Powstanie Warszawskie

13.08.2017

Uczczono Dzień Pamięci Starówki

Uroczystości przy głazie upamiętniającym ofiary eksplozji niemieckiego transportera wypełnionego ładunkami wybuchowymi, do której doszło 13 sierpnia 1944 r. przy ul. Kilińskiego na warszawskiej Starówce. Fot. PAP/J. Kamiński Uroczystości przy głazie upamiętniającym ofiary eksplozji niemieckiego transportera wypełnionego ładunkami wybuchowymi, do której doszło 13 sierpnia 1944 r. przy ul. Kilińskiego na warszawskiej Starówce. Fot. PAP/J. Kamiński

Uroczystości przy głazie upamiętniającym ofiary eksplozji niemieckiego transportera wypełnionego ładunkami wybuchowymi, były centralną częścią obchodów Dnia Pamięci Starówki. W wydarzeniu wzięli udział m.in. świadkowie i uczestnicy Powstania Warszawskiego. W wyniku wybuchu, do którego doszło 13 sierpnia 1944 r., zginęło co najmniej 300 osób, wśród nich 67 żołnierzy Batalionu "Gustaw".

Uroczystości rozpoczęło złożenie kwiatów i zapalenie zniczy w miejscach Pamięci Narodowej na terenie Starego i Nowego Miasta; następnie w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela odbyła się msza święta w intencji ofiar walk z 1944 r. Po niej zgromadzeni udali się na ul. Kilińskiego 3, gdzie przy głazie upamiętniającym ofiary eksplozji niemieckiego transportera wypełnionego ładunkami wybuchowymi odbyły się główne uroczystości z udziałem m.in. przedstawicieli władz śródmiejskiej dzielnicy oraz kombatantów - uczestników Powstania Warszawskiego.

"Tu odbyła się niesłychana rzeź, bo do tego pojazdu oprócz powstańców, zbiegły się setki ludzi. I o ile podczas rzezi Woli kolbami pędzono ludzi na miejsce kaźni, tutaj przygotowano zasadzkę w +białych rękawiczkach+ - powiedział kpt. Roman Lipiec z batalionu "Zaremba-Piorun". Jak podkreślił, pamięta "Starówkę, która leżała w gruzach". "My żeśmy nie wierzyli, że ona może zostać odbudowana, a jednak się udało" - dodał.

Według burmistrza dzielnicy Śródmieście Krzysztofa Czubaszka, Dzień Pamięci Starówki to najważniejsze, doroczne święto tej części miasta.

"Nie mogło być inaczej, dlatego, że to miejsce jest ważne i szczególne w naszych dziejach. Warszawska Starówka została skazana i starta z powierzchni ziemi; choć wydano na nią wyrok, jest znowu piękna" - powiedział. Jak dodał, "w tym dniu chcemy uczcić przede wszystkim mieszkańców Warszawy, którzy służyli powstańcom pomocą. To było bohaterstwo ciche, mniej znane i mniej spektakularne - ich codzienne poświęcenie znajduje dziś szczególną pamięć".

Uroczystości zakończyło widowisko muzyczne "Będziemy duchów chwilą" z aranżacjami Zygmunta Koniecznego, które odbyło się na Placu Zamkowym.

Uroczystości z okazji Dnia Pamięci Starówki są częścią obchodów 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, odbywających się w Śródmieściu. Organizatorami wydarzenia są Dzielnica Śródmieście m. st. Warszawy oraz Stowarzyszenie Mieszkańców Warszawskiego Starego i Nowego Miasta.

W niedzielę 13 sierpnia 1944 r. wycofujący się Niemcy pozostawili w okolicach pl. Zamkowego opancerzony transporter (Sprengstofftraeger) wypełniony ładunkami wybuchowymi. Kiedy zdobytym pojazdem powstańcy wjechali w ulicę Kilińskiego przy Podwalu nastąpiła ogromna eksplozja.

Świadkiem tego tragicznego zdarzenia był dowódca Armii Krajowej gen. Tadeusz Komorowski "Bór". W pobliżu miejsca wybuchu mieścił się sztab Komendy Głównej AK.

"W samo południe zwabił mnie do okna dobiegający z ulicy odgłos jadącego opancerzonego wozu amunicyjnego, któremu towarzyszyła głośna wrzawa. Był to niemiecki wóz z zatkniętą na przedzie flagą. Jego załogę stanowiło kilku żołnierzy polskich. Kierowca przejechał sprawnie przez barykadę wśród okrzyków tłumu kobiet i dzieci, zawrócił i stanął w poprzek jezdni u skraju chodnika. W tej samej chwili oślepił mnie błysk i słup ognia, spowity zwałami dymu i kurzu. Jednocześnie nastąpił huk potężnego wybuchu" - pisał gen. Komorowski w książce "Armia Podziemna".

"Dym i kurz opadały zwolna, odsłaniając straszliwe skutki wybuchu. Po żołnierzach, którzy stanowili załogę wozu, nie pozostał żaden ślad. (...) Trupy ludzkie wyrzuciło na dachy pobliskich domów. Głowy, ręce, nogi - poodrywane, leżały w kałużach krwi wśród rumowisk powstałych ze zwalonych ścian dwu narożnych kamienic" - wspominał dowódca AK.

W wyniku eksplozji śmierć poniosło co najmniej 300 osób, wśród nich 67 żołnierzy Batalionu "Gustaw".

(PAP)

nak/ skr/mjs

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL