II wojna światowa

05.08.2015 aktualizacja 30.12.2016

Portugalski ślad polskich kryptologów, którzy złamali szyfr Enigmy

Tzw. szyfrokontener - zapowiedź powstającego Muzeum Enigmy - przed CK Zamek w Poznaniu. Fot. PAP/J. Kaczmarczyk Tzw. szyfrokontener - zapowiedź powstającego Muzeum Enigmy - przed CK Zamek w Poznaniu. Fot. PAP/J. Kaczmarczyk

Portugalia była ważnym etapem na szlaku polskich kryptologów, którzy przez Półwysep Iberyjski dostarczyli Brytyjczykom wiadomości służące do odszyfrowania kodu Enigmy. Z portugalskiego wybrzeża Henryk Zygalski i Marian Rejewski udali się do Gibraltaru, a następnie Wielkiej Brytanii.

W lipcu 1939 r. Marian Rejewski wraz z zespołem polskich kryptologów i pracowników Biura Szyfrów zaprezentował przedstawicielom brytyjskiego i francuskiego wywiadu wojskowego sposób deszyfrowania i kopię maszyny Enigma. Zaraz po ataku Niemiec na Polskę naukowcowi i części jego kolegów udało się zbiec do Rumunii, a następnie Francji, kontrolowanej przez rząd Vichy. Stale prowadzili tam prace nad udoskonaleniem dekryptażu Enigmy.

Kiedy w listopadzie 1942 r. Niemcy wkroczyli do południowej Francji Henryk Zygalski i Marian Rejewski wyruszyli przez Hiszpanię do Portugalii. Ten iberyjski kraj był kluczowy do przedostania się obu polskich kryptologów do kontrolowanego przez Wielką Brytanię Gibraltaru, a następnie do angielskiego Stanmore-Boxmoor, gdzie kontynuowali pracę nad dekryptażem niemieckich szyfrów.

“Dwaj z trzech polskich bohaterów zagadki Enigmy znaleźli w Portugalii schronienie po ucieczce z aresztu, jaki zafundował im reżim generała Francisco Franco” - powiedział PAP ambasador RP w Lizbonie Bronisław Misztal.

Jak przypomniał dyplomata, po przekroczeniu granicy z Francją polscy kryptolodzy trafili do hiszpańskiego aresztu. Najpierw przetrzymywani byli w przygranicznym Puigcerda, a później w miastach Beller de Cerdana i Sao de Urgel. Później Polaków przetransportowano do głównego więzienia Leridy, aby ostatecznie wiosną 1943 r. władze frankistowskiej Hiszpanii wydały im zezwolenie na zamieszkanie w Madrycie. W stolicy musieli jednak regularnie meldować się w komisariacie.

“Dzięki coraz szerszej popularyzacji historii polskich kryptologów, którzy złamali szyfry Enigmy, wiedza o wkładzie Polaków w tej dziedzinie jest coraz powszechniejsza na świecie, w tym również w Portugalii” - mówił PAP ambasador RP w Lizbonie Bronisław Misztal. Dyplomata przypomniał, że w tym kraju z inicjatywy polskiej ambasady zorganizowano już kilka wystaw dotyczących działalności kryptologicznej Rejewskiego, Zygalskiego i Różyckiego.

W ostatnich dniach czerwca 1943 r. brytyjski wywiad przeprowadził ukrywaną w tajemnicy ewakuację większej grupy Polaków z Madrytu przez Portugalię do Gibraltaru. Znajdowali się wśród nich Rejewski i Zygalski. Na południowym wybrzeżu Portugalii oczekiwał na nich statek rybacki, który wyszedł w morze pod osłoną ciemności. Z tej niewielkiej jednostki pływającej polscy kryptolodzy dostali się na brytyjskiego niszczyciela, który przetransportował ich do Gibraltaru.

“Dzięki coraz szerszej popularyzacji historii polskich kryptologów, którzy złamali szyfry Enigmy, wiedza o wkładzie Polaków w tej dziedzinie jest coraz powszechniejsza na świecie, w tym również w Portugalii” - odnotował Misztal.

Dyplomata przypomniał, że w tym iberyjskim kraju z inicjatywy polskiej ambasady zorganizowano już kilka wystaw dotyczących działalności kryptologicznej Mariana Rejewskiego, Henryka Zygalskiego i Jerzego Różyckiego.

