W trakcie 9 edycji Koszalińskich Konfrontacji Młodych „m-teatr” (KKM) - których gospodarzem jest Bałtycki Teatr Dramatyczny (BTD) w Koszalinie - widzowie obejrzą siedem spektakli konkursowych oraz dwa przedstawienia towarzyszące. Początek festiwalu -19 września.
„Podczas pięciu dni festiwalu będziemy mogli obejrzeć siedem spektakli konkursowych i dwa spektakle towarzyszące. Istotą festiwalu jest pokazanie młodej twórczości, reżyserów, którzy mają w swoim dorobku do 10 realizacji scenicznych, co oznacza, że spektakle konkursowe są spektaklami przede wszystkim poszukującymi” – powiedział dramaturg BTD Tomasz Ogonowski.
Dodał, że spośród tych dziewięciu spektakli cztery są oparte na tekstach lub też scenariuszach gotowych. „Tak jest w przypadku +Natana Mędrca+. (…) W zamyśle była to sztuka poświęcona pewnemu sporowi teologicznemu. Natomiast autorzy dzisiejsi wychwycili wątek ponadczasowy i zastanowili się, czy jest możliwy wielowyznaniowy świat”.
Kolejnymi tego typu spektaklami, które pokazane zostaną na festiwalu, będą: „Zakonnice odchodzą po cichu” w reżyserii Darii Kopiec, „Rokcy Babloa” Jakuba Kasprzaka oraz „Aktorzy koszalińscy, czyli komedia prowincjonalna” Piotra Ratajczaka. Ten ostatni nie bierze udziału w konkursie.
Pierwszy z nich, jak powiedział Ogonowski, oparty jest na „wstrząsającym” reportażu Marty Abramowicz o tym samym tytule. Drugi nawiązuje do kultowego filmu „Rocky”, z tym że w spektaklu dominuje pytanie o cenę sławy i sukcesu. Trzeci natomiast jest inspirowany filmem Agnieszki Holland „Aktorzy prowincjonalni”.
Pokazany zostanie także zanurzony w biblijnej starocerkiewnej estetyce spektakl „Tlen”, opowiadający historię mordercy. Magdalena Drab wystąpi w jedynym konkursowym monogramie własnego autorstwa „Curko moja ogłoś to”, stanowiącym swoisty dialog ze zmarłą w 2005 r. malarką Marią Wnęk.
Natomiast w spektaklu „Kibice” spotkają się przedstawiciele mniejszości żydowskiej z kibicami „Legii Warszawa”. Zderzenie dwóch kultur, a nie wojna, nie konflikt ukraińsko-rosyjski to z kolei istota spektaklu „Krym”.
„Festiwal będzie różnorodny. Tyle mogę tylko powiedzieć, ponieważ w tym roku z Bałtyckiego Teatru Dramatycznego w konkursie nie startuje żaden spektakl, pozwoliłem sobie oceniać inne spektakle” – powiedział dyrektor BTD Zdzisław Derebecki, który zasiądzie w festiwalowym jury.
9. Koszalińskie Konfrontacje Młodych „m-teatr”, zakończą się finałową galą 23 września. Do rozdania jest osiem nagród, w tym główna - dla najlepszego reżysera. Pokazane zostanie przedstawienie „Di, Viv i Rose” warszawskiego teatru Capitol z Joanną Brodzik, Daria Widawską i Małgorzatą Lipmann w rolach głównych.
Festiwal to również wydarzenia towarzyszące, w tym rozmowy niekontrolowane z twórcami z cyklu „m-gadudadu-teatr”. Nowością będą warsztaty dla młodzieży, dla dzieci z rodzicami i dla nauczycieli – animatorów kultury.
Tegoroczny budżet KKM „m-teatr” wynosi 258 tys. zł. Ministerstwo kultury przyznało na to wydarzenie 120 tys. zł. 90 tys. zł to dotacja z budżetu miasta Koszalin, a pozostałe 48 tys. zł na festiwal wygospodarował BTD. Na spektakle konkursowe są jeszcze bilety do nabycia w cenie 18 zł. (PAP)
autor: Inga Domurat
ing/ pat/