Parada parowozów z Polski, Niemiec, Czech, Węgier i Anglii uświetniła obchody setnej rocznicy istnienia parowozowni w Wolsztynie. Fot. PAP/Bogdan Borowiak
10 lokomotyw z Polski i Europy ma wziąć udział w 30. Paradzie Parowozów, która odbędzie się 2 maja w Wolsztynie (Wielkopolskie). Od 30 kwietnia będzie możliwość przejechania się składem prowadzonym przez parowozy biorące udział w imprezie.
Organizowana w Wolsztynie od 1991 roku Parada Parowozów jest jedną z najważniejszych imprez kolejowych w Europie. Za każdym razem wydarzenie przyciąga tysiące turystów oraz miłośników kolejnictwa ze wszystkich zakątków świata. Tegoroczna edycja jest trzydziestą. W niektórych latach przedsięwzięcie nie było realizowane; przykładowo pandemia covid-19 oraz remont linii kolejowej 357 w kierunku Poznania i gruntowna przebudowa stacji kolejowej w Wolsztynie uniemożliwiły przeprowadzenie Parady w 2020, 2021 i 2022 r.
Dyrektor Parowozowni Wolsztyn Waldemar Ligma powiedział PAP, że w tegorocznej jubileuszowej paradzie weźmie udział dziesięć lokomotyw, w tym dwie wolsztyńskie, oraz parowozy z Luksemburga, Niemiec, Belgii i Czech.
– Wśród zaproszonych gości pojawią się zupełnie nowe lokomotywy, które nigdy wcześniej nie gościły w Wolsztynie, co będzie nie lada gratką dla miłośników kolei. Stale rozmawiamy z hobbystami z całej Europy, aby pozyskiwać nowe maszyny i pokazać coś, czego nasza publiczność jeszcze nie widziała – podkreślił Waldemar Ligma.
– Choć liczyliśmy na trzy maszyny od gospodarza, ostatecznie wystawimy dwie, ponieważ w wielkopolskim Wągrowcu wciąż jeszcze trwają prace nad naszą naprawianą lokomotywą Ol49-59. Niestety zabraknie też gości z Chabówki, co sprawi, że w tym roku będziemy obserwować wyraźną przewagę parowozów zagranicznych – dodał.
Kulminacją wydarzenia będzie właściwa parada parowozów, która rozpocznie się o 13.45 i potrwa około 1,5 godziny. W jej trakcie maszyny będą prezentować swoje umiejętności i wdzięki, przejeżdżając przed publicznością solo i w formacjach. Wieczorem na terenie parowozowni odbędzie się multimedialny pokaz „Światło, para, dźwięk”. Przez cały dzień trwać będzie też impreza kierowana do miłośników kolei i do całych rodzin.
Dyrektor Parowozowni Wolsztyn zastrzegł, że choć wstęp na wydarzenia odbywające się w obrębie parowozowni będzie biletowany, doświadczeni uczestnicy parady wiedzą, że lokomotywy najlepiej jest oglądać spoza ogrodzenia. Także poza parowozownią ustawione będą stoiska handlowców, partnerów imprezy oraz punkty gastronomiczne.
– Parowozownia otworzy swoje podwoje w uroczystym anturażu paradowym już 1 maja. Chcemy, aby te trzy dni były prawdziwym, wielkim świętem parowozów, podczas którego każdy pasjonat znajdzie w programie coś dla siebie. To wydarzenie to nie tylko technika, ale przede wszystkim jeden wielki, rodzinny festyn wypełniony muzyką i licznymi wystawami. Na gości czekają makiety kolejowe, kolejka parkowa oraz całe aleje gastronomiczno-handlowe, rozmieszczone zarówno w strefie zamkniętej, jak i otwartej – zapowiedział szef parowozowni.
– Aby uniknąć paraliżu komunikacyjnego, we współpracy z urzędem miejskim przygotowujemy parkingi buforowe. Specjalnie zorganizowany transport będzie dowoził gości bezpośrednio pod bramy parowozowni. Jesteśmy gotowi wytrzymać każdą liczbę turystów przybywających z całej Polski – zapewnił.
Przejazdy składami prowadzonymi przez parowozy zaplanowane są do 3 maja.
Parowozownia w Wolsztynie jest ostatnią na świecie obsługującą planowe przewozy pasażerskie trakcją parową na normalnym torze. Jest instytucją kultury Województwa Wielkopolskiego.(PAP)
rpo/ ktl/