Piknik edukacyjny, koncert i debata na Festiwalu Lipcowi`45 poświęconym Obławie Augustowskiej. Fot. Instytut Pileckiego
Piknik edukacyjny, debata historyczna, koncert i wystawa poświęcona Obławie Augustowskiej – to wydarzenia, w których można uczestniczyć w weekend w Augustowie. Festiwal organizuje Instytut Pileckiego. W 2026 roku mija 81. rocznica tej zbrodni dokonanej na Polakach przez Sowietów.
Obława Augustowska to – jak podkreślają historycy – największa po II wojnie światowej niewyjaśniona zbrodnia dokonana na Polakach. Oddziały NKWD i Smierszu 12 lipca 1945 r. rozpoczęły na Suwalszczyźnie operację, w której zginęło – jak do niedawna sądzono - 592 działaczy podziemia niepodległościowego. Obecnie mówi się nawet o 2 tys. osób. Do dziś nie wiadomo, co się z nimi stało ani gdzie są ich groby.
W sobotę (11 lipca) w Domu Pamięci Obławy Augustowskiej odbył się piknik edukacyjny i debata poświęcona tej zbrodni. Wieczorem w amfiteatrze będzie można wysłuchać specjalnego koncertu patriotycznego pod kierownictwem muzycznym Roberta Cichego. Wystąpią Ania Dąbrowska, Wiktor Dyduła, Ewelina Flinta, Tatiana Okupnik, Dawid Tyszkowski, Karolina Czarnecka i Zuta.
W niedzielę (12 lipca) w siedzibie instytutu odbędą się uroczystości upamiętniające ofiary Obławy Augustowskiej – będzie też publiczne odczytywanie nazwisk ofiar pod nazwą „Przywróćmy im twarze i imiona”. Chętni będą mogli zwiedzić otwartą w 2025 roku wystawę poświęconą tej zbrodni.
Wystawa to setki zdjęć, filmów, multimediów, dokumentów, map, plakatów i pamiątek. Mieści się ona na kilku kondygnacjach tzw. Domu Turka, w miejscu gdzie w czasie wojny znajdowała się siedzibą NKWD i NKGB, a po wojnie UB. W budynku byli katowani m.in. żołnierze niepodległościowego podziemia.
Dom Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej powstał w tzw. Domu Turka w Augustowie. Jest to zabytkowa kamienica, gdzie od początku 1940 r. do czerwca 1941 roku znajdowała się siedzibą NKWD i NKGB. W latach 1945-56 w budynku mieściło się UB. Byli tam katowani m.in. żołnierze wyklęci, którzy później zginęli w obławie.
12 lipca jest ustanowionym przez Sejm Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. Dlatego zarówno w Gibach, gdzie jest symboliczny grób osób zaginionych oraz w Augustowie organizowane są uroczyste obchody.
Białostocki oddział IPN od lat zajmuje się sprawą obławy. Dotyczy ona zbrodni komunistycznej przeciwko ludzkości. Przyjęto, że w lipcu 1945 r. w nieustalonym dotychczas miejscu zginęło około 600 osób zatrzymanych w powiatach augustowskim, suwalskim i sokólskim. Zatrzymali ich żołnierze sowieckiego Kontrwywiadu Wojskowego Smiersz III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej przy współudziale funkcjonariuszy polskich organów Bezpieczeństwa Publicznego, MO oraz żołnierzy I Armii Wojska Polskiego.
Wciąż nie wiadomo, gdzie są groby ofiar. Biegli z zakresu kartografii, którzy analizowali powojenne zdjęcia lotnicze, wskazali ponad 60 miejsc na Białorusi - większość w okolicach miejscowości Kalety - które mogą być jamami grobowymi. Białoruś odmówiła pomocy prawnej w tej sprawie. Prace sondażowe we wskazanych miejscach po polskiej stronie granicy nie przyniosły jednoznacznego rezultatu. Znaleziono pojedyncze szczątki ludzkie, ale nie wiadomo, czy mają związek z obławą.(PAP)
bur/ wj/