Odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski mjr Jakub Nowakowski ps. Tomek (L) i odznaczony Orderem Orła Białego dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut (P) na uroczystości wręczenia odznaczeń państwowych na Zamku Królewskim w Warszawie. Fot. PAP/Paweł Supernak
Odznaczeni Orderem Orła Białego rysują obraz Polski odważnej, wolnej i solidarnej – podkreślił prezydent Karol Nawrocki po wręczeniu odznaczeń państwowych na Zamku Królewskim. Order Orła Białego odebrał w niedzielę m.in. Andrzej Poczobut, którego prezydent odznaczył w ubiegłym roku.
W niedzielę, podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja prezydent Nawrocki wręczył zasłużonym Ordery Orła Białego, Krzyż Wielki Odrodzenia Polski oraz Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.
Nawiązując do obchodzonego w tę niedzielę święta, zauważył, że prace nad Konstytucją 3 maja oraz jej uchwalenie odbyły się właśnie na Zamku Królewskim w Warszawie. Jego zdaniem te trzy konteksty: data i miejsce niedzielnej uroczystości oraz kontekst najważniejszych odznaczeń państwowych: Orderu Orła Białego, który „jest mostem pomiędzy I, II i III Rzeczpospolitą i Orderu Odrodzenia Polski, który tak bardzo wrósł w naszą niepodległość” pokazuje, że „mamy do czynienia z momentem wyjątkowym”.
"(...) dzisiaj na Zamku Królewskim w Warszawie spotkali się ludzie wyjątkowi, którym Rzeczpospolita Polska chce podziękować za ich wspaniałą, długą, wypełnioną służbą Polsce drogę."
- Te wszystkie trzy konteksty pokazują, że dzisiaj na Zamku Królewskim w Warszawie spotkali się ludzie wyjątkowi, którym Rzeczpospolita Polska chce podziękować za ich wspaniałą, długą, wypełnioną służbą Polsce drogę – powiedział prezydent.
Podziękował odznaczonym w imieniu RP „za ich wspaniałą, długą, wypełnioną służbą Polsce drogę”. Zaznaczył, że odznaczeni swoimi życiorysami rysują obraz „Polski odważnej, Polski wolnej, solidarnej, Polski do głębi artystycznej i twórczej, Polski tak mocno odważnej, Polski wrażliwej i Polski, która nigdy nie odda wolności”.
Orderem Orła Białego prezydent odznaczył m.in. dyrygentkę i założycielkę Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Agnieszkę Duczmal-Jaroszewską, „w uznaniu znamienitych osiągnięć w pracy artystycznej i twórczej i za doniosły wkład w rozwój kultury polskiej”. Duczmal-Jaroszewska jest m.in. założycielką i dyrygentką Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Amadeus, występującą jednak także z innymi orkiestrami symfonicznymi w kraju i za granicą. Jako pierwsza kobieta-dyrygent wystąpiła na scenie mediolańskiej La Scali.
Prezydent podkreślił, że Agnieszka Duczmal- Jaroszewska swe dzieło buduje od dekad, a obecnie „sławi Polskę swoją wrażliwością muzyczną i kulturalną i opowiada historię nie tylko narodu polskiego, ale także uniwersalną historię artyzmu i kultury podkreślając to, że Polska jest miejscem, w którym kultura stanowi jeden z fundamentów”.
Order Orła Białego swój odebrała również działaczka opozycji niepodległościowej z czasów PRL Hanna Łukowska-Karniej, która otrzymała go w uznaniu jej zasług dla Rzeczypospolitej, w szczególności dla „przemian demokratycznych i wolnej Polski oraz za osiągnięcia w działalności społecznej i charytatywnej na rzecz osób potrzebujących pomocy i wsparcia”. Łukowska-Karniej to działaczka opozycji niepodległościowej w PRL i współorganizatorka Solidarności Walczącej. Od października 1980 należała do „Solidarności”. Do maja 1982 r. uczestniczka prac RKS; główna łączniczka i asystentka Kornela Morawieckiego, organizatorka miejsc jego ukrywania się i tajnych spotkań.
Odznaczony Orderem Orła Białego został także reżyser Lech Majewski – reżyser filmowy i teatralny, pisarz, poeta i scenarzysta, w uznaniu „znamienitych osiągnięć w twórczości filmowej i działalności artystycznej, za wkład w rozwój polskiej kultury i sztuki oraz rozsławiania polskiej kultury w świecie”. Odnosząc się do jego odznaczenia prezydent wskazał, że Majewski to „artysta totalny”, który „oddziałuje na tak wielu środkach wyrazu artystycznego na całym świecie, znów sławiąc Polskę i pokazując, jak wiele mamy do powiedzenia”.
Swój Order odebrał również Andrzej Poczobut - dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, zwolniony w minionym tygodniu z białoruskiego więzienia, gdzie przebywał od marca 2021 r. Prezydent odznaczył Poczobuta 11 listopada 2025 roku. - Jako historyk i były prezes IPN nie waham się powiedzieć, że Andrzej Poczobut to bohater i człowiek niezłomny. To człowiek niezłomny, który dał wyraz polskości, przywiązania do historycznej prawdy, do prawdy o żołnierzach AK, do walki o prawa człowieka, o demokrację - mówił prezydent.
- W reżimie Łukaszenki był gotowy pójść do więzienia, nie uciekł, poszedł do więzienia, spędził lata w więzieniu i wrócił jako zwycięzca - dodał Karol Nawrocki.
Odbierając nagrodę Poczobut podkreślił, że nie czuje się on bohaterem, a są nimi dla niego „przede wszystkim żołnierze Armii Krajowej, dowódcy Armii Krajowej”.
- Osoby, o gloryfikację których byłem oskarżony – mówił. Dodał, że ci żołnierze „do ostatniej chwili życia z bronią w ręku bronili niepodległości i wolności kraju, a ich pamięć do dzisiaj jest na Białorusi szargana”. Jak dodał, na tym tle jest on „tylko po prostu zwykłym człowiekiem, który żyjąc w nieprzyzwoitych czasach próbuje zachować się przyzwoicie. - Tylko tyle i aż tyle - powiedział Poczobut.
Dodał, że odbiera przyznanie mu Orderu jako symboliczne uhonorowanie działalności wszystkich członków Związku Polaków na Białorusi, organizacji do której należy. Mówił, że na Białorusi ludzie są prześladowani nie za działalność polityczną, tylko za to, że chcą, żeby ich dzieci znały i uczyły się języka polskiego, za to, że odwiedzają groby bohaterów.
Poczobut podziękował byłemu i obecnemu prezydentowi - Andrzejowi Dudzie i Karolowi Nawrockiego oraz rządom Mateusza Morawieckiego i Donalda Tuska za działania na rzecz jego uwolnienia. - Jest coś, co nas wszystkich łączy i to jest polskość. I to jest piękne i za to wszystkim wam bardzo serdecznie dziękuję - zakończył wystąpienie Poczobut.
Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w obronie suwerenności i niepodległości państwa polskiego, za działalność na rzecz środowisk kombatanckich oraz zasługi w pielęgnowaniu pamięci o najnowszej historii Polski odznaczony został Jakub Nowakowski – pseudonim Tomek - działacz konspiracji niepodległościowej w czasie II wojny światowej, uczestnik powstania warszawskiego, podpułkownik Wojska Polskiego w stanie spoczynku, również doktor nauk biologicznych. Prezydent podkreślił, że Nowakowski „patriotyzm, wolność i Polskę niósł w sercu przez II Wojnę Światową”, a po 1945 roku „wolności i swojego serca nie oddał”. - I naukowiec, i żołnierz, a po 1989 roku i także dziś, w wieku XXI, wzór i punkt odniesienia dla kolejnych pokoleń Polaków, także dla mnie osobiście – mówił Nawrocki.
Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczona została Helena Pyz – lekarka i misjonarka świecka, od końca lat 80. lekarka w Ośrodku Rehabilitacji Trędowatych. Odznaczona Orderem za wybitne zasługi w działalności misyjnej i charytatywnej, w szczególności za niesienie pomocy osobom chorym i potrzebującym w Indiach oraz za upowszechnianie pamięci o kardynale Stefanie Wyszyńskim.
- Wszystko, co mówi jest dobrem, wszystko, co robi jest dobrem. Głęboka praca charytatywna, pomoc potrzebującym dzieciom, mało słów – dużo pracy – mówił o odznaczonej prezydent Nawrocki.
Święto Narodowe 3 Maja jest obchodzone w rocznicę uchwalenia w 1791 roku Konstytucji 3 maja. Dokument był pierwszą konstytucją w nowożytnej Europie, a drugą na świecie po amerykańskiej. Rocznica przyjęcia Konstytucji 3 maja jest świętem ustanowionym w 1919 roku. Przez okres PRL jego publiczne obchodzenie było zabronione, ponownie stało się państwowym świętem w 1990 roku. (PAP)
nl/ kos/ mro/ agzi/