Ruch kołowy w rejonie Koloseum zostanie wkrótce zlikwidowany - to jedna z pierwszych zapowiedzi nowego burmistrza Rzymu Ignazio Marino. Od 15 sierpnia szeroka aleja prowadząca od centrum do antycznego amfiteatru będzie otwarta tylko dla pieszych i rowerzystów. Ruch samochodów zostanie zamknięty na via dei Fori Imperiali, jednej z najbardziej reprezentacyjnych i zarazem zablokowanych przez korki ulic Wiecznego Miasta, łączącej Koloseum z placem Weneckim.
Zdaniem ekspertów wyjątkowe natężenie ruchu, a co za tym idzie zanieczyszczenie powietrza w alei zbudowanej w czasach rządów Benito Mussoliniego ma bardzo negatywny wpływ na stan okolicznych zabytków - nie tylko coraz bardziej niszczejącego Koloseum, ale również pobliskiego Forum Romanum.
Inicjator tej prawdziwej rewolucji w rzymskim ruchu ulicznym, burmistrz Marino jest zapalonym rowerzystą. Na rowerze przyjechał w środę na uroczystość objęcia urzędu i jeździ na nim na wszystkie spotkania w mieście. Na rowerach jeździ za nim także jego eskorta. (PAP)
sw/ mc/