Komora Modena w wielickiej kopalni w nowej illuminacji. Fot. PAP/Art Service
Muzeum Żup Krakowskich udostępniło w czwartek zmodernizowaną Komorę Modena stanowiącą część dawnych wyrobisk kopalni soli w Wieliczce. Komora mieszcząca tzw. kierat polski została wzbogacona o nową iluminację i mapping obrazujący zasadę działania tego urządzenia oraz trud dawnej pracy w kopalni.
Dyrektor Muzeum Żup Krakowskich Jan Godłowski podkreślił podczas czwartkowej uroczystości, że ukończona modernizacja Komory Modena to element szeroko zakrojonych prac obejmujących zarówno muzealne obiekty na powierzchni, w tym remont Zamku Żupnego, jak i podziemną ekspozycję mieszczącą się w wyrobiskach wielickiej kopalni.
- Komora Modena jest kolejną komorą, w której zmieniamy oświetlenie i dodajemy elementy audiowizualne, by wydobyć unikalny urok tych wyrobisk i ułatwić przewodnikom prowadzenie opowieści kierowanej do turystów – zaznaczył dyrektor.
Jak podkreślił, otwarcie Komory Modena w nowej odsłonie traktowane jest przez placówkę jako inauguracja obchodów roku jubileuszowego Muzeum Żup Krakowskich. - W tym roku obchodzimy jubileusz 75-lecia muzeum, którego działa od 1951 roku – zaznaczył Godłowski.
Współautorzy pomysłu iluminacji i mappingu w Komorze Modena - Aleksandra Radobolska-Dudek i Mariusz Czarnecki - podczas prezentacji efektów swojej pracy ocenili, że zaprezentowane rozwiązania nie mają emanować technologią, ale stworzyć zwiedzającym iluzję uczestniczenia w pracy ludzi i koni obsługujących kierat polski, używany przez wieki do wydobywania urobku na powierzchnię.
Według autorów, światło prowadzi widza przez techniczne szczegóły kieratu polskiego, a mapping obrazuje zasadę działania tego urządzenia oraz trud dawnej pracy ludzi i koni pod ziemią.
Jak opisywali, nowa iluminacja stopniowo odkrywa przed widzem liny i warsztaty powroźnicze, gdzie je skręcano, następnie bęben i wał pędny, aż wreszcie koło, przy którym pracowały konie. Światło precyzyjnie wydobywa też inne elementy konstrukcyjne: hamulec oraz detale wałów i łożysk, co pozwala przewodnikowi w najdrobniejszych szczegółach omówić budowę średniowiecznego urządzenia.
Zwieńczeniem tej historii jest mapping na ociosie, stworzony na podstawie archiwalnych rycin z muzealnych zbiorów. Dzięki ożywieniu dawnych obrazów widzowie mogą zobaczyć moment zaprzęgania koni i ruszający kierat, a w tle obserwować ich wędrówkę tzw. końską drogą pomiędzy poziomami oraz pracę przy mniejszych urządzeniach – krzyżach. Projekcja przybliża także postać trybarza – opiekuna dbającego o zwierzęta – co, wraz z widokiem żłobu z sianem podkreśla, jak dobrze je traktowano. (PAP)
rgr/ aszw/