Studniówka w XLII Liceum Ogólnokształcącym w Warszawie w 1988 r. Fot. PAP/Ireneusz Sobieszczuk
Styczeń i luty to czas studniówek. Tradycja przedmaturalnych bali ma w Polsce ok. 200 lat. Prawdopodobnie tyle samo mają przesądy związane ze studniówką i matura.
Styczeń i luty to czas studniówek, czyli tradycyjnych balów, które organizowane są w przybliżeniu na 100 dni przed maturą. Biorą w nich udział uczniowie klas maturalnych z osobami towarzyszącymi oraz nauczyciele. Tradycyjnie tańcem rozpoczynającym studniówkę jest polonez. Kolejną tradycją tego wydarzenia jest wspólne zdjęcie maturzystów.
W sferze mniej oficjalnej ze studniówką wiąże się kilka przesądów. Fundamentalnym dla dziewcząt jest czerwona podwiązka założona na lewą nogę. Noszona przez całą studniówkę zapewnia pozytywny wynik matury. Tę samą podwiązkę należy założyć w dniach egzaminów maturalnych, jednak tym razem na prawą nogę. Kolejną ważną rzeczą jest również czerwona bielizna. Dla lepszego efektu studniówkowy komplet bielizny należy założyć ponownie na sam egzamin. Sposobem na dobry maturalny wynik jest też zabranie ze sobą na studniówkę jakiejś pożyczonej rzeczy. Złym znakiem jest zaś oczko w rajstopach czy pończochach.
Panowie tego wieczoru powinni mieć na sobie nowy garnitur. To konieczna inwestycja, nie tylko w elegancję, ale również w fart. W tym samym garniturze panowie powinni wybrać się na maturę. Szczęście ma im przynieść także krawat, którego przesądni uczniowie nie mogą zdejmować do końca zabawy. W czasie studniówki panowie nie powinni ściągać także butów. Przyjmuje się, że tańczenie boso może przynieść maturalne niepowodzenie.
Kolejny przesąd nakazuje nieobcinanie włosów od studniówki do matury. Oczywiście, wiele osób traktuje to z przymrużeniem oka, ale dla pewności idzie do fryzjera przed samą studniówką a potem zwleka z kolejną wizytą do zakończenia matur.
Na prezentowanej fotografii, wykonanej w lutym 1988 r. przez Ireneusza Sobieszczuka, widać młodzież tańczącą poloneza, rozpoczynającego studniówkę w liceum ogólnokształcącym nr XLII im. Marii Konopnickiej w Warszawie.
Fotografię można zobaczyć tu: https://h7.cl/1ip7B
Subskrybenci serwisu PAP mogą pobrać tę fotografię bezpłatnie do zilustrowania tego tekstu.
Studniówkowe przesądy wcale nie odnoszą się do perfekcji. Jeden z nich głosi, że pomylenie kroków podczas tradycyjnego poloneza gwarantuje nieomylność i powodzenie w trakcie egzaminu dojrzałości.
„Studniówkowe przesądy dotyczą zarówno maturzystek, jak i maturzystów. Jeden z nich jest związany z polonezem. W trakcie balu maturalnego pomyłka podczas tańczenia poloneza podobno ma przynieść szczęście podczas matury” – powiedział dr Tomasz Marcysiak, socjolog z Wyższej Szkoły Bankowej w Bydgoszczy, na antenie Polskiego Radia (16 stycznia 2023 r., w programie 1).
Tradycją, na która decydują się tylko nieliczni, jest złapanie dyrektora szkoły za kolano w trakcie zabawy studniówkowej. To gwarantuje pomyślne zdanie egzaminów, szczególnie gdy zrobimy to z zaskoczenia.
Pierwsza matura miała miejsce w 1789 r., kiedy Prusy wprowadziły edukację powszechną. W Polsce pierwszą maturę zdawano w Księstwie Warszawskim, w szkołach departamentowych w 1812 r., jako egzamin kończący szkołę średnią. Niedługo po tym rozpoczęła się również historia studniówek.
Archiwum fotograficzne Polskiej Agencji Prasowej liczy kilkadziesiąt milionów zdjęć i wciąż wzbogaca się o nowe kolekcje. Jego zasoby sięgają lat 20. XX wieku. Stanowi ważną część dziedzictwa narodowego. Zatrzymane w kadrach obrazy rejestrują każdy aspekt życia społecznego, politycznego, gospodarczego, kulturalnego i religijnego na przestrzeni ostatnich 100 lat.
Profesjonalna digitalizacja zasobów fotograficznych PAP umożliwia szeroki do nich dostęp przez stronę PAP (https://fotobaza.pap.pl/). Nad prawidłową identyfikacją oraz szczegółowym opisem zdjęć pracuje zespół specjalistów, przeglądając materiały źródłowe w czytelniach i archiwach. Klienci są na bieżąco informowani o nowych zdjęciach w Bazie Fotograficznej PAP.
Zainteresowała cię ta historia? Zapisz się na newsletter PAP Fotobox (https://rejestracja.pap.com.pl/fotobox) i co miesiąc odkrywaj m.in. archiwalne kadry dotyczące postaci, miejsc i wydarzeń.
Tomasz Szczerbicki (PAP)
szt/ dki/
