Piotr Mentel. Fot. Stowarzyszenie Twórców Ludowych
Rządowe wsparcie artystów jest potrzebne, aby polskie ludowe dziedzictwo przetrwało - powiedział PAP wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Twórców Ludowych Piotr Mentel. We wtorek odbędzie się w Sejmie wysłuchanie publiczne dotyczące rządowego projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów.
- Dla nas to bardzo istotna ustawa, ponieważ pomoże przede wszystkim młodym twórcom. To osoby, które dziedziczą twórczą tradycję ludową od pokoleń. Są spadkobiercami naszego dziedzictwa narodowego. Dzięki tej ustawie będą mieli pomoc od państwa m.in. w postaci dopłat do ZUS-u - powiedział PAP wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Twórców Ludowych Piotr Mentel.
- Będą mogli spokojnie wykonywać pracę, której się nauczyli od swoich dziadków i babć. Nasza twórczość to niszowe, ginące zawody, więc wsparcie od państwa jest potrzebne, żeby nasze dziedzictwo nie umarło - podkreślił.
Mentel wskazał, że według badania przeprowadzonego pod kierunkiem prof. Dorotę Ilczuk „Policzone i Policzeni”, 69 proc. artystów osiąga dochody poniżej średniej krajowej, a 30 proc. zarabia mniej niż wynosi płaca minimalna. 11 proc. osób wykonujących zawód artystyczny pracuje na podstawie umowy o pracę, a 53 proc. deklaruje trudności z opłacaniem składek ZUS.
Tłumaczył, że Stowarzyszenie Twórców Ludowych zachęca młodych ludzi, pasjonatów, do uczestniczenia w warsztatach wyrobu garncarstwa czy hafciarstwa, w taki sam sposób, jak ich przodkowie. - Często odwiedzają nas w pracowniach na wsiach młodzi artyści z Akademii Sztuk Pięknych, żeby się uczyć podstaw artystycznego rzemiosła ludowego - zaznaczył.
Podkreślił, że ustawa mogłaby ożywić ruch sztuki ludowej, zachęcić młodych do pracy w drewnie, glinie czy hafcie, zapobiegając zanikowi ginących zawodów.
Jak mówił, artyści ludowi spędzają tysiące godzin tworząc swoje dzieła, a ich praca jest żmudna. - Robią to z pasją, od serca, z poczuciem obowiązku wobec rodziny i tradycji, spędzając wcześniej mnóstwo czasu na nauce, wyrobieniu sobie ręki i oka - powiedział.
Zagrożeniem według niego są także przedmioty wykonywane maszynowo, głównie w Chinach, które udają ręczne, artystyczne wyroby. - Jest zalew towarami z Azji, dlatego tym bardziej, rządowe wsparcie artystów jest potrzebne, aby polskie ludowe dziedzictwo przetrwało - podkreślił.
Jak zaznaczył wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Twórców Ludowych, projekt ustawy dotyczy twórców ludowych, blisko 2000 artystów, rzemieślników i rękodzielników kultywujących wartości rodzimej kultury.
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób adekwatny do ich pracy. Przepisy mają przede wszystkim charakter socjalny – ich głównym beneficjentami są artyści o najniższych i nieregularnych dochodach.
Artysta z niewielkim dochodem otrzyma dopłaty do składek ZUS; będzie mógł korzystać ze świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich, a także z pomocy przy zmianie zawodu.
Najważniejszym elementem projektu ustawy jest mechanizm dopłat do składek, który jest skierowany do artystów o dochodach poniżej określonego progu. Mają one objąć tych artystów, których średnie miesięczne przychody w ciągu ostatnich trzech lat nie były wyższe niż 125 proc. minimalnego wynagrodzenia; tj. ok. 68 tys. zł rocznie brutto.
Artysta z niewielkim dochodem dostanie od państwa dopłatę do składek do poziomu minimalnego wynagrodzenia. Środki będą ewidencjonowane na kontach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i przekazywane automatycznie. Dopłata będzie przysługiwać do czasu osiągnięcia przyjętego progu dochodowego, który pozwoli na samodzielne opłacanie składek. Prawo do dopłaty nie będzie przyznawane bezterminowo. Będzie ustalane na dany rok i regularnie weryfikowane tak, aby wsparcie trafiało do osób spełniających warunki określone w ustawie.
Projekt obejmuje także rozwiązania dla artystów zawodowych, którzy kończą działalność artystyczną wcześniej i potrzebują wsparcia w zmianie zawodu. Ustawa stworzy podstawę do uruchamiania programów rządowych lub resortowych pomagających w przekwalifikowaniu.
Nowe przepisy mają wejść w życie po 9 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. (PAP)
zzp/ wj/