Gdańsk, 29.11.2022. Sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin (L), dyrektor Instytutu Dziedzictwa Solidarności Mateusz Smolana (2P) i zastępca przewodniczącego i skarbnik KK NSZZ Solidarność Jerzy Jaworski (P) podczas uroczystości otwarcia siedziby Instytutu Dziedzictwa Solidarności w Gdańsku. Fot. PAP/Adam Warżawa
Wiceminister kultury Maciej Wróbel poinformował w Sejmie, że od stycznia 2027 r. Instytut Dziedzictwa Solidarności zostanie połączony z Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku. Pytania w tej sprawie zadali posłowie PiS Piotr Gliński i Jarosław Sellin, za których kadencji w resorcie w 2019 r. powołano IDS.
Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Maciej Wróbel wskazał, że podstawą decyzji resortu jest raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK), który opublikowano w lipcu 2025 roku. Kontrola, przeprowadzona w 2024 r., objęła działalność i finansowanie IDS w latach 2019–2024. NIK negatywnie oceniła wówczas utworzenie Instytutu, wskazując na brak analiz merytorycznych przed jego powołaniem oraz dublowanie zadań realizowanych przez Europejskie Centrum Solidarności (ECS).
Według Izby resort finansował dwie instytucje o zbliżonym profilu na tym samym terenie, co naruszało zasady gospodarności.
- Państwo dobrze pamiętacie, po co stworzyliście Instytut Dziedzictwa Solidarności. By historię „Solidarności” opowiadać po swojemu – powiedział z mównicy sejmowej Wróbel.
Dodał, że NIK jasno wykazała niezasadność dublowania zadań ze środków publicznych, a zadaniem resortu jest dbałość o pieniądze podatników. Wiceminister odpowiadał na pytania posłów prof. Glińskiego i Sellina, którzy w roku powołania IDS byli odpowiednio ministrem i wiceministrem kultury.
Gliński podkreślał, że nie ma podstaw merytorycznych do łączenia obu placówek. - Dlaczego państwo niszczycie polskie dziedzictwo, polską kulturę? – pytał. Wskazywał, że ECS wyklucza „ważny nurt »Solidarności« i tradycje związane głównie z chrześcijaństwem”, przez co nie spełnia swoich zadań w zakresie promowania polskiej historii.
Poseł Jarosław Sellin ocenił, że fuzja jest „likwidacją Instytutu Dziedzictwa Solidarności, tylko ukrytą”. - Chcecie monopolu Europejskiego Centrum Solidarności na opowiadanie o tym wielkim dziedzictwie – mówił, dodając, że decyzja ma podłoże polityczne i ideowe.
Instytut Dziedzictwa Solidarności utworzono 31 sierpnia 2019 r. przez ówczesnego ministra kultury oraz NSZZ „Solidarność”. Od 1 stycznia 2026 r. IDS stał się państwową instytucją kultury prowadzoną wyłącznie przez ministra. Misją placówki jest popularyzacja fenomenu „Solidarności” oraz badanie jej historii.
Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, z którym IDS zostanie połączony, to państwowa instytucja kultury działająca od 1962 roku. Zajmuje się ochroną podwodnego dziedzictwa kulturowego oraz upowszechnianiem historii marynistyki. Po fuzji nowa jednostka zachowa nazwę Narodowe Muzeum Morskie, a jej statut zostanie rozszerzony o zadania związane z dziedzictwem przemysłu stoczniowego i etosem „Solidarności”. (PAP)
pm/ miś/