska” - zauważył krytyk.

Jak podkreślił, „Paweł Pawlikowski wyjechał z Polski kiedy miał 10 lat i prawdopodobnie dlatego rozumie jak należy o Polsce, którą sam pamięta z tych dawnych czasów, opowiadać ludziom wychowanym w podobnej mentalności, jak on sam”.

„Paweł Pawlikowski kręcił filmy w Wielkiej Brytanii, realizował tam filmy dokumentalne - po prostu wie, co się o Polsce myśli i co się o Polsce słyszeć chce". I dodał: „my w Polsce jesteśmy czasami więźniami zbyt wielu naszych misji, stereotypów i nie umiemy wytłumaczyć przeciętnemu widzowi, zarówno temu wykształconemu, jak i niewykształconemu z Zachodu, o co nam chodzi. Pawlikowski tę wiedzę ma”.

Zdaniem Jasiny najwybitniejszy fragment twórczości Pawlikowskiego to zdjęcia, którymi nawiązuje do dzieł Ingmara Bergmana z lat 60. czy 70. „Proste z pozoru, czarno-białe kino, które jednak jest pełne artystycznego wydźwięku” – powiedział krytyk.

Zwrócił również uwagę na to, że w Polsce mamy wielu dobrych aktorów, których potencjał artystyczny nie jest wykorzystany. Pawlikowski - jego zdaniem - „daje im szansę lirycznych występów, której dawno w polskim kinie nie mieli”. Jasina zaznaczył, że aktorzy Pawlikowskiego to nie jest grupa jednorodna; są zarówno młodzi, jak i doświadczeni artyści.

Krytyk ocenił także, że polska kinematografia jest sprawnie finansowana. „Drugą rzeczą jest dobre promowanie dobrych dzieł z polskiego kina. Bez tego nikt na świcie nawet się nie dowie, że robimy dobre filmy” – mówił. Dodał, że konieczne jest stworzenie szans dla zaistnienia nowych reżyserów. „Mam nadzieje, że film Pawlikowskiego doprowadzi do przekonania, ze powstaje coś w rodzaju polskiej szkoły filmowej – liryczne kino zajmujące się historią” – powiedział Jasina. (PAP)

ksz/ pat/ agz/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL