Wasze historie

11.02.2015 aktualizacja 18.10.2016

Bukowiński szlak bojowy

Szlak bojowy grupy Durskiego na Bukowinie, styczeń - luty 1915. Szlak bojowy grupy Durskiego na Bukowinie, styczeń - luty 1915.

Pierwsza wojna światowa kojarzy się z długotrwałymi walkami pozycyjnymi na froncie zachodnim. Front wschodni, przynajmniej w roku 1914 i 1915, wyglądał zupełnie inaczej. Była to wojna ruchoma, wojna marszów długich i szybkich, jeżeli nie błyskawicznych.

Oddziały Piłsudskiego w ciągu pierwszych pięciu miesięcy wojny przeszły Królestwo tam i z powrotem dwa razy, na wiosnę następnego roku – po raz piąty, nieomal tą samą trasą. Szlaki bojowe grupy Durskiego (2 i 3 pułku LP) były w roku 1914 nieco krótsze, ale od początku roku 1915 zaczął się jej najdłuższy rajd, który śmiało można porównać ze szlakami bojowymi strzelców Piłsudskiego w Królestwie. Był to rajd przez Bukowinę i Galicję wschodnią.

Początek ofensywy, przypadający na 11 stycznia i zakończony zdobyciem Kirlibaby 22 stycznia, należał do najcięższych przejść bojowych grupy Durskiego. Bez kwater i często bez pożywienia, przy dwudziestostopniowym mrozie, w śnieżnych zawiejach legioniści pokonywali wysokogórskie bezdroża.

29 stycznia o godz. 3 nad ranem pluton sierżanta Lejczaka dokonał wypadu z Calineşti na placówki rosyjskie na górze Rareul, zabijając 48 Rosjan i nie ponosząc przy tym żadnych strat. 30 stycznia Januszajtis przeprowadził atak nocny na Fundul Mołdawy. 2 lutego zdobyto Briazę i przeprowadzono atak na Mołdawę, gdzie wzięto do niewoli całą kompanię rosyjską w sile 130 ludzi, w tym trzech oficerów.

Ponownie przyszło zdobywać górę Rareul 5 lutego, kiedy udało się wreszcie zlikwidować umocnienia rosyjskie i 6 lutego opanować miasto powiatowe Kimpolung oraz sąsiednie wsie. Stąd kierunek natarcia prowadził na północ, przez góry nieco niższe i przez wsie, często polskie, gdzie wojsko znajdowało schronienie i gościnne przyjęcie. Tutejsi Polacy widzieli po raz pierwszy w życiu polskie wojsko. W Nowej Żadowej jakaś staruszka oddała żołnierzom cały zapas mleka, wołając „To nasi, to nasze biedne sokoliki!”. W Berhomecie inna kobieta dawała im pieniądze.

W rejonie Kimpolungu legioniści widzieli spalone i zrujnowane przez Rosjan wsie. W dalszym marszu przez zaśnieżone góry zachwycali się stojącymi na połoninach malowanymi kościółkami z XVI wieku, których Rosjanie nie zdążyli zniszczyć. Obecnie są to skarby ludzkości pod ochroną UNESCO.

4 lutego ostatecznie zdobyto Mołdawę, 8 lutego – Seletyn, 10 lutego - Łopusznę, gdzie poległ chor. Władysław Storożyński. Pochowano go w Szypocie. Kolejno 11 lutego zdobyto Berhomet, 12 lutego – Łukawiec i 14 lutego - Unter Stanestie (Stanowce Dolne). Legioniści dotarli do granicy bukowińsko-galicyjskiej na Czeremoszu koło Waszkowiec. Po sforsowaniu rzeki stoczyli bitwę koło wsi Kniaże (Kniąże) i dnia 18 lutego zdobyli Śniatyń, kontynuując natarcie na północ, staczając ciężkie walki nad Dniestrem, pod Bratyszewem, Niżniowem, Jezupolem, Jezierzanami, Tłumaczem, Korolówką i Bortnikami.

Do Kołomyi dotarli dopiero po oczyszczeniu kraju z Rosjan. Szlak bojowy przemierzony od 23 stycznia do 29 lutego wynosi około 480 km. Jak wyniszczający był to wysiłek, świadczy fakt, że z ponad 2200 żołnierzy wyruszających do walki w styczniu dotarło do Kołomyi w marcu zaledwie 150 zdrowych i zdolnych do walki.

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL