Płonący Zamek Królewski zbombardowany 17. września 1939 r. PAP/CAF
Niemcy mają obowiązek zrealizować wszelkie zobowiązania wynikające ze skutków II wojny światowej dla Polski - głosi przyjęta w piątek uchwała Sejmu. „Szczególnie pilnym problemem jest wypłata odszkodowań dla żyjących więźniów obozów i osadzonych w więzieniach nazistowskich Niemiec” - podkreślono.
Uchwała ws uczczenia 35. rocznicy podpisania Traktatu między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy została przygotowana z inicjatywy sejmowej komisji spraw zagranicznych.
Za jej przyjęciem głosowało 235 posłów, przeciw było 181, a od głosu wstrzymało się 17 osób. Za opowiedzieli się politycy koalicji rządowej, Razem i 4 posłów niezrzeszonych. Przeciw byli posłowie PiS, 2 posłów niezrzeszonych, koła Demokracja Bezpośrednia i Konfederacji Korony Polskiej, a posłowie Konfederacji wstrzymali się.
W uchwale posłowie przypomnieli, że traktat polsko-niemiecki został podpisany 17 czerwca 1991 roku przez premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego oraz kanclerza Niemiec Helmuta Kohla wraz z towarzyszącymi im ministrami spraw zagranicznych.
„Traktat został zawarty w duchu przełomowych słów »udzielamy wybaczenia i prosimy o nie« wrocławskiego arcybiskupa Bolesława Kominka znajdujących się w orędziu biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 roku oraz dorobku intelektualnego »Solidarności« i polskich środowisk niezależnych” - podkreślono w uchwale.
Dodano, że Traktat mógł zostać zawarty dzięki odzyskaniu przez Polskę wolności w 1989 roku, „a ówczesne prace nad porozumieniem polsko-niemieckim torowały także drogę do zjednoczenia Niemiec i tym samym dawały podwaliny nowego ładu politycznego w Europie”.
Sejm w uchwale zwrócił uwagę, że „Traktat z 1991 roku był ważnym krokiem do przezwyciężenia dotkliwych skutków napaści III Rzeszy Niemieckiej na Polskę w 1939 roku, nawiązywał do Traktatu między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o potwierdzeniu istniejącej między nimi granicy podpisanego w 1990 roku i okazał się jednym z fundamentalnych wydarzeń w historii stosunków polsko-niemieckich”.
W tekście podkreślono, że „Polska i Niemcy są dzisiaj sojusznikami i bliskimi partnerami gospodarczymi”.
W uchwale Sejm podkreślił, że „uznaje traktat z 1991 roku jako stałe zobowiązanie obu stron do poprawiania relacji polsko-niemieckich w oparciu o jego literę i ducha”. Dodano, że „dzisiejsze stosunki między Polakami a Niemcami mogą być przykładem tego, jak pomimo traumatycznych doświadczeń historycznych można zorganizować współpracę i porozumienie ludzi, instytucji i państw”.
Sejm oświadczył też, że „strona niemiecka ma obowiązek, aby budując nasze współczesne relacje w oparciu o prawdę i poczucie odpowiedzialności, zrealizować wszelkie zobowiązania wynikające ze skutków II wojny światowej dla Polski”. „Szczególnie pilnym problemem jest wypłata odszkodowań dla żyjących więźniów obozów i osadzonych w więzieniach nazistowskich Niemiec” - podkreślono.
Posłowie wskazali również, że „niezmiennie istotna dla naszych, polsko-niemieckich, relacji pozostaje współpraca młodego pokolenia m.in. w oparciu o podpisaną jednocześnie z traktatem z 1991 roku umowę o polsko-niemieckiej współpracy młodzieży”.
Sejm podkreślił też „wspólne, polsko-niemieckie, zobowiązanie do uczestnictwa w obecnych procesach pokojowych zmierzających do zakończenia wojny Rosji przeciw Ukrainie, a także budowania ładu prawnego i pokoju w Europie”.
W uchwale napisano też, że dla Polski i Niemiec szczególnie ważne jest wypracowanie specjalnej formy stałych kontaktów i konsultacji pomiędzy Sejmem i Bundestagiem.
„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, pragnąc uczcić 35. rocznicę podpisania historycznego traktatu o dobrym sąsiedztwie, życzy społeczeństwom naszych krajów życia w pokoju, zacieśniania współpracy dla dobra naszych narodów, zjednoczonej Europy, a także całej wspólnoty euroatlantyckiej, której część stanowimy” - głosi ostatniej zdanie uchwały.
W środę - w 35. rocznicę podpisania traktatu o dobrym sąsiedztwie - ministrowie obrony Polski i Niemiec Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius podpisali w Warszawie nową umowę o współpracy wojskowej. Dotyczy ona m.in. wspólnych ćwiczeń, nie będzie w niej natomiast gwarancji bezpieczeństwa. Ponadto w środę, w Berlinie spotkali się w środę szefowie MSZ Polski i Niemiec — Radosław Sikorski i Johann Wadephul. Sikorski podkreślał, że Niemcy i Polskę łączy „wspólna percepcja zagrożeń i determinacja do współpracy”. Zapewnił także, że oba kraje będą razem angażować się na rzecz wzmocnienia wschodniej flanki NATO i bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego, a także wspierać walczącą Ukrainę. (PAP)
kos/ pab/ mro/