Świętujący Wielkanoc wierni Cerkwi w paschalny wtorek modlą się za zmarłych i odwiedzają groby bliskich. Niektórzy przynoszą pisanki, by z bliskimi, którzy odeszli, symbolicznie dzielić się radością Zmartwychwstania.
W tym roku Wielkanoc w Cerkwi wypadła 12 kwietnia, czyli tydzień później niż u katolików.
We wtorek paschalny – w Kościele wschodnim to trzeci dzień świąt – duchowni od rana święcą groby. W Białymstoku przede wszystkim na cmentarzu przy ul. Wysockiego, należącym do prawosławnej parafii pw. Wszystkich Świętych. Liturgii w tej parafii będzie przewodniczył bp supraski Andrzej.
Niektórzy wierni odwiedzali groby bliskich już po święceniu pokarmów w Wielką Sobotę, zostawiając tam pisanki.
Duchowni zwracają uwagę, że przynoszenie pisanek na groby to dawny zwyczaj, który jednak część prawosławnych w naszym kraju wciąż zachowuje. Pisanka na grobie ma symbolizować udział zmarłych w zmartwychwstaniu. Najczęściej przynoszone są na cmentarze jajka malowane na czerwono, bo to kolor związany właśnie ze zmartwychwstaniem Chrystusa.
Okres paschalny, czyli po Wielkanocy, zwanej też Paschą, jest w Cerkwi ważnym czasem wspominania zmarłych. Jest to przede wszystkim tzw. radonica – dzień wspominania i modlitw za zmarłych przypadający w drugi wtorek po Zmartwychwstaniu Pańskim (w tym roku 21 kwietnia).
Wówczas także na cmentarzach pojawią się nie tylko znicze, ale też pisanki. W wielu podlaskich wsiach praktykuje się też zwyczaj noszenia pisanek na cmentarze w niedzielę (tzw. prowody) i w poniedziałek, tydzień po Świętach Wielkanocnych.
Prawosławie jest drugim co do liczby wiernych wyznaniem w Polsce. Hierarchowie Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego ich liczbę szacują na 450-500 tys. osób. W Narodowym Spisie Powszechnym przeprowadzonym w 2021 r. przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce zadeklarowało (pytanie o wyznanie było dobrowolne, można było odmówić na nie odpowiedzi) niecałe 151,7 tys. osób. (PAP)
rof/ joz/