Ministra kultury Marta Cienkowska podczas konferencji w Muzeum Narodowym w Warszawie. Fot. PAP/Albert Zawada
Odzyskiwanie dzieł sztuki jest dla nas misją, jedną z ważniejszych gałęzi działalności Ministerstwa Kultury - powiedziała we wtorek (21 kwietnia) w Muzeum Narodowym w Warszawie ministra kultury Marta Cienkowska. Poinformowała, że od 2008 r. udało się odzyskać 899 obiektów z 14 krajów.
Restytucji dóbr kultury oraz kulisom odzyskiwania dzieł sztuki poświęcona była wtorkowa kolacja prasowa w Muzeum Narodowym w Warszawie. Podczas wydarzenia zaprezentowano po raz pierwszy m.in. odzyskane starodruki, nadpalony zwój Tory oraz skradziony z Muzeum Sztuki w Łodzi w latach 90. obraz „Atak kozaków na kirasjerów”.
- Odzyskiwanie dzieł sztuki jest dla nas misją, jedną z ważniejszych gałęzi działalności Ministerstwa Kultury. Obiekty, które zostały skradzione podczas II wojny światowej i po II wojnie światowej, które odzyskujemy sukcesywnie, są bardzo ważną częścią naszego dziedzictwa i tożsamości. Stoją za nimi indywidualne historie ludzkie. Dbamy o to, żeby ta historia po prostu wracała do domu - powiedziała dziennikarzom Cienkowska.
Poinformowała, że od 2008 r. udało się odzyskać 899 obiektów z 14 krajów. W 2025 r. do Polski wróciło 101 obiektów, a od początku tego roku odzyskano ich już 16. W toku są 224 sprawy w 21 krajach.
- Machina restytucyjna jest rozpędzona. Mamy świetnych ekspertów, którzy uczą inne kraje, jak odzyskiwać skradzione dobra kultury. Rozmawiamy na ten temat również z Ukrainą, chcąc ich wspomóc w tym procesie po wojnie. Mamy na koncie ogromne sukcesy, ale jesteśmy cały czas ich głodni. Myślę, że kolejne, spektakularne odzyski, będziemy mogli pokazać jeszcze w tej połowie roku - zapowiedziała szefowa resortu kultury.
Zaznaczyła, że utracone dzieła sztuki są odnajdywane w najodleglejszych zakątkach świata, często w miejscach nieoczywistych. - Bardzo dużo obiektów znajdujemy w Stanach Zjednoczonych, w Niemczech, co jest najbardziej oczywistą destynacją, ale udało nam się odzyskać różne obiekty, które były w Japonii, w Australii - wymieniała Cienkowska.
Dopytywana o odzyskiwanie dzieł sztuki z Niemiec, zdradziła, że w niedługim czasie będzie można opowiedzieć o kolejnych odzyskanych obiektach z tego państwa, które są znaczące dla naszego dziedzictwa.
Zastępca dyrektora Departamentu Dziedzictwa Kulturowego MKiDN Elżbieta Rogowska przyznała, że przy odzyskiwaniu dzieł sztuki „najbardziej cieszą sprawy, które są najtrudniejsze, które toczyły się kilka bądź kilkanaście lat, ale nie rokowały szczęśliwego zakończenia”. - Nawet jeżeli odzyskane obiekty są drobne i niepozorne, to mamy satysfakcję, że udało się je odzyskać - dodała. Drogi odzyskiwania dzieł sztuki zmieniają się na przestrzeni lat. - Kiedyś przeważnie było tak, że informacje spływały do ministerstwa od muzealników, historyków sztuki, od osób, które w trakcie opracowywania wystawy, przygotowywania katalogu, natknęły się na te obiekty w zbiorach prywatnych. Natomiast rewolucja cyfrowa spowodowała w dziedzinie restytucji to, co w wielu innych dziedzinach - jest zdecydowanie dominująca. W tej chwili przy pomocy odpowiednich narzędzi, przy użyciu AI, jesteśmy w stanie przejrzeć, porównać i przynajmniej wstępnie przesiać miliony rekordów aukcyjnych i nie tylko, z całego świata - powiedziała Rogowska.
Podkreśliła, że procesy restytucyjne toczą się stale. - Możemy spokojnie powiedzieć, że każdego dnia odnajdują się utracone dzieła sztuki. Niemalże każdego tygodnia kończymy kolejne sprawy i sukcesywnie ogłaszamy odzyskanie obiektów. Zawsze mówimy także, że restytucja lubi ciszę. To znaczy, że negocjacje, postępowania, czasami sądowe, śledztwa, rozmowy międzypaństwowe, lepiej toczą się w dyskrecji - zaznaczyła Rogowska.
Restytucja dóbr kultury to proces odzyskiwania obiektów zrabowanych, skradzionych lub nielegalnie wywiezionych z Polski. Chodzi o dzieła sztuki, archiwalia, rękopisy i zabytki, które po latach wracają do krajowych zbiorów z muzeów, domów aukcyjnych, galerii, antykwariatów, a także od osób prywatnych. To nie są pojedyncze przypadki, lecz stały wielowątkowy proces prowadzony równolegle w wielu państwach. (PAP)
ksi/ aszw/