Epoka nowożytna

08.02.2018

Michał Anioł w perle muzeów świata

Rysunek w czerwonej kredzie ok. 1510-11. Źródło: Met Rysunek w czerwonej kredzie ok. 1510-11. Źródło: Met

W perle muzeów świata, nowojorskim Metropolitan Museum trwa wystawa rysunków i innych prac Michała Anioła. Prace te są przepięknie podane oglądającym, świetnie wyeksponowane, dyskretnie podświetlone. Ten sposób ekspozycji pozwala na bezpośrednie obcowanie z Mistrzem i jego myślą.

Michelangelo Buonarotti był znamienitym reprezentantem swoich czasów. Renesans wyzwolił nieskrępowane wielokierunkowe działania pozwalające na szerokie rozumienie świata i zjawisk w nim zachodzących. Odkrywanie Nowego Świata w sensie dosłownym, ale też w naukach, technice, technologii i sztuce.

Ta ciekawość świata popchnęła ówczesnych do formułowania pytań i mozolnego poszukiwania odpowiedzi, które dałoby się zawrzeć w formie funkcjonalnej bądź artystycznej.

To wszystko widać w oglądanych pracach Michelangela.

Bezdyskusyjnie we wszystkim co robił był rzeźbiarzem, nawet jego rysunki są myślane formą rzeźbiarską, u tego Twórcy to fenomen. Cenię go najbardziej nie za bezdyskusyjnie genialną rzeźbę, malarstwo czy architekturę. Ale za filozofię kreacji, opartej na analitycznej myśli, zdolności zapisu spostrzeżeń i wyciągniętych wnioskach zawartych w gotowych dziełach.

To on sformułował fundamentalną zasadę: „ maluje się głową a nie ręką!“ Dłoń, dłuto, pędzel czy ołówek to tylko narzędzia uruchamiane myślą i twórczym zamierzeniem artysty".

Prace Michała Anioła na tej wystawie to możliwość obcowania z absolutem. To możliwość czytania każdego rysunku jak osobistego listu twórcy. Dostajemy bezpośredni przekaz budzący do myślenia i osobistego odniesienia. Widzimy ścieżki zmagania się z postawionymi problemami i staranne cyzelowane konkluzje.

Artysta nie pokazuje jak rzeczy powierzchownie wyglądają, określa ich treść, budowę, konteksty. Zapisuje obok szkiców fragmenty wierszy i drobne myśli budujące wspólną wartość i dające poczucie osobistego kontaktu z mistrzem.

Mówimy o postępie cywilizacyjnym. Jak on się ma do urodzonego w 1475 Artysty?

To wielki przywilej móc się od niego uczyć.

Wojciech Hora

Prof. dr hab. Wojciech Hora jest rektorem Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL