Kultura i sztuka po 1989 roku

04.11.2016

Film "Ojcu" zainauguruje 4. Festiwal Filmowy EMiGRA

Na planie filmu "Ojcu". Od lewej - Olesja Achtemijczyk, Liliana Komorowska, Diana Skaya i Antoni Porowski.Źródło: MSZ Na planie filmu "Ojcu". Od lewej - Olesja Achtemijczyk, Liliana Komorowska, Diana Skaya i Antoni Porowski.Źródło: MSZ

Krótkometrażowy dokument fabularyzowany "Ojcu", przedstawiający historię mordu w Winnicy w czasie czystek stalinowskich 1938-1939 zainauguruje w piątek w kinie Kultura Warszawie 4. edycję Festiwalu Filmowego EMiGRA.

Fabularyzowany dokument "Ojcu" jest historią Kresowianina Adama Bandrowskiego, polskiego nauczyciela z Winnicy, widzianą oczyma jego trzyletniej córki Aliny. Bandrowski był jedną z ponad 100 tys. ofiar ludobójstwa, dokonanego w czasach wielkiego terroru Stalina, na Polakach – obywatelach ZSRS.

77 lat później Alina Bandrowska napisała na emigracji w Kanadzie poemat "Ojcu", w którym utrwalone w pamięci dziecka poetyckie obrazy z dzieciństwa, z życia jej rodziny są gwałtownie przerwane scenami aresztowania, przesłuchania i rozstrzelania ojca w 1938 roku. Na jego podstawie dokumentalistki Liliana Komorowską i Diana Skaya zrealizowały film, który jest hołdem, złożonym wszystkim ofiarom mordu w Winnicy.

18 marca 1921 roku, na mocy pokojowego Traktatu Ryskiego pomiędzy Polską a Związkiem Sowieckim, część polskich Kresów została po stronie sowieckiej, wraz z 1,5 milionową grupą Polaków, której Sowieci uniemożliwili przesiedlenie się do Polski. W latach 1935 – 1937 nastąpił pierwszy etap rozprawy władz sowieckich z polską społecznością, a szczególnie z inteligencją - zamykanie polskich szkół, masowe aresztowania i wywózki na Sybir.

Druga fala prześladowań rozpoczęła się w 1937 r. 11 sierpnia szef NKWD Nikołaj Jeżow dał rozkaz kontynuacji i definitywnego zakończenia tzw. operacji polskiej, mającej na celu wymordowanie Polaków na Kresach. Za słowami Jeżowa – "pierwsza kategoria, to osoby podlegające rozstrzelaniu" – kryje się tragedia ogromnej liczby polskich rodzin. Operacja polska, jako część wielkiego stalinowskiego terroru, została zakończona w listopadzie 1938 r. W ciągu czternastu miesięcy 111 091 osób zostało rozstrzelanych, 28 744 wywieziono do łagrów, ponad 100 tys. przesiedlonych w głąb Związku Sowieckiego. Ofiarami wyroków śmierci byli przeważnie mieszkańcy wsi.

Tylko w rejonie miasta Winnicy zostało aresztowanych około 20 tys. osób. Rozstrzelano 13 475 Polaków, Ukraińców i przedstawicieli innych mniejszości narodowych. Skazani na śmierć, jako wrogowie narodu, w rozprawach bez świadków, na podstawie byle pretekstu, za działalność kontrrewolucyjną, sabotaż gospodarczy, dywersję i działalność antysowiecką, byli zabijani strzałem w tył głowy.

Historia mordu w Winnicy (1937-1938) jest wciąż nieznana światu - podkreślają realizatorzy filmu. Wiele powiedziano już o Katyniu, lecz mało wiadomo o "preludium katyńskim", czyli o Winnicy, mieście należącym niegdyś do Ludowej Republiki Ukraińskiej w ZSRS, a obecnie do Ukrainy.

Zamordowanych chowano w zbiorowych mogiłach na terenie polskiego cmentarza katolickiego i winnickiego parku po kryjomu, pod osłoną nocy. Ich rodziny informowano, że zostali zesłani bez prawa korespondencji. Masowe groby odkryli Niemcy w czerwcu 1943 r. Alina Bandrowska była obecna przy ekshumacji - jej matka Jadwiga nie znalazła ciała męża, ale rozpoznawszy bieliznę Adama, dowiedziała się o jego tragicznej śmierci.

Tuż po wojnie władze sowieckie postanowiły definitywnie zatrzeć ślady zbrodni. Na terenie winnickiego parku i cmentarza katolickiego utworzono park wypoczynku i rozrywki im. M. Gorkiego. Do dzisiaj na grobach pomordowanych odbywają się imprezy rozrywkowe. 31 sierpnia 2014 r. w parku wypoczynku i rozrywki im. M. Gorkiego odsłonięto tablice w języku polskim i ukraińskim, poświęcone pamięci tysięcy ofiar represji reżimu sowieckiego.

Według Liliany Komorowskiej i Diany Skayi przywracanie pamięci miejsc męczeństwa Polaków - ofiar komunistycznego terroru nie jest zakończone. Film "Ojcu" w pewnej mierze realizuje to zadanie.

"Jeśli pokoleniom Polaków urodzonym już poza Ojczyzną uda nam się poprzez ten film przybliżyć kawałek polskiej historii, tak bliskiej naszym sercom, to nasza misja będzie częściowo spełniona. Mamy nadzieję, że film nie tylko wzruszy serca widzów, ale przede wszystkim będzie przekazem wstrząsającej historii" - powiedziała reżyserka Liliana Komorowska.

Film "Ojcu" zdobył już wiele prestiżowych nagród, m.in. na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Camerimage; na  69. Międzynarodowym Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Cannes; Główną Nagrodę za Najlepszy Film Dokumentalny VIII Festiwalu Filmowego Niepokorni, Nieznani, Wyklęci, 2016. "Za odwagę i trud w poszukiwaniu tematów i postaci" Liliana Komorowska i Diana Skaya otrzymały też nagrodę im. Janusza Krupskiego.  

Wyprodukowany w 2014 r. przez Queen Art Films i Di Sky Productions film, współfinansowany był ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej w ramach programu współpracy z Polonią i Polakami za granicą.

Liliana Komorowska - polska aktorka, reżyserka i producentka, członek Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Od ponad dwudziestu lat mieszka w Ameryce Północnej, gdzie realizuje i produkuje filmy. W ramach założonej w 2004 roku Fundacji Liliany Komorowskiej dla Sztuki, aktorka od lat jest zaangażowana w działalność na rzecz szerzenia polskiej kultury w środowisku kanadyjskim.

Diana Skaya jest Kanadyjką polskiego i ormiańskiego pochodzenia, władająca dziewięcioma językami, w tym biegle polskim. Jest absolwentką uniwersytetu Concordia. Zajmuje się castingiem aktorów, koordynacją produkcji, tłumaczeniami, redagowaniem scenariuszy. Jest też aktorką oraz w ostatnich latach często pełniła stanowisko drugiego reżysera w dokumentalnych filmach produkcji kanadyjskiej.

Pokaz filmu "Ojcu" zainauguruje Festiwal Filmów Emigracyjnych EMiGRA, który trwać będzie w Warszawie od 4 do 6 listopada. Projekcje odbywać się będą - w kinie Kultura, w Domu Polonii oraz w Oranżerii Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Festiwal EMiGRA jest przedsięwzięciem pokazującym życie na emigracji poprzez film. Hasło tegorocznej edycji - Kamera na Wschód - zwraca szczególną uwagę na życie Polaków za wschodnią granicą.

Drugim filmem otwarcia jest " Piano" Vity Marii Drygas młodej reżyserki o polskich i litewskich korzeniach. Dokument ten opowiada poetycką historię pianina, które dodawało otuchy Ukraińcom na Majdanie. (PAP)

abe/ pat

 

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL