9 marca 1941 roku Niemcy rozpoczęli wysiedlenia do gett Żydów z Oświęcimia, którego nazwę po włączeniu do III Rzeszy zmienili na Auschwitz. Pierwsi zostali umieszczeni w Chrzanowie. Większość spośród siedmiotysięcznej społeczności zginęła później w obozie Auschwitz.
Losom więźniarek niemieckiego obozu Auschwitz poświęcona będzie sesja edukacyjna online, którą przygotowało należące do Muzeum Auschwitz centrum edukacyjne – podała oświęcimska instytucja. Odbędzie się ona 26 marca. Można już wysyłać zgłoszenia udziału.
Muzeum Auschwitz podało, że od marca uczniowie ósmych klas szkół podstawowych i placówek ponadpodstawowych, mogą nieodpłatnie zwiedzić Miejsce Pamięci w ramach stacjonarnych pobytów studyjnych. W 2025 roku z wzięło w nich udział ponad 12 tys. uczniów.
Romowie i Polacy upamiętnili przypadającą w czwartek (26 lutego) 83. rocznicę utworzenia przez Niemców w KL Auschwitz II-Birkenau tak zwanego obozu cygańskiego (Zigeunerlager). Wspólnie oddali hołd ofiarom. W Auschwitz zginęło 21 tys. Romów i Sinti.
Pamięć Romów i Sinti zgładzonych w Auschwitz zostanie uczczona podczas uroczystości w 83. rocznicę pierwszego transportu osób tej narodowości do niemieckiego obozu, która przypada 26 lutego – podało w piątek oświęcimskie Centrum Kultury i Historii Romów.
TVP nie pokaże filmu o jednym z najsłynniejszych Polaków spośród ocalałych z Zagłady. Choć film uznano za ważny i wartościowy, to przeważyły opinie, że jest „zbyt poruszający”. Antypolski, antyizraelski, antyamerykański... - czytamy w poniedziałkowej „ Gazecie Wyborczej "
Od 1 marca rezerwacja kart wstępu dla odwiedzających indywidualnych możliwa będzie jedynie przez oficjalny system Muzeum Auschwitz w internecie – podał Paweł Sawicki z biura prasowego placówki. Ma to między innymi zlikwidować kolejki do punktów obsługi.
Relacje ocalałych oraz ratujących Żydów podczas Holokaustu w 13 krajach europejskich przedstawia wystawa „Pamięć ma znaczenie” otwarta w siedzibie ONZ w Nowym Jorku. W ocenie ministry kultury Marty Cienkowskiej, która odwiedziła wystawę, znów żyjemy w czasach, w których powraca język dehumanizacji.
Prowizoryczne nosze wykonane z jutowego worka i drewnianych drążków, które zrobiono, by wynosić z baraków chorych więźniów po wyzwoleniu niemieckiego obozu Auschwitz, zaprezentowano na wystawie w Brzeszczach – podał Dagmar Kopijasz z miejscowej fundacji, która opiekuje artefaktem.