Epoka nowożytna

04.04.2019

Zlokalizowano pierwszą masową mogiłę związaną z bitwą pod Kunowicami

FilmStudio "KADR-DRON" Ryszard Dubik  FilmStudio "KADR-DRON" Ryszard Dubik

Mogiłę ze szczątkami piętnastu żołnierzy, którzy walczyli w bitwie pod Kunowicami w 1759 r., przebadali archeolodzy w Słubicach (Lubuskie). To pierwszy masowy grób związany z tą batalią. Wbrew zwyczajom epoki żołnierze ci nie byli pochowani nago - ustalili badacze.

Bitwa pod Kunowicami rozegrała się 12 sierpnia 1759 roku. W jej czasie starły się ze sobą armie Rosji i Austrii przeciwko pruskim oddziałom Fryderyka II. W walkach uczestniczyło około 130 tys. żołnierzy. Mimo początkowej przewagi armia pruska ostatecznie została rozgromiona. Bitwa uznawana jest za jedno z największych i najbardziej krwawych starć w czasie wojny siedmioletniej (1756-1763). 

Na początku marca budowlańcy poinformowali policję o kościach wystających z ziemi, na które natknęli się czasie budowy domu w Słubicach, na osiedlu Zielone Wzgórza. Policja zaalarmowała lokalnych archeologów, ci - konserwatora zabytków, który nakazał przeprowadzenie wykopalisk.

"Okazało się, że była to masowa mogiła, w której spoczęło 15 żołnierzy biorących udział w rozgrywającej się nieopodal bitwie pod Kunowicami" - opowiada PAP dr hab. Grzegorz Podruczny z Collegium Polonicum w Słubicach, który od 2009 r. bada kunowicką batalię. Kierownikiem wykopalisk był z kolei Krzysztof Socha z Muzeum Twierdzy Kostrzyn.

"Lokalizacja grobu rzuca nowe światło na rekonstrukcję przebiegu bitwy. Dotychczas przyjmowano, że atak pruski skończył się mniej więcej 1500 metrów od miejsca odkrycia grobu, jeszcze w obrębie Kunowic. Moje badania z lat poprzednich pokazały, że było inaczej - ślady bitwy rejestrowałem dalej na zachód, w stronę Słubic. Kolejnym dowodem jest właśnie odkryty grób" - opowiada Podruczny. Mogiła oddalona jest o prawie kilometr od granic administracyjnych wsi Kunowice. 

Zaskoczeniem dla Podrucznego było stwierdzenie, że - wbrew zwyczajom epoki - żołnierze ci nie byli pochowani nago. "Owszem, byli obrabowani, ale wrzucono ich do grobu w mundurach. Żołnierzom grabiącym zwłoki umknęły też trzy przedmioty - tłok pieczętny i dwie monety. Jedna, złota, być może była połknięta przez żołnierza, druga, srebrna, została zaszyta w ubraniu" - opisuje naukowiec.

Niespodzianką było również to, że w grobie złożono żołnierzy z różnych armii. Większość z nich była Prusakami, ale co najmniej jeden był Austriakiem. Wskazują na to charakterystyczne elementy wyposażenia zmarłych - m.in. guziki.

Jak zginęli żołnierze? "W kilku przypadkach nie jest to trudne do określenia. W trzech szkieletach, w czaszkach znajdowały się pociski do broni strzeleckiej. Trzy kolejne miały ślady postrzałów - w przypadku dwóch żołnierzy ołowiane pociski odkryliśmy w ich kończynach, jeden żołnierz miał pocisk tkwiący w żebrach, w pobliżu kręgosłupa" - wylicza Podruczny. Pozostałe szkielety były niekompletne, co utrudnia badaczom ich analizy pod kątem przyczyny śmierci.(PAP)

autor: Szymon Zdziebłowski

szz/ zan/ 

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL