Oddział Przyboczny Prezydenta RP.Szkoła podoficerska Kompanii Przybocznej Prezydenta Rzeczypospolitej, 1926 r./NAC
W piątek – 12 czerwca – swoje święto obchodzi Służba Ochrony Państwa. Powołana w 2017 r. formacja ma ponadstuletnią tradycję.
Pierwsze, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. formacje, których zadaniem była ochrona najwyższych władz zostały wydzielone z Wojska Polskiego. Oddziały, które pełniły jednocześnie rolę służby bezpieczeństwa i pełniły funkcje reprezentacyjne składały się z Oddziałów Przybocznych Naczelnika Państwa, kompanii piechoty i szwadronu kawalerii Naczelnego Wodza. 15 kwietnia 1919 r. sformowany został Pluton Osłony Jazdy Naczelnego Wodza, którego zadaniem była ochrona Józefa Piłsudskiego w trakcie „wyprawy wileńskiej” – pierwszej operacji wojny polsko-bolszewickiej. Złożony początkowo z dwunastu ułanów i szwoleżerów oddział po kilku miesiącach został rozbudowany do 143-osobowego Szwadronu Przybocznego. Pierwszym dowódcą tej formacji był porucznik Edward Dunin-Markiewicz.
Śmiertelny zamach na pierwszego prezydenta RP Gabriela Narutowicza 16 grudnia 1922 r. wpłynął na reformę służby. Zaledwie trzy dni później, 19 grudnia 1922 r., powołany został Oddział Przyboczny Prezydenta RP, którego dowódcą został porucznik (późniejszy pułkownik i szef sztabu Komendy Głównej AK) Józef Szostak. W trakcie zamachu majowego w 1926 r. formacja ta stanęła po stronie reprezentującego legalne władze RP prezydenta Stanisława Wojciechowskiego.
Już wcześniej do ochrony najważniejszych osób w państwie została jednak powołana nowa formacja pod nazwą Brygada Ochronna. Stało się to 12 czerwca 1924 r. na mocy zarządzenia ministra Spraw Wewnętrznych Zygmunta Hübnera (sławny reżyser Zygmunt Hübner był jego synem). To właśnie dla upamiętnienia powstania Brygady Ochronnej zostało ustanowione święto SOP.
Do podstawowych zadań Brygady Ochronnej należało zapewnienie bezpieczeństwa prezydentowi, innym ważnym urzędnikom oraz delegacjom państw przebywających na terytorium Polski.
Z kolei do ochrony przebywającego na Zamku Królewskim prezydenta utworzona została Kompania Zamkowa, która w odróżnieniu od „policyjnej” Brygady Ochronnej była pododdziałem wojskowym. Taki stan rzeczy utrzymywał się do 1928 r., kiedy to Kompanię Zamkową wcielono w skład Oddziału Zamkowego Brygady Ochronnej.
Kolejna reorganizacja służb nastąpiła 19 grudnia 1934 r. na mocy instrukcji szefa MSW Mariana Zyndrama-Kościałkowskiego.
W trakcie II wojny światowej ochroną rządu RP na uchodźstwie początkowo zajęły się służby francuskie, a po przeniesieniu jego siedziby do Londynu - brytyjskie. Natomiast ochronę władz Polskiego Państwa Podziemnego na terenach okupowanych przez III Rzeszę prawowały specjalnie wydzielone oddziały AK. W czasie Powstania Warszawskiego z Oddziału Dyspozycyjnego „B” Kedywu Okręgu Warszawa AK, utworzono Oddział Osłony Sztabu Komendy Okręgu Warszawa Armii Krajowej liczący 150 osób. Oddział ten ochraniał płk. Antoniego Chruściela „Montera”.
Ciągłość służb specjalnych RP przerwał dopiero koniec II wojny światowej. Nowe formacje, które ochraniały przedstawicieli władz Polski „lubelskiej” powstawały w oparciu o doświadczenia analogicznych służb ZSRR. 22 sierpnia 1944 r. utworzono Wydział Ochrony PKWN, który 31 grudnia 1944 r. został przemianowany na Wydział Ochrony Rządu. Funkcjonariusze tej służby szkoleni byli na specjalnych kursach NKWD w Kujbyszewie. Złożony początkowo z około 50 funkcjonariuszy wydział zapewniał osobiste bezpieczeństwo członkom PKWN, Biura Politycznego KC PZPR oraz Przewodniczącemu Krajowej Rady Narodowej (którym był Bolesław Bierut).
Z kolei za ochronę obiektów służącym ówczesnej władzy odpowiedzialne były Wojska Wewnętrzne, Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Batalion Ochrony PKWN. Ten ostatni został dwukrotnie przekształcony. Początkowo w samodzielny Batalion Ochrony Rządu, by następnie w Samodzielny Pułk Ochrony Rządu. Do obiektów chronionych przez Samodzielny Pułk Ochrony Rządu należały m.in. Belweder, budynki ministerialne, a także siedziby komitetów partyjnych i stronnictw politycznych. Wydział Ochrony Rządu został zastąpiony w styczniu 1949 r. Departamentem Ochrony Rządu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Po sześciu następnych latach (w styczniu 1955 r.) na miejsce tej formacji powstał Departament VIII.
Kolejna reorganizacja nastąpiła na fali destalinizacji - 13 grudnia 1956 r. powstało Biuro Ochrony Rządu (BOR). Formacja ta istniała nieprzerwanie do 1990 r. Pierwszym dyrektorem BOR przez 25 lat był pułkownik, późniejszy generał Milicji Obywatelskiej Jan Górecki. Podzielone na sześć wydziałów Biuro Ochrony Rządu zatrudniało początkowo 296 funkcjonariuszy. Na mocy zarządzenia ministra Spraw Wewnętrznych ochrona BOR przysługiwała m.in. Sekretarzowi KC PZPR, Przewodniczącemu Rady Państwa, Prezesowi Rady Ministrów oraz jego zastępcy, Członkom Biura Politycznego KC PZPR, Sekretarzom KC PZPR, Marszałkowi Sejmu, Ministrowi Obrony Narodowej, Ministrowi Spraw Zagranicznych oraz członkom delegacji zagranicznych.
W lipcu 1990 r. na fali przemian ustrojowych wprowadzanych przez rząd Tadeusza Mazowieckiego Biuro Ochrony Rządu zachowało nazwę, ale zostało przekształcone w Jednostkę Wojskową 1004. Oznaczało to, że funkcjonariusze BOR uzyskali status żołnierzy, ale formacja nadal była podporządkowana Ministrowi Spraw Wewnętrznych.
Taki stan został zmieniony dopiero na mocy konstytucji z 1997 r. – od tego momentu BOR podlegało Ministrowi Obrony Narodowej.
Decyzja o rozwiązaniu BOR podjęta w 2017 r. była podyktowana m.in. potrzebą stworzenia takiej formacji, która lepiej radzić mogła sobie z nowymi zagrożeniami. Początkowo zakładano, że formacja ta powstanie pod nazwą Państwowa Służba Ochrony. Decyzja o zmianie nazwy formacji na Służba Ochrony Państwa (SOP) została podjęta przez Radę Ministrów podczas posiedzenia 31 lipca 2017 r.
Do zadań SOP należy m.in. ochrona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałka Sejmu, Marszałka Senatu, Prezesa Rady Ministrów, wiceprezesa Rady Ministrów, ministra właściwego do spraw wewnętrznych oraz ministra właściwego do spraw zagranicznych, byłych prezydentów RP, ważnych osób reprezentujących obce państwa podczas wizyt w Polsce, obiektów służących prezydentowi, premierowi, szefom MSZ, MSW, polskich placówek zagranicznych. SOP zajmuje się też np. rozpoznawaniem i zapobieganiem przestępstwom przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej Funkcjonariusze SOP pełnią służbę w Polsce i za granicą, także w krajach, w których toczy się wojna – ostatnio w Ukrainie w trakcie wizyt ważnych przedstawicieli władz RP. (PAP)
jkrz/ dki/