Przejęcie miedzy Hiszpanią a Gibraltarem. Fot. instagram
Ogrodzenie oddzielające Hiszpanię od Gibraltaru, brytyjskiego terytorium zamorskiego, zostanie rozebrane w wyniku porozumienia między Unią Europejską i Wielką Brytanią. W środę wejdą w życie przepisy ułatwiające funkcjonowanie tysiącom mieszkańców i pracowników po obu stronach granicy.
Porozumienie w sprawie statusu Gibraltaru po brexicie zostało osiągnięte w połowie czerwca 2025 r. po latach negocjacji. Szef hiszpańskiej dyplomacji Jose Manuel Albares nazwał je „historycznym”.
W wyniku umowy Gibraltar zostanie objęty unią celną z UE i zintegrowany ze strefą Schengen; zniesienie kontroli granicznych między „Skałą” a Hiszpanią ma ułatwić codzienne funkcjonowanie około 15 tys. pracowników transgranicznych i 40 tys. mieszkańców Gibraltaru. Podwójne, unijne i brytyjskie, kontrole mają obowiązywać w porcie i na lotnisku w Gibraltarze.
Ogrodzenie (hiszp. verja) zostało postawione przez władze brytyjskie na początku XX w. Pod koniec lat 60. reżim generała Francisco Franco całkowicie zamknął przejście w odpowiedzi na wyniki referendum w Gibraltarze w 1967 r., w którym zdecydowana większość mieszkańców opowiedziała się za pozostaniem pod zwierzchnictwem Wielkiej Brytanii. Ponowne otwarcie przejścia nastąpiło w latach 80.
Po osiągnięciu porozumienia premier Hiszpanii Pedro Sanchez przyznał, że jest ono korzystne dla obywateli i stosunków dwustronnych z Wielką Brytanią, ale podkreślił, że nie oznacza ono „rezygnacji z roszczeń do zwrotu Gibraltaru”, który od 1713 r. znajduje się pod jurysdykcją brytyjską na mocy traktatu z Utrechtu.
Traktat między UE a Wielką Brytanią w sprawie Gibraltaru zostanie podpisany we wtorek w Brukseli i zacznie tymczasowo obowiązywać w środę.
Symboliczna rozbiórka ogrodzenia miała nastąpić w poniedziałek, jednak została przełożona, ponieważ Sanchez udał się do Los Gallardos na południu Hiszpanii, gdzie pożar strawił teren o powierzchni około 7 tys. hektarów i spowodował śmierć 13 osób.
Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)
mrf/ akl/