16-02-2012 HOLOCAUST

Sukces Polonii: Associated Press zabroniła pisania "polskie obozy śmierci"

Były obóz zagłady KL Auschwitz. Fot. PAP/J. Bednarczyk
Były obóz zagłady KL Auschwitz. Fot. PAP/J. Bednarczyk

Po kampanii protestów ze strony Polonii amerykańskiej i naszej dyplomacji agencja prasowa Associated Press zabroniła swoim dziennikarzom używania określenia "polskie obozy śmierci" w odniesieniu do nazistowskich obozów koncentracyjnych w Polsce w czasie II wojny światowej.

Jak poinformował w środę PAP prezes Fundacji Kościuszkowskiej Alex Storozynski, agencja AP zmieniła swoją instrukcję pisania depesz (tzw. Stylebook) nakazując w niej, by zamiast pisać "polskie obozy śmierci", używać sformułowania: "obozy śmierci w okupowanej przez nazistów Polsce".

Według MSZ, które wydało w czwartek komunikat w tej sprawie, w wersji online podręcznika stylu AP pojawił się już specjalny wpis: "Obozy koncentracyjne. Dla obozów z II wojny w krajach okupowanych przez nazistowskie Niemcy, nie używaj fraz takich jak +polskie obozy śmierci+, które wprowadzają w błąd, nie rozróżniając miejsca i sprawców. Zamiast tego używaj na przykład +obozy śmierci w okupowanej przez nazistów Polsce+".

Według MSZ, które wydało w czwartek komunikat w tej sprawie, w wersji online podręcznika stylu AP pojawił się już specjalny wpis: "Obozy koncentracyjne. Dla obozów z II wojny w krajach okupowanych przez nazistowskie Niemcy, nie używaj fraz takich jak +polskie obozy śmierci+, które wprowadzają w błąd, nie rozróżniając miejsca i sprawców. Zamiast tego używaj na przykład +obozy śmierci w okupowanej przez nazistów Polsce+".

Do zmiany przyczyniła się akcja zbierania podpisów pod petycją do AP zorganizowana wśród Polonii amerykańskiej przez Fundację Kościuszkowską. Zebrano ponad 300 tysięcy podpisów, w tym m.in. prezydenta Bronisława Komorowskiego i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.

Resort spraw zagranicznych podkreślił, że ambasada Polski w USA interweniowała 6 lutego w redakcji Associated Press (po opublikowaniu przez nią materiału dotyczącego obozu koncentracyjnego Auschwitz). Nasza placówka otrzymała w środę odpowiedź od AP podpisaną przez Davida Mithorna, zastępcę redaktora naczelnego ds. standardów, w której poinformował o zmianie zakazującej używania określenia "polskie obozy śmierci".

Z serwisu agencji AP korzysta ponad 1700 gazet i ponad 5000 stacji radiowych i telewizyjnych w USA. Jak podkreślił Storozynski - który sam jest znanym dziennikarzem i laureatem nagrody Pulitzera - "Stylebook AP" to najszerzej stosowany podręcznik pisania depesz agencyjnych w USA.

Pod wpływem protestów Polonii, zakaz używania określenia "polskie obozy śmierci" i "polskie obozy koncentracyjne" wydały wcześniej dzienniki "The Wall Street Journal", "The New York Times" i "San Francisco Chronicle" oraz portal internetowy Yahoo.

W imieniu Fundacji Kościuszkowskiej Storozynski zapowiedział, że akcja zbierania protestacyjnych podpisów będzie kontynuowana do chwili, aż wszystkie amerykańskie media zaprzestaną używania błędnego i obraźliwego dla Polski sformułowania.

"MSZ po raz kolejny dziękuje za zaangażowanie wszystkim organizacjom społecznym i zwykłym Polakom oraz Amerykanom pochodzenia polskiego, którzy włączyli się w starania w tej sprawie. Szczególne mocno dziękujemy prezesowi Fundacji Kościuszkowskiej" - napisał resort spraw zagranicznych w swoim oświadczeniu.

W okresie od września 2010 roku do maja 2011 roku polskie placówki dyplomatyczne interweniowały w USA osiem razy w sprawie "obozów śmierci". Rok wcześniej było to 29 interwencji. (PAP)

tzal/ stk/ eaw/ bk/

4
Wersja do wydruku
PODZIEL SIĘ
SKOMENTUJ

KOMENTARZE: 0

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.