Kultura i sztuka po 1989 roku

28.06.2015 aktualizacja 19.07.2016

Wojciech Bonowicz: ks. Józef Tischner jest ciągle pamiętany

Ksiądz Józef Tischner. Fot. PAP/CAF/P. Rayski-Pawlik Ksiądz Józef Tischner. Fot. PAP/CAF/P. Rayski-Pawlik

Ks. prof. Józef Tischner ciągle jest pamiętany, przypominany. Chyba nie da się zapełnić luki po nim – powiedział PAP Wojciech Bonowicz, biograf Tischnera, publicysta. W niedzielę przypada 15. rocznica śmierci cenionego i lubianego kapłana, filozofa i pisarza.

Według Bonowicza trudno byłoby znaleźć osobę, która łączyłaby wszystkie umiejętności, jakie miał ks. prof. Tischner.

„Był wysokiej klasy filozofem, a równocześnie był bardzo przystępny w kontakcie. Łączył głęboką religijność z przyjaznym stosunkiem do współczesności” – powiedział Bonowicz.

Najważniejsze według niego jest jednak to, że pamięć o ks. prof. Tischnerze przetrwała przez 15 lat. Publicysta zwrócił też uwagę, że dzisiaj wielu młodych ludzi sięga po dzieła ks. prof. Tischnera. „Nie pamiętają go jako osoby, a jednak czują, że to może być dla nich ktoś ważny” – powiedział Bonowicz.

Osobę i dokonania ks. Tischnera przypominają instytucje edukacyjne, społeczne, kulturalne.

„Był wysokiej klasy filozofem, a równocześnie był bardzo przystępny w kontakcie. Łączył głęboką religijność z przyjaznym stosunkiem do współczesności” – powiedział Wojciech Bonowicz.

Szczególnym popularyzatorem idei tischnerowskich jest o 15 lat młodszy od księdza jego brat – Kazimierz Tischner. „Przed śmiercią Józio napisał mi na kartce prośbę, by poprzez pracę z młodzieżą kontynuować jego działalność” – powiedział Kazimierz Tischner, który po śmierci brata założył Stowarzyszenie Drogami Tischnera z siedzibą w Łopusznej koło Nowego Targu. Jak przyznał, na początku nie wierzył w sukces stowarzyszenia, ale z upływem lat funkcjonowało ono coraz prężniej.

Stowarzyszenie działa głównie na rzecz tzw. Rodziny Szkół Tischnerowskich, noszących imię ks. Tischnera. "Staram się kontynuować misję Józia, bo o to prosił przed śmiercią; m.in. dlatego zabiegałem o nadanie szkołom imienia ks. Tischnera” - wyznał Kazimierz Tischner. Dziś ks. Tischner jest patronem 38 polskich szkół, w tym jednej wyższej.

Rozpowszechnianiem wiedzy o filozofie zajmują się też inne, głównie działające w Krakowie, instytucje - m.in. Instytut Myśli Józefa Tischnera, Krakowskie Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera. Za organizację tischnerowską uważa się także krakowskie Stowarzyszenie Siemacha.

Co roku odbywają się imprezy ku pamięci ks. Tischnera. Od 15 lat w Krakowie organizowane są Dni Tischnerowskie, od 12 lat Rekolekcje Tischnerowskie w Ludźmierzu, od 10 lat Wypominki Tischnerowskie w Łopusznej, od dziewięciu lat - Dni ks. Józefa Tischnera w Starym Sączu.

Od 14 lat jest przyznawana Nagroda Znaku i Hestii imienia księdza Józefa Tischnera. Otrzymują ją osoby, które „wspinają się na te same granie" – filozofii, myśli religijnej, zaangażowanej publicystyki i czynnej solidarności – które zdobywał ksiądz Tischner. Z kolei od 2003 r. wiedeński Instytut Nauk o Człowieku przyznaje młodym polskim naukowcom stypendia im. Józefa Tischnera.

Józef Tischner urodził się w 1931 r. w Starym Sączu. Dzieciństwo spędził w Łopusznej. Ukończył Wydział Teologiczny i Wydział Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także Wydział Filozofii Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Był uczeniem Romana Ingardena, wybitnego fenomenologa.

Od 1980 r. ks. Tischner wykładał na Papieskiej Akademii Teologicznej (dziś Uniwersytet Papieski im. Jana Pawła II) w Krakowie oraz na innych krakowskich uczelniach. Był współzałożycielem Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu, autorem prac poświęconych problemom istnienia człowieka i teorii wartości, a także współtwórcą tzw. filozofii spotkania. W 1981 r. był kapelanem zjazdu Solidarności.

W 1997 r. napisał "Historię filozofii po góralsku", która okazała się przebojem rynkowym. Inne popularne książki ks. Tischnera to m.in. "Filozofia dramatu", "Spór o istnienie człowieka", "Świat ludzkiej nadziei", "Między panem a plebanem", "Tischner czyta Katechizm".

Ks. Tischner otrzymał Order Orła Białego - najwyższe polskie odznaczenie. Był już wtedy poważnie chory na raka krtani. Order odebrał w krakowskim szpitalu. Został pochowany na góralskim cmentarzu w rodzinnej Łopusznej. (PAP)

bko/ gma/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL