Gigen na mapie Bułgarii. Źródło: Wikipedia
Wyjątkowo niski poziom wody w Dunaju odsłonił w Bułgarii fragmenty fundamentów starożytnego mostu Konstantyna z IV wieku - poinformowała w czwartek agencja Reutera. Bułgarscy archeolodzy określają te pozostałości jako jedno z najbardziej imponujących osiągnięć inżynieryjnych cesarstwa rzymskiego.
- Dla archeologów takie chwile są niezwykle cenne, ponieważ natura na krótko odsłania obiekt, który przez większość czasu jest ukryty pod wodami Dunaju – powiedział Paweł Popow z regionalnego Muzeum Historycznego w Plewnie. - Daje nam to rzadką okazję do obserwacji, udokumentowania i zbadania go w jego rzeczywistym środowisku.
Most został zbudowany na zlecenie cesarza Konstantyna I i oddany do użytku w 328 r. Łączył starożytne miasto Ulpia Oescus z Sucidavą, położoną na terenie dzisiejszej Rumunii. Most miał długość ponad 2 km, co sprawia, że jest uważany za jeden z najdłuższych mostów starożytności. Jednak bardzo krótko pełnił swoją funkcję, gdyż - jak się uważa - został w dużej mierze zniszczony około 367 r.
We wtorek zespół z muzeum w Plewnie wykonał zdjęcia lotnicze i dokumentację widocznych pozostałości mostu w pobliżu wsi Gigen w północnej Bułgarii. Badacze wykorzystali drony do mapowania i fotografowania odsłoniętych pozostałości, nakreślenia linii widocznych fundamentów i oceny ich stanu.
Tegoroczne rekordowe letnie upały w Europie spowodowały dotkliwą suszę w niektórych częściach kontynentu i wpłynęły na obniżenie się poziomu wód na głównych szlakach wodnych, takich jak Dunaj i Ren. Doprowadziło to m.in. do odsłonięcia kadłubów floty Wehrmachtu, zatopionej w czasie II wojny światowej w rejonie granicy serbsko-rumuńskiej. (PAP)