“Od 27 czerwca ekspozycja zatytułowana +Enigma. Odszyfrować zwycięstwo+ prezentowana jest w Casa do Despacho przy Kościele Miłosierdzia w Tavirze, w regionie Algarve, na południu Portugalii” - poinformował Misztal. Ta sama ekspozycja prezentowana już była w maju na stołecznym Uniwersytecie Technicznym, prestiżowej publicznej uczelni. Jak zaznaczył ambasador, data inauguracji ekspozycji w stołecznej placówce naukowej miała bezpośredni związek z 70. rocznicą zakończenia II wojny światowej.

W inauguracji wystawy na stołecznym Uniwersytecie Technicznym wzięli udział m.in. marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, wicemarszałek Sejmu Eugeniusz Grzeszczak, a także wiceprzewodniczący sejmowej komisji ds. Unii Europejskiej Andrzej Gałażewski. Podczas wydarzenia Borusewicz przypomniał, że u źródeł złamania kodu Enigmy leżała inteligencja i pomysłowość Rejewskiego, Zygalskiego i Różyckiego, którzy już w 1932 r. byli w stanie opracować system odkodowujący pierwszą wersję Enigmy.

“Ten sukces był efektem czysto matematycznej analizy informacji, jakie Polacy pozyskali od niemieckiego agenta Asche oraz pomysłu na półautomatyczną maszynę odszyfrowującą, którą nazwali +Bomba Kryptologiczna+. Wydział czwarty Biura Szyfrów polskiego wywiadu odegrał tu decydującą rolę. Jak przyznają sami Anglicy, późniejszy pomysł brytyjskiego matematyka Alana Turinga był rozwinięciem polskiego wynalazku” - przypomniał podczas otwarcia lizbońskiej wystawy Borusewicz.

Z kolei obecny na uroczystości rektor Uniwersytetu Technicznego w Lizbonie Arlindo Oliveira zwrócił uwagę na fakt, że praca trzech polskich matematyków była kontynuowana w czasie II wojny światowej przez Brytyjczyków, którzy udoskonalili ją, czyniąc ważną i skuteczną bronią przeciwko Trzeciej Rzeszy.

Wczesną wiosną wystawa o polskich kryptologach pokazywana była w stolicy w zamkniętych gremiach, m.in. w środowisku portugalskich służb specjalnych i osób odpowiedzialnych za rozszyfrowywanie danych, analityków i historyków, a także kadrze oraz studentom Instytutu Wyższych Studiów Wojskowych w Lizbonie.

“Warto pokazywać tę ekspozycję, aby uświadomić zwiedzającym, że praca polskich kryptologów uratowała wiele istnień ludzkich. Z przeprowadzonych przez brytyjskich historyków szacunków wynika bowiem, że bez możliwości odszyfrowywania niemieckich meldunków za sprawą Enigmy wojna przedłużyłaby się o cztery lata, pochłaniając znacznie więcej ofiar” - zauważył Misztal.

Składająca się z 23 tablic wystawa “Enigma. Odszyfrować zwycięstwo” poświęcona jest osiągnięciom polskich matematyków w łamaniu szyfrów Enigmy. Ekspozycja przypominająca tragiczne losy kryptologów przygotowana została przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego. Po raz pierwszy została pokazana 17 października 2012 r. w siedzibie Senatu.

Autorzy ekspozycji położyli nacisk na przypomnienie odbiorcy, że pierwsze udane próby złamania kodów niemieckiej maszyny szyfrującej miały swój początek w Wielkopolsce. To tam, na długo przed wybuchem II wojny światowej, oficerowie Wojska Polskiego porzucili dotychczasowe metody lingwistyczne i postawili na matematykę.

Enigma została opatentowana przez Niemca Artura Scherbiusa w 1918 r. Po raz pierwszy szyfrogramy zakodowane na podstawie tej elektromechanicznej maszyny opartej na zasadzie obracających się wirników, udało się rozszyfrować polskim kryptologom w 1932 r. W sierpniu 1939 r. informacje dotyczące odkodowania Enigmy Polacy przekazali brytyjskiemu wywiadowi. Po wybuchu wojny współpracowali z nim w dalszym dekryptażu niemieckich szyfrów.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

zat/ rda/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL