Festiwal Kwiatów i Sztuki 2026 na Zamku Książ w Wałbrzychu. Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Zdobiony złotem sufit, kopie portretów przedstawiających XIX-wiecznych członków rodziny książęcej Hochbergów oraz meble z epoki można obejrzeć w odrestaurowanym Salonie Włoskim w Zamku Książ w Wałbrzychu. To pierwsze zamkowe wnętrze, w którym zrekonstruowano wystrój sprzed 1944 roku.
Salon Włoski znajduje się na pierwszym piętrze, w reprezentacyjnej części Zamku Książ. – To tu są najpiękniejsze książańskie salony, tu byli podejmowani wielcy tego świata – podkreślił w rozmowie z PAP rzecznik Zamku Książ Mateusz Mykytyszyn.
Wnętrze poddano gruntownej renowacji, a w sobotę po raz pierwszy udostępniono je zwiedzającym. To pierwsza zamkowa sala, w której w pełni zrekonstruowano wystrój sprzed 1944 roku. – To dla nas historyczna chwila, biorąc pod uwagę, jak tragicznie potoczyły się losy Książa podczas II wojny światowej i tuż po niej. Miała się tu znajdować sypialnia Hitlera, a organizacja Todt, która objęła Książ w 1944 roku, zniszczyła nie tylko to wnętrze, ale też wiele sąsiednich komnat – powiedział rzecznik.
Odnowieniu poddano m.in. sufit Salonu Włoskiego, którego zdobienia pokryte są złotem, podobnie jak nadbudowa kominka. Na ścianach można zobaczyć kopie obrazów przedstawiających przedstawicieli rodu Hochbergów. W pomieszczeniu znajdują się również meble z epoki.
Renowacja Salonu Włoskiego kosztowała ponad 2 mln zł. To początek wartej ponad 30 mln zł inwestycji realizowanej w ramach projektu „Perła na szlaku śląskiego baroku: rewaloryzacja Zamku Książ oraz otoczenia parkowego dla podniesienia atrakcyjności turystycznej regionu wałbrzyskiego”. Przedsięwzięcie jest dofinansowane z funduszy unijnych. Renowacje i remonty prowadzone w ramach tej inwestycji mają zakończyć się w 2029 roku.
Podczas II wojny światowej zamek został przejęty przez władze III Rzeszy. Miał tam powstać jedna z siedzib Adolfa Hitlera. Rozpoczęto wówczas wywózkę dóbr zamkowych, a pod obiektem, w skale, na której stoi, zaczęto drążyć tunele, które – według niektórych teorii – miały połączyć zamek z podziemnymi halami w Górach Sowich. Wszystkie tunele drążyli robotnicy przymusowi, początkowo radzieccy jeńcy wojenni, a później więźniowie obozu Gross-Rosen. Po wojnie zamek doszczętnie zdewastowały i rozkradły wojska sowieckie.
Od wielu lat poszczególne części zamku poddawane są sukcesywnej renowacji. Turyści mają dziś możliwość zwiedzania zamkowych komnat, z których najpiękniejsze to Sala Maksymiliana, Salon Chiński, Salon Włoski, Salon Zielony i Hall Myśliwski.(PAP)
pdo/ wj/