Poszukiwania szczątków ofiar zbrodni z 1944 r., które rozpoczęły się w Hucie Pieniackiej, są dla rodzin Polaków zamordowanych przez Ukraińców długo oczekiwanym krokiem na drodze do godnego pochówku bliskich – powiedziała PAP prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola.
W Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim rozpoczęły się we wtorek pierwsze wykopy w miejscach, gdzie mogą znajdować się masowe mogiły Polaków, zabitych w lutym 1944 roku. Prace prowadzi Instytut Pamięci Narodowej we współpracy z ukraińskimi partnerami.
Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania w Chełmie roześlą przypinki z kwiatem lnu do redakcji, parlamentarzystów, samorządowców oraz celebrytów. Patronat nad akcją upamiętnienia ofiar ludobójstwa wołyńskiego objął prezydent RP Karol Nawrocki.
Polskie i ukraińskie ekipy archeologiczne przybyły w poniedziałek do obwodu lwowskiego, by przeprowadzić poszukiwania miejsc pochówków szczątków polskich ofiar mordu w dawnej wsi Huta Pieniacka. Do tej zbrodni doszło w lutym 1944 r.
8 czerwca rozpoczynają się prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej. Ich celem jest odnalezienie, lokalizacja i udokumentowanie miejsc spoczynku ofiar zbrodni dokonanych na ludności polskiej podczas II wojny światowej - poinformowała w piątek na platformie X ministra kultury Marta Cienkowska.
Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że w czwartek (4 czerwca) otrzymał potwierdzenie, iż Ministerstwo Kultury Ukrainy wydało zgodę na przeprowadzenie prac ekshumacyjnych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej w powiecie lubomelskim na Wołyniu.
Ukraina wydała zgodę zgodę na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu oraz prochów żołnierzy Wojska Polskiego we Lwowie – poinformował w czwartek (4 czerwca) szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (UINP) Ołeksandr Ałfiorow.
UPA wymordowała najpierw 100 tys. polskich cywilów, a walkę z Sowietami podjęła dopiero później – przypomniał w rozmowie z PAP historyk prof. Mirosław Szumiło. Odniósł się w ten sposób do argumentów strony ukraińskiej, że formacja ta miała charakter antysowiecki, a nie antypolski.
Jeszcze w czerwcu rozpoczynamy prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej i będziemy kontynuować prace w dawnej wsi Puźniki - napisała minister kultury Marta Cienkowska na portalu X. W czwartek w MKiDN odbyło się spotkanie poświęcone relacjom polsko-ukraińskim w zakresie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych.
W relacjach polsko-ukraińskich wciąż istnieją obszary, które wymagają dalszych badań; jest jeszcze dużo do zrobienia – powiedział PAP zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Karol Polejowski podczas Polsko-Ukraińskiego Kongresu Historycznego w Baranowie Sandomierskim.