Kultura i sztuka po 1989 roku

16.12.2018

B. Hrapkowicz: triumf filmu P. Pawlikowskiego na gali EFA jest triumfem polskiego kina

Triumf filmu Pawła Pawlikowskiego na gali EFA jest triumfem polskiego kina - mówi PAP krytyk filmowy Błażej Hrapkowicz. Twórców filmu „Zimna wojna” doceniono w sobotę statuetkami Europejskiej Akademii za najlepszy europejski film roku, reżyserię, scenariusz, montaż i dla najlepszej aktorki.

Podczas 31. gali Europejskich Nagród Filmowych, która odbyła się w sobotę w Sewilli, "Zimna wojna" w reż. Pawła Pawlikowskiego została nagrodzona w kategorii najlepszy europejski film roku. Twórcy obrazu odebrali także statuetki dla najlepszego reżysera, scenarzysty, aktorki i montażysty. "Jeszcze dzień życia" Raula de la Fuente i Damiana Nenowa został nagrodzony w kategorii najlepsza europejska animacja roku.

"Werdykt Europejskiej Akademii Filmowej przyjąłem z dużym zadowoleniem, przede wszystkim z powodów artystycznych, niekoniecznie patriotycznych. Jestem wielkim zwolennikiem filmu Pawła Pawlikowskiego +Zimna wojna+. Triumf tego filmu jest triumfem polskiego kina, pokazaniem Europie i światu po raz kolejny, jak silna i płodna jest polska kultura" - powiedział PAP Hrapkowicz.

Jak ocenił, takie sukcesy dużo znaczą dla tworzenia na świecie dobrego wizerunku polskiej kultury i Polski jako kraju. "Ta nagroda cieszy mnie też w kontekście artystycznym, bo +Zimna wojna+ to film gatunkowy, właściwie czysty melodramat. To mit miłosny w działaniu, który opowiada historię miłosną w gestach i spojrzeniach, ale też w muzyce i dźwiękach. To w nich najwięcej się dzieje. Emocje i uczucia, stany duchowe, które są najważniejsze w tej historii, są właśnie w muzyce. Wszystko to jest pięknie zaplecione, świetnie wyreżyserowane, doskonale zagrane" - powiedział krytyk.

"To rodzaj kina, które najbardziej lubię - kina, które korzysta z gatunku, żeby powiedzieć coś najbardziej osobistego i autorskiego. Pawłowi Pawlikowskiemu udało się z tego wyciągnąć dużo więcej, niż tylko intymną opowieść - zrobił też film uniwersalny. Bardzo lubię ten film i uważam, że jest dużo bardziej spełniony niż +Ida+. Cieszą mnie wszystkie nagrody, które otrzymał" - dodał.

"Słusznie została doceniona Joanna Kulig, ze swoją energią i postacią ekranową, której trudno się oprzeć" - podkreślił.

Zdaniem Hrapkowicza żaden z werdyktów EFA nie był zaskakujący. "Wszystko przebiegło zgodnie z tym, czego się spodziewałem, co nie jest regułą. Bardzo mnie cieszy uznanie dla +Śmierci Stalina+. To świetna czarna komedia, świetna satyra polityczna, której reżyser Armando Iannucci wziął fakty historyczne, wziął historię walki w Związku Radzieckim o władzę po śmierci Stalina, i zrobił film, który jednocześnie jest oparty na faktach i wierny prawdzie historycznej, ale jednocześnie rozpoznał w tej historii duży potencjał tragikomiczny. Iannucciemu udało się stworzyć film, przy którym śmiech więźnie w gardle, ale jest go jednak bardzo dużo" - ocenił.(PAP)

autorki: Martyna Olasz, Daria Porycka

oma/ dap/ mbud/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL