EPA/Teresa Suarez Dostawca: PAP/EPA
Potrafił zawrzeć w swoich rysunkowych historiach wszystko, co działo się w tamtym czasie w społeczeństwie francuskim - słynny scenarzysta komiksów, współautor kultowych „Asteriksa” i „Mikołajka” René Goscinny urodził się sto lat temu, 14 sierpnia 1926 r.
„Co za ironia losu: umrzeć na zawał u własnego kardiologa! Cóż za piękna śmierć dla humorysty – pisała córka artysty Anne Goscinny w książce „Tato”. - Chciałeś się leczyć, ale twoje tętnice były zrujnowane, o czym nie miałeś pojęcia. Zrujnowane od nadmiernego pisania. Odchodziłeś od maszyny do pisania tylko po to, by za chwilę do niej wrócić”.
Na dorobek artystyczny Goscinnego składały się scenariusze „Asteriksa”, „Lucky Luke’a” i „Iznoguda”, opowiadania do serii „Mikołajek”, dziesiątki albumów. Najsłynniejszym jego dziełem była tworzona wraz z rysownikiem Albertem Uderzo seria komiksów o Asteriksie - opowieści o opierających się rzymskiej dominacji nieustraszonych Galach. Pierwszy z nich ukazał się w 1959 r. w magazynie „Pilote”; a pierwsza książka o przygodach Asteriksa i Obeliksa została opublikowana dwa lata później.
Cieszył się tak wielką popularnością, że już wystrzelony w 1965 r. francuski satelita otrzymał imię głównego bohatera komiksu. Dziś jest fenomenem międzynarodowym, tłumaczonym na ponad 100 języków, przenoszonym na ekran jako animacje i pełnometrażowe filmy aktorskie, a także materiałem, na podstawie którego stworzono grę komputerową. Sprzedano setki milionów egzemplarzy komiksu, a w miejscowości Plailly w 1989 r. otwarto Parc Astérix, park rozrywki poświęcony bohaterom komiksu. W 2021 r. dziennikarka „El Pais” oceniła, że rysunkowy Gal jest najbardziej rozpoznawalną wizytówką Francji, obok Napoleona i Charlesa de Gaulle'a.
Jego twórcy, nazywani komiksowym odpowiednikiem duetu Lennon - McCartney, za swoją pracę otrzymali francuskie odznaczenia państwowe. Goscinny ma nawet pomnik: popiersie scenarzysty odsłonięto w 2013 r. przed gmachem Liceum Francuskiego na warszawskiej Saskiej Kępie.
Rodzice Goscinnego pobrali się w Paryżu w 1919 r.; jego ojciec był chemikiem z Warszawy, matka pochodziła z terenów dzisiejszej Ukrainy. Dwa lata po narodzinach syna rodzina przeniosła się do Buenos Aires, gdzie Stanisław otrzymał posadę. Wspomnienia lat spędzonych w tamtejszej francuskiej szkole Goscinny wykorzystał później w „Mikołajku”, cyklu stworzonym wraz z Jeanem-Jakiem Sempém w latach 50. Pierwszy zbiór ukazał się w 1960 r. - nie cieszył się popularnością, kolejne książki jednak stawały się bestsellerami. W 1964 r. ukazało się pierwsze polskie tłumaczenie. W rozmowie z Katarzyną Borowiecką dla radiowej „Trójki” Anne Goscinny mówiła, że czytając o przygodach Mikołajka czuła się, jakby ojciec opowiadał jej o własnym dzieciństwie.
By związać koniec z końcem Goscinny imał się różnych zawodów, był m.in. młodszym ilustratorem w agencji reklamowej, bez powodzenia starał się o pracę w Studiu Walta Disneya w Kalifornii. Na początku lat 50. wrócił do Francji, do czego namówił go szef agencji World Press - Goscinny