Stalinizm

09.01.2018

W Sejmie wystawa poświęcona skazanym w tzw. procesie komandorów

Rodziny komandorów z portretami zamordowanych podczas państwowych uroczystości pogrzebowych "trzech Komandorów" na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni Oksywiu. Gdynia, 16.12.2017. Fot. PAP/A. Warżawa Rodziny komandorów z portretami zamordowanych podczas państwowych uroczystości pogrzebowych "trzech Komandorów" na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni Oksywiu. Gdynia, 16.12.2017. Fot. PAP/A. Warżawa

Istotne jest, by bohaterowie tej wystawy znaleźli stałe miejsce przede wszystkim w świadomości Polaków - napisał marszałek Sejmu Marek Kuchciński w liście, odczytanym podczas otwarcia ekspozycji "Honor-Prawda-Pamięć. Zbrodnie stalinowskie w Marynarce Wojennej". Wystawa została otwarta w holu głównym Sejmu. Jest poświęcona przedstawicielom przedwojennej kadry oficerskiej Marynarki Wojennej oraz podoficerom i marynarzom, którzy padli ofiarą stalinowskich zbrodni. 

Proces tzw. grupy kierownictwa konspiracyjnego Marynarki Wojennej, oskarżonej o „próbę obalenia władzy ludowej”, rozpoczął się 15 lipca 1952 r. przed Najwyższym Sądem Wojskowym w Warszawie. Na ławie oskarżonych zasiedli oficerowie Dowództwa Marynarki Wojennej i Wydziału Marynarki Wojennej w Sztabie Generalnym WP: kmdr Stanisław Mieszkowski, kmdr por. Zbigniew Przybyszewski, kmdr por. Robert Kasperski, kmdr ppor. Wacław Krzywiec, kmdr Marian Wojcieszek, kmdr Jerzy Staniewicz i kmdr por. Kazimierz Kraszewski.

Oficerowie ci w okresie międzywojennym służyli w Marynarce Wojennej. We wrześniu 1939 r. walczyli na Helu. W październiku po kapitulacji dostali się do niewoli niemieckiej. Od  wiosny 1940 r. do stycznia 1945 r. przebywali w oflagu II C Woldenberg. Po zakończeniu wojny powrócili do Polski i rozpoczęli służbę w odbudowywanej Marynarce Wojennej.

Proces tzw. grupy kierownictwa konspiracyjnego Marynarki Wojennej, oskarżonej o „próbę obalenia władzy ludowej”, rozpoczął się 15 lipca 1952 r. przed Najwyższym Sądem Wojskowym w Warszawie. Aresztowanych oficerów Marynarki Wojennej traktowano w sposób wyjątkowo brutalny. Kmdr Wojcieszek całymi dniami trzymany był bez ruchu w jednej pozycji, sypiał do kilkunastu minut na dobę, dostając minimalne ilości pożywienia.

W okresach, kiedy wobec oskarżonych nie stosowano psychicznych i fizycznych tortur, najczęściej odwoływali swoje zeznania. Wówczas śledczy ponownie wracali do stosowanych wcześniej metod.  Szczególnie brutalni, według zatrzymanych oficerów Marynarki Wojennej, byli szef sekcji śledczej mjr Eugeniusz Niedzielin oraz kpt. Mikołaj Kulik.

Do żadnych przestępstw nie przyznał się w śledztwie kmdr por. Kasperski, pomimo tego, iż był on przesłuchiwany w szczególnie okrutny sposób.

W akcie oskarżenia odczytanym w trakcie rozprawy sądowej stwierdzano m.in., że kmdr por. Przybyszewski i kmdr por. Kasperski już na początku 1946 r. zorganizowali w Szkole Specjalistów Morskich tzw. grupę bojową, która miała za zadanie „współdziałać z interwentami imperialistycznymi w wypadku starcia zbrojnego pomiędzy obozem socjalizmu a imperializmu”. Dołączyć miał do nich kmdr Mieszkowski. Wymienionym oficerom zarzucono stworzenie w Marynarce Wojennej dywersyjno-szpiegowskiej organizacji, „mającej na celu walkę o obalenie władzy ludowej”. Przyłączyć się miał do niej również kmdr Staniewicz.

Jak podkreślił Kuchciński w liście odczytanym podczas otwarcia ekspozycji, bohaterowie wystawy "mieli odwagę przeciwstawić się sowieckim wpływom", a karą za nieuległość "było więzienie, bezwzględne tortury i śmierć, równoznaczna ze skazaniem na zapomnienie".

"Po długich latach doły śmierci ukazały całe okrucieństwo komunistycznego systemu, a historia upomniała się o prawdę. Na karty polskich dziejów przywracane są nazwiska bohaterów, który oddali życie za suwerenną i wolną Polskę" - podkreślił marszałek Sejmu. Jak zaznaczył, "istotne jest, by znaleźli stałe miejsce nie tylko w naukowych opracowaniach, lecz przede wszystkim w świadomości i sercach Polaków".

Według prezesa IPN dr Jarosława Szarka, bohaterowie wystawy należeli do pokolenia, dla którego nie było miejsca w komunistycznej rzeczywistości, gdyż "wiedzieli, czym jest wolna, niepodległa Polska, i dlatego musieli zginąć, albo trafić na wiele lat do więzienia". "Ci ludzie zapłacili ogromną cenę, ale po tylu latach zwyciężyli, czego dowodem jest nasza obecność tutaj i ta wystawa - w Sejmie; to jest wielkie zwycięstwo tych wartości, za które ci ludzie oddali życie" - uznał Szarek.

21 lipca 1952 r. kmdr ppor. Wacław Krzywiec i kmdr por. Kazimierz Kraszewski zostali skazani na karę dożywotniego więzienia, natomiast kmdr por. Zbigniew Przybyszewski, kmdr Stanisław Mieszkowski, kmdr Jerzy Staniewicz, kmdr por. Robert Kasperski oraz kmdr Marian Wojcieszek - karę śmierci; w przypadku dwóch ostatnich oskarżonych prezydent Bolesław Bierut skorzystał z prawa łaski i wyroki zamienił na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Natomiast Staniewicz, Przybyszewski i Mieszkowski zostali straceni w warszawskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej w grudniu 1952 r.

IPN po latach odnalazł ich szczątki na "Łączce" na powązkowskim Cmentarzu Wojskowym. 16 grudnia ub. roku zamordowanych pochowano na gdyńskim Cmentarzu Marynarki Wojennej.

Autorami wystawy są dr Tomasz Neubauer z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni oraz Daniel Sieczkowski z Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku. Wystawę można oglądać w Sejmie do 15 stycznia.(PAP)

autor: Nadia Senkowska

nak/ itm/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL