Węgierska Fabryka Wagonów i Maszyn (MÁVAG), 25 kwietnia 1949. Zdjęcie wykonano podczas przekazania flagi podarowanej przez pracowników zakładu Organowi Bezpieczeństwa Państwowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (BM ÁVH). Cywile od lewej do prawej: Sándor Zöld, Ferenc Donáth, Mihály Farkas, János Kádár przy stole. Mówca István Hidas, Gábor Péter i matka flagi Mihály Farkas (Käthe Rüdiger)./Źródło: hu.wikipedia
Węgierski parlament przyjął we wtorek ustawę o ujawnieniu akt agentów z okresu komunizmu. Na mocy nowych przepisów znaczna część dokumentów służb specjalnych zostanie udostępniona 22 października - dzień przed 70. rocznicą zbrojnego wystąpienia Węgrów przeciwko reżimowi wspieranemu przez ZSRR.
Parlament przyjął – stosunkiem głosów 180 „za”, przy braku głosów przeciwnych i ośmiu wstrzymujących się – wniosek złożony przez Martona Mellethei-Barnę, posła rządzącej Tiszy. Dokument zakłada nowelizację ustawy o ujawnianiu działań służb specjalnych poprzedniego ustroju oraz utworzenie Archiwum Historycznego Służb Bezpieczeństwa.
Tisza i jej przewodniczący, premier Peter Magyar, obiecywali podczas zwycięskiej kampanii przed wyborami z 12 kwietnia odtajnienie dokumentów dotyczących działalności służb bezpieczeństwa reżimu komunistycznego.
Zmiany przewidują powołanie specjalnego komitetu, który będzie wspierał proces weryfikacji dokumentów niejawnych. Zgodnie z uzasadnieniem ustawy, w proces ten powinna być zaangażowana opinia publiczna, a w szczególności eksperci zajmujący się tą tematyką.
Zgodnie z decyzją parlamentu, wszyscy członkowie 13-osobowego komitetu będą musieli przejść procedurę uzyskania poświadczeń bezpieczeństwa. W przeciwieństwie do przewodniczącego i członków tego gremium wywodzących się ze służb specjalnych, eksperci cywilni będą otrzymywać wynagrodzenie za swoją pracę.
Przed głosowaniem rząd kierowany przez Petera Magyara poddał projekt pod konsultacje społeczne. Dzięki pełnemu ujawnieniu działań służb specjalnych poprzedniego ustroju oraz akt agenturalnych, rząd zamierza też zrealizować obietnicę złożoną w czasie transformacji ustrojowej z 1990 r. - przypomniały węgierskie media.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ rtt/