Karski głosił „prawdę nie tylko na temat świata, ale przede wszystkim prawdę na temat Polski, która nie wszystkim i nie zawsze się podobała” - powiedział Waldemar Piasecki, autor biografii Jana Karskiego „Jedno życie. Kompletna opowieść”. „Tom III (1945-1956). Tango” przybliża jego powojenne losy.
Trzeci tom pracy przedstawia Karskiego nie tylko jako bohatera wojennego, ale także jako człowieka, który po zakończeniu swojej misji musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości i nowym kraju, Stanach Zjednoczonych. Piasecki - podkreślono w materiałach promocyjnych publikacji - przybliża jego „zaangażowanie w ratowanie polskich dokumentów i archiwów przed przejęciem przez komunistyczne władze, związki z międzynarodowym środowiskiem politycznym i dyplomatycznym oraz życia prywatne, w tym małżeństwo z Isabel Escalante, córką wenezuelskiego dyplomaty”.
„To historia człowieka, dla którego koniec II wojny światowej nie oznaczał końca służby Polsce. W obliczu nowego porządku politycznego Karski podejmował działania na rzecz zachowania polskiego dziedzictwa historycznego, angażował się w sprawy emigracji i próbował ułożyć sobie życie poza ojczyzną” - przypomniano - „Waldemar Piasecki przedstawia zarówno polityczny, jak i osobisty wymiar tych doświadczeń, ukazując postać Karskiego na tle wydarzeń, które ukształtowały powojenną Europę i świat”. Pierwszy tom biografii „Madagaskar” obejmuje lata 1914-1939, drugi - „Inferno” - lata 1939-1945.
Jak powiedział Piasecki - dziennikarz i pisarz, współpracownik Jana Karskiego i jego sekretarz - podczas czwartkowej konferencji prasowej z okazji premiery książki, Karski „był dla wielu Polaków bohaterem trudnym, mówił prawdę nie tylko na temat otaczającego świata, ale przede wszystkim prawdę na temat Polski, która niekoniecznie, nie wszystkim i nie zawsze się podobała”.
- Poznałem Jana Karskiego w 1988 r., trochę czasu zajęło, nim zdecydował się pracować przy swojej biografii, na co wpływ miały przemiany ustrojowe w Polsce. Karski od początku lat 90. zaczął do Polski przyjeżdżać, był tu honorowany. (...) Stał się obecny w naszej świadomości dość późno. Można zastanawiać się, co zrobiliśmy z jego dziedzictwem, jak zostało utrwalone - mówił. - To książka podana w formie nieco nietypowej. Po latach namawiania Karskiego do opowiadania, udostępnienia swojego archiwum, powiedział mi: jeśli ma to być książka naukowa z ogromną ilością przypisów, książka, którą przeczyta kilkuset zainteresowanych, natomiast nie trafi ona do szerszej publiczności to szkoda mojego i twojego czasu (...) Wybrał mi do opracowania pewien epizod, przygotowałem kilka prób formy, a on wybrał narrację w formie reportażu historycznego z dużym udziałem elementów dynamizujących w postaci komentarzy bohatera, dialogów. To mu się najbardziej spodobało - tłumaczył Piasecki.
Podczas konferencji poświęconej wydaniu trzeciego tomu biografii Karskiego głos zabrał także konsultant historyczny publikacji prof. dr hab. Adam Redzik. - To dzieło miało być trzytomowe, będzie przynajmniej czterotomowe. Pomysł na napisanie wyjątkowego życiorysu Jana Karskiego pojawił się około 15 lat temu - powiedział. - Wyjątkowość tego dzieła polega na tym, że autor postanowił opisać życie Karskiego przez pryzmat historii XX wieku. Życie jest pretekstem do ukazania skomplikowanych układów społecznych i wydarzeń, które miały miejsce, a także postaci, z którymi spotykał się Jan Karski. Wyjątkowość tej książki polega także na tym, że nie przedstawia jedynie faktów - zaznaczył. Autor, dodał, „uzupełnia je narracją fabularyzowaną. Mamy dialogi, które ożywiają opowieść”.
Polska Agencja Prasowa objęła patronat nad książką. (PAP)
pj/ aszw/