Ponad 6-tonowa rzeźba kobiety z dzieckiem została w środę zdjęta z Pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej w Rzeszowie. W ten sposób rozpoczęła się rozbiórka ostatniego na Podkarpaciu sowieckiego pomnika propagandowego. Część jego elementów zamiast na gruzowisko trafi do muzeum oraz na cmentarz.
Okazaliście się nie tylko romantykami, ale też politycznymi geniuszami, bo to dzięki wam Polska jest niepodległa; dziękuję wam za wolność i "Solidarność" - powiedział premier Donald Tusk do działaczy Komitetu Obrony Robotników podczas państwowych obchodów 50. rocznicy powstania organizacji.
23 września mija 50 lat od powstania Komitetu Obrony Robotników. Od samego początku w jego działalność angażowały się kobiety: pomagały represjonowanym robotnikom i ich rodzinom, zbierały informacje, uczestniczyły w kolportażu, pracowały przy niezależnych czasopismach i wiele ryzykowały.
Na powstanie KOR największy wpływ miało poczucie podmiotowości środowisk, które go tworzyły, ważne też było pozbycie się sposobu myślenia w kategoriach „Roku 1984" George Orwella - mówi PAP Józef Śreniowski, jeden z sześciu żyjących członków Komitetu Obrony Robotników.
Komitet Obrony Robotników oraz Komitet Samoobrony Społecznej „KOR” często są utożsamiane, choć były to dwie różne organizacje. Zadaniem KOR była pomoc robotnikom represjonowanym po czerwcu 1976, zaś KSS „KOR” był kontynuatorem KOR, a jego celem było organizowanie pokojowego oporu przeciw PRL na różnych płaszczyznach.
Przed siedzibą Domu Spotkań z Historią w Warszawie od środy oglądać można wystawę „Komitet Obrony Robotników – Siła w jedności”. 23 września 1976 r. 14 intelektualistów podpisało apel do społeczeństwa i władz PRL, który zapoczątkował działalność tej organizacji.
W Sali Wielkiej Zamku Królewskiego w Warszawie w środę odbędą się uroczystości z okazji 50. rocznicy powstania Komitetu Obrony Robotników. 23 września 1976 r. 14 intelektualistów podpisało się pod apelem do społeczeństwa i władz PRL w proteście przeciwko represjonowaniu robotników Radomia i Ursusa.
W wieku 84 lat zmarł Alojzy Lysko, pisarz, historyk, a przede wszystkim znawca Górnego Śląska i piewca jego kultury – poinformował we wtorek Urząd Gminy Bojszowy. Na podstawie jego tekstu powstał monodram „Mianujom mie Hanka”, który opowiada o skomplikowanych dziejach regionu.