Mateusz Szpytma (z prawej) odbiera stauetkę z rąk metropolity gdańskiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusza Wojdy (z lewej). Fot. PAP/Marcin Obara
Historyk, współtwórca Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, badacz ruchu ludowego, wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma odebrał w czwartek (26 lutego) nagrodę im. bpa Romana Andrzejewskiego za rok 2025 podczas gali w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski.
Nagroda im. ks. bpa Romana Andrzejewskiego została ustanowiona w 2004 r. przez Fundację „Solidarna Wieś”. Wyróżnienie przyznawane jest osobom i instytucjom szczególnie zasłużonym dla rozwoju kulturalnego i gospodarczego rolnictwa, wsi i małych miast w Polsce.
Kapituła doceniła „inicjatywę stworzenia Muzeum we wsi Markowa na Podkarpaciu, co przyczyniło się do procesu beatyfikacyjnego Rodziny Ulmów i ustanowienia 24 marca jako Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów”. Uhonorowano również pracę naukową i popularyzatorską laureata na temat ruchu ludowego i represji komunistycznego aparatu bezpieczeństwa wobec stronnictw ludowych.
W uroczystości wzięli udział m.in. przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak oraz sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski, który odczytał list od prezydenta Karola Nawrockiego.
W liście do uczestników gali prezydent zaznaczył, że nagroda im. bpa Romana Andrzejewskiego jest wyróżnieniem o bardzo prestiżowej randze i bogatej tradycji, ponieważ „przypomina całemu społeczeństwu, jak istotne miejsce w gospodarce narodowej, kulturze i duchowości zajmuje wieś i jej mieszkańcy, jak bardzo powinniśmy cenić dziejowe i współczesne dokonania tych, którzy żywią i bronią”.
- W sposób szczególny chcę podkreślić wielkie zasługi dzisiejszego laureata w pomnażaniu i upowszechnianiu wiedzy o heroicznych postawach mieszkańców polskiej wsi w latach II wojny światowej. Z nazwiskiem dr Szpytmy na trwałe związane jest dzieło o fundamentalnym znaczeniu dla zachowania prawdy o naszej historii: Muzeum Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej imienia rodziny Ulmów w Markowej. To instytucja o olbrzymim znaczeniu, z której na cały świat płynie przesłanie o potędze ofiarnego człowieczeństwa i chrześcijańskiej miłości bliźniego - stwierdził.
Przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda zaznaczył, że laureat tegorocznej „swoim życiem i pracą potwierdza, że prawda, pamięć, odpowiedzialność za ojczyznę nie są jedynie hasłami, lecz zobowiązaniem”.
- Dr Mateusz Szpytma swoją działalnością naukową i publiczną wpisuje się w ten właśnie nurt odpowiedzialności za pamięć. Jako historyk, badacz dziejów najnowszych, a także jako wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej konsekwentnie upomina się o prawdę o losach Polaków w XX wieku. W sposób szczególny jego praca przyczyniła się do upowszechniania wiedzy o heroizmie polskiej wsi w czasach niemieckiej okupacji - zastrzegł.
Dodał, że dr Szpytma nie tylko opisuje historię, lecz wydobywa ją z zapomnienia, z ukrytych gdzieś zapisków, z ukrytego życia, o którym się często nie mówiło i nie mówi”.
- Jego działalność edukacyjna, wystawiennicza czy popularyzatorska sprawia, że kolejne pokolenia Polaków uczą się szacunku do przeszłości i jednocześnie odpowiedzialności za przyszłość. Uczą się, że bez pamięci nie ma tożsamości i bez prawdy nie ma wolności - podkreślił przewodniczący KEP.
W swoim przemówieniu dr Szpytma podkreślił, że wieś to nie tylko nowoczesne rolnictwo i produkcja żywności, ale to też „szacunek dla życia, szacunek dla tradycji, szacunek do miejsca świętego, szacunek do osób starszych”.
- Trzeba nam zadbać o to, jakby prosić wieś o to, aby nie uroniła w tym czasie nowoczesności szacunku dla okruszyny chleba, która upadnie, dla miejsca świętego, dla tego wszystkiego, co jest w drogie naszej tradycji. Bo już wielokroć było tak, że wieś ratowała Polskę pod wieloma względami, choćby w roku 1920 przed bolszewikami - zaznaczył.
Zdaniem laureata najpilniejszym zadaniem dzisiaj jest udzielenie wsi wszelkiego wsparcia, którego potrzebuje.
- Dzisiaj jako wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej chciałbym zadeklarować, razem z panem wiceprezesem Karolem Polejowskim, razem z naszymi współpracownikami (...), że jesteśmy do dyspozycji, do dyspozycji wsi (...). Jesteśmy gotowi tutaj, jako Instytut Pamięci Narodowej, pomagać w wyciąganiu tych wszystkich diamentów, które nieraz ukryte są głęboko w ziemi, po to, aby oszlifowane, już jako brylanty, świeciły tym światłem, aby też dawały przykład - zapewnił.
Szpytma poinformował, że nagrodę pieniężną przeznaczy na ufundowanie kolejnego stypendium Fundacji Solidarna Wieś.
Dr Mateusz Szpytma związany jest z Instytutem Pamięci Narodowej od początku istnienia tej instytucji. Stanowisko wiceprezesa objął dziewięć lat temu (gdy na czele Instytutu stanął Jarosław Szarek). Wcześniej był ekspertem w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie, asystentem i wicedyrektorem Sekretariatu prezesa Janusza Kurtyki.
W latach 2015–2016 kierował Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej. Sprawie ratowania Żydów przez Polaków podczas okupacji niemieckiej poświęcił kilka publikacji naukowych. Pisał też o historii polskiego ruchu ludowego po II wojnie światowej. Jeszcze podczas studiów (historia na Uniwersytecie Jagiellońskim) był uczestnikiem i współorganizatorem wypraw do Ukrainy, w trakcie których przeprowadzano inwentaryzację inskrypcji i herbów (m.in. w kościołach, pałacach i na pomnikach) wykonanych przed 1945 rokiem.(PAP)
iżu/ mark/