23 września 1976 r. podpisany przez 14 osób Apel do społeczeństwa i władz PRL zapoczątkował działalność Komitetu Obrony Robotników. Była to odpowiedź polskiej inteligencji na represje wobec robotników Radomia, Ursusa i Płocka.
Korowcy byli zdolni do zaryzykowania konfliktu z władzą i narażenia własnego bezpieczeństwa. Spajała ich również potrzeba walki o praworządność oraz respektowanie praw człowieka – mówi PAP prof. Andrzej Friszke. 23 września 1976 r. powstał Komitet Obrony Robotników
23 września 1976 r. podpisany przez 14 osób Apel do społeczeństwa i władz PRL zapoczątkował działalność Komitetu Obrony Robotników. Była to odpowiedź polskiej inteligencji na represje wobec robotników Radomia, Ursusa i Płocka.
Stał tylko 17 lat, ale stanowił chlubę polskiej inżynierii. Maszt radiowy w Konstantynowie koło Gąbina (obecnie pow. płocki) był najwyższą budową świata: mierzył 646 m i 38 cm. Zawalił się 8 sierpnia 1991 roku.
W niedzielę na warszawskim Ursusie odbyły się uroczystości z okazji 50. rocznicy Zrywu w Ursusie z Czerwca 1976 r. Przed pomnikiem upamiętniającym te wydarzenia, wieńce złożyła m.in. marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Odczytano też listy prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
W 50. rocznicę Czerwca ’76 w Radomiu prezydent Karol Nawrocki wręczył odznaczenia państwowe osobom zasłużonym. Podkreślił, że wydarzenia te są lekcją dla narodu. - Dziś na czerwiec 1976 r. musimy patrzeć jak na kompas wartości, z których budujemy silniejszą i sprawiedliwszą Rzeczpospolitą – powiedział.
25 czerwca 1976 r. doszło do robotniczych protestów przeciwko podwyżkom cen podstawowych artykułów. Największą skalę miały w Radomiu, Ursusie i Płocku. Komunistyczne władze zostały zmuszone do ustępstw, ale protesty zostały brutalnie spacyfikowane.