Andrzej Poczobut. Fot. PAP/Leszek Szymański
Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut odebrał w piątek (19 czerwca) nagrodę im. Stefana Mellera przyznaną po raz pierwszy podczas Festiwalu Dyplomatycznego w Białymstoku. Jak podkreślano, to nagroda dla bohatera walki o wartości.
Festiwal Dyplomatyczny, podczas którego spotykają się dyplomaci, eksperci, dziennikarze, odbył się w Białymstoku po raz szósty i zakończył się w oficjalnie piątek. Został zorganizowany przez Stowarzyszenie East Partners, Uniwersytet w Białymstoku (UwB), Wydział Stosunków Międzynarodowych UwB i II Liceum Ogólnokształcące im. Księżnej Anny z Sapiehów Jabłonowskiej w Białymstoku.
W tym roku po raz pierwszy przyznano w ramach festiwalu Nagrodę im. Stefana Mellera. Otrzymał ją Andrzej Poczobut - zwolniony po ponad pięciu latach niewoli w białoruskim więzieniu dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi.
Nagrodę wręczył mu jeden z inicjatorów festiwalu wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, który podkreślił podczas uroczystości, że to nagroda dla bohatera walki o wartości.
- Poszukując postaci, która swoją działalnością najwymowniej zaświadcza o potrzebie niezłomnego przywiązania do wartości trudno nie pomyśleć o tym, który przez długie lata jednoczył nas - powiedział Brzozowski.
Wskazał, że choć Poczobuta fizycznie nie było wśród nas, bo był w więzieniu, to wprowadzał - jak podkreślił cytowany w materiałach Uniwersytetu w Białymstoku - „w zakłopotanie wszystkich tych, którzy przestali wierzyć w znaczenie dobra i prawdy w życiu społecznym i politycznym”. Dodał, że Poczobut to człowiek, który zdobył podziw i najwyższy szacunek całego świata.
Poczobut odbierając nagrodę podkreślił, że ludzie pytając go o jego przeżycia, często patrzą tylko na jego perspektywę, a on - jak zaznaczył - na tę historię patrzy w kontekście mniejszości polskiej na Białorusi i tego co spotkało tę mniejszość w ostatnich latach.
Cytowany w materiałach UwB Poczobut podkreślał też znaczenie Związku Polaków na Białorusi. Mówił podczas uroczystości, że związek wciąż trwa. Zauważył, że, gdy w 2021 reżim Łukaszenki aresztował kilku działaczy ZPB (oprócz niego także m.in. prezes ZPB Andżelikę Borys), to organizacja przetrwała i zawdzięcza to odwadze zwykłych ludzi.
Pod koniec kwietnia Andrzej Poczobut po ponad pięciu latach został zwolniony z białoruskiego więzienia. Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi przebywał tam od marca 2021 r. W lutym 2023 r. został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za „wzniecanie nienawiści” oraz „wzywanie do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa”. Białoruski Sąd Najwyższy odrzucił apelację od wyroku. Dziennikarz przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku. Organizacje praw człowieka uznały go za więźnia politycznego. Polskie władze domagały się uwolnienia Poczobuta i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów. Próby uwolnienia Poczobuta podejmowane były wielokrotnie.
Poczobut jest laureatem przyznawanej przez Parlament Europejski Nagrody im. Sacharowa za wolność myśli. W piątek rano Poczobut w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej odebrał statuetkę za obronę wolności słowa przyznaną kilka lat wcześniej przez Światowe Stowarzyszenie Mediów Polonijnych. (PAP)
swi/ mark/