Epoka nowożytna

07.06.2018 aktualizacja 08.06.2018

Wystawa "Marcello Bacciarelli. Najpiękniejsze portrety" w Zamku Królewskim w Warszawie

Obraz "Julia Duhamel z kotem". Fot. PAP/L. Szymański Obraz "Julia Duhamel z kotem". Fot. PAP/L. Szymański

Bacciarelli to jest takie podręcznikowe nazwisko, podręcznikowa postać - taki trochę Matejko XVIII w. - powiedziała w czwartek w trakcie wernisażu wystawy "Marcello Bacciarelli. Najpiękniejsze portrety" kurator Dorota Juszczak. Ekspozycja będzie czynna w Zamku Królewskim do 9 września.

Wystawę przygotowano z okazji przypadającej w tym roku 200. rocznicy śmierci Marcella Bacciarellego (1731-1818), nadwornego malarza króla Stanisława Augusta.

Wystawę w czwartek otworzyła i gości do zwiedzenia ekspozycji zaprosiła kuratorka Dorota Juszczak. "Bacciarelli to jest takie podręcznikowe nazwisko, podręcznikowa postać - taki trochę Matejko XVIII w." - oceniła.

"Pomyślałam, żeby uczcić 200-lecie jego śmierci (...), że troszeczkę odczarujemy tę podręcznikowość malarza i pokażemy to, co w moim przekonaniu jest absolutnie najlepsze w jego twórczości, czyli po prostu portrety współczesnych malarzowi osobistości" - wyjaśniła.

"Marcello Bacciarelli, rzymianin, był najważniejszym malarzem polskiej arystokracji XVIII w., który przyjechał do Warszawy na zaproszenie polskiego króla i został tu na stałe" - powiedziała w rozmowie z PAP kurator Dorota Juszczak.

Dyrektor Zamku Królewskiego prof. Wojciech Fałkowski przywitał obecną na wernisażu rodzinę osiemnastowiecznego malarza - Elżbietę i Ryszarda Bacciarellich.

"Jest to pierwszy, po 50 latach tak duży, monograficzny pokaz dzieł malarza; pół wieku temu jego twórczość była eksponowana w Muzeum Narodowym w Poznaniu i w Muzeum Narodowym w Warszawie" - wyjaśnił dyrektor Zamku Królewskiego.

"To jest spotkanie rodzinne. Bacciarelli w tych komnatach, w tych pokojach, w tych korytarzach bywał, spotykał się. Spędził kawał życia, ale przede wszystkim był członkiem tego towarzystwa wokół króla" - podkreślił prof. Fałkowski. "Był powiernikiem władcy, negocjował w jego imieniu zakupy, prowadził i nadzorował inwestycje, zorganizował malarnię królewską, pierwsze atelier i taką właściwie szkołę malarstwa i sztuk pięknych" - dodał.

"Bacciarelli tutaj jest domownikiem. Nie tylko bywalcem, nie tylko członkiem socjety, ale domownikiem - i tak go traktujemy" - ocenił dyrektor Zamku Królewskiego.

Prof. Fałkowski w obecności rodziny Bacciarellich odsłonił najnowszy nabytek Zamku Królewskiego - kupiony przed dwoma miesiącami na aukcji w Paryżu portret ukazujący nadwornego medyka króla - Walentego Gagatkiewicza. Obraz ten przez ponad 200 lat uchodził za zaginiony. Przed miesiącem przywieziono go do Polski i będzie prezentowany na wystawie.

Wernisaż uświetnił koncert muzyki z epoki stanisławowskiej. Ewa Mrowca (klawesyn), Anna Cierpisz (wiolonczela barokowa) i Marek Niewiedział (obój barokowy) wykonali m.in. utwory Francesca Geminianiego, Józefiny Wejnert i Michała Kleofasa Ogińskiego.

Jak napisano na stronie Zamku Królewskiego, na ekspozycji pokazano 44 dzieła malarza "reprezentujące cały chronologiczny przekrój jego portretowego oeuvre – od wczesnych, utrzymanych jeszcze w duchu rokoka kompozycji z końca lat 50. XVIII w., poprzez kameralne wizerunki królewskiej rodziny z końca lat 70. czy efektowne konterfekty królewskich przyjaciółek z lat 80., aż po ostatnie dzieła artysty, powstałe w początkach XIX stulecia".

Niektóre spośród wystawianych dzieł nigdy dotąd nie były pokazywane w Polsce.

"Większość z nas będzie miała zatem po raz pierwszy okazję podziwiać m.in. wspaniały, do niedawna uznawany za zaginiony, Portret Franciszka Salezego Potockiego z paryskiej kolekcji Izabeli d'Ornano, dwa piękne portrety Lorda i Lady Stormont z kolekcji hrabiów Mansfield w Scone Palace w Szkocji, znakomitą wersję Portretu Stanisława Augusta z klepsydrą z prywatnej kolekcji w Paryżu, portret Stanisława Poniatowskiego, bratanka króla pochodzący z tych samych zbiorów, a o istnieniu którego przed rozpoczęciem prac nad wystawą w ogóle nie było wiadomo" - czytamy w zapowiedzi wystawy.

Po raz pierwszy pokazano też "ważny dla ikonografii portretowej Stanisława Augusta jego słynny portret +z gestem dyskusji+ ze zbiorów Uffizi".

Obok obrazów znanych ze stałej ekspozycji w Zamku Królewskim na wystawę wypożyczono dzieła Bacciarellego z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Narodowego w Poznaniu, Muzeum Narodowego w Krakowie, Fundacji im. Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu, Fundacji Zbiorów im. Ciechanowieckich, zbiorów d'Ornano w Paryżu, zbiorów Earls of Mansfield w Perthshire.

Wystawa czynna będzie w Galerii Wystaw Czasowych Zamku Królewskiego w Warszawie do 9 września. Towarzyszą jej trzy spoty promocyjne autorstwa Szymona Majcherowicza.(PAP)

autor: Grzegorz Janikowski

edytor: Paweł Tomczyk

gj/ pat/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL