Rekonstrukcja mumii Ötziego w Muzeum Prehistorii w Quinson we Francji. Źródło: en.wikipedia/120
Na ciele Otziego, słynnego Człowieka Lodu, obecne są odporne na zimno drożdże. Mikroorganizmy te mogą towarzyszyć mumii od ponad 5300 lat i przetrwały na ciele mężczyzny z neolitu do dziś.
Otzi, zwany również Człowiekiem Lodu, żył ok. 5300 lat temu. Mierzył niecałe 160 cm wzrostu, zmarł w wieku 40-50 lat od ran. W 1991 roku na wysokości 3210 m n.p.m. dwójka niemieckich turystów znalazła go w Alpach Otztalskich (stąd pochodzi jego imię).
Przez wiele lat naukowcy z całego świata badają słynną mumię, która jest niezrównanym źródłem wiedzy o ludziach neolitu. Tym razem zespół badaczy z włoskiego instytutu Eurac Research analizował lód z powierzchni ciała Otziego oraz wodę roztopową z wnętrza mumii, a także pobrał liczne próbki wymazowe. Przeanalizowano także próbkę gleby z miejsca odkrycia.
Badacze rozróżnili, które mikroorganizmy były obecne w ciele już za życia Otziego, a które skolonizowały je dopiero po jego śmierci, zarówno podczas „pobytu” w lodowcu, jak i przez ponad trzy dekady przechowywania i badań.
Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie Microbiome (10.1186/s40168-026-02417-6).
„Mikrobiom mumii jest wyjątkowy, ponieważ mamy do czynienia zarówno z mikrobami liczącymi ponad 5 tys. lat, jak i ze współczesnymi mikroorganizmami, które pojawiły się po odkryciu mumii” - powiedział mikrobiolog i główny autor badania dr Mohamed S. Sarhan, cytowany w prasowym komunikacie prasowym.
W próbkach tkanek wewnętrznych naukowcy wykryli materiał genetyczny bakterii należących do pierwotnej flory jelitowej Otziego. Zaskakującym odkryciem była obecność gatunków drożdży przystosowanych do zimna, prawdopodobnie pochodzących z lodowca, które przetrwały na ciele Otziego do dziś.
Nowo odkryte drożdże wyizolowano z próbek skóry, wody roztopowej z wnętrza mumii oraz próbek zawartości żołądka. Analizy genetyczne wykazały pokrewieństwo ze szczepami pochodzącymi z ekstremalnie zimnych regionów, takich jak Antarktyka. Sugeruje to, że drożdże pochodzą ze środowiska lodowcowego i mogły być związane z mumią przez tysiące lat.
Naukowcy znaleźli zarówno silnie zdegradowane (starożytne), jak i dobrze zachowane (współczesne) DNA. Odnalezione mikroorganizmy nadal więc istnieją, prawdopodobnie w stanie uśpienia.
„Te drożdże towarzyszyły Otziemu w jego długiej podróży przez tysiąclecia” - wskazał Frank Maixner, dyrektor Instytutu Badań nad Mumiami w Eurac Research. - äTo wszystko pokazuje nam, że mumia nie jest statycznym reliktem, lecz dynamicznym systemem biologicznym”.
Odporne na zimno drożdże mogą mieć również potencjalne zastosowania przemysłowe. Mikroorganizmy przystosowane do niskich temperatur mogłyby być wykorzystywane na przykład w energooszczędnych procesach przemysłowych, takich jak fermentacja w niskiej temperaturze.
Z badania wynika też, że wcześniejsze działania konserwatorskie mogły nieumyślnie sprzyjać rozwojowi niektórych mikroorganizmów. Trzy z czterech gatunków drożdży posiadają genetyczną zdolność rozkładania fenolu, substancji czynnej, której po wydobyciu Otziego używano do usuwania grzybów z powierzchni mumii. Drożdże mogły wykorzystywać fenol jako źródło pożywienia.
Obecnie mumia Otziego znajduje się w Museo Archeologico dell’Alto Adige (muzeum archeologicznym Górnej Adygi) w Bolzano we Włoszech. (PAP)
ekr/ zan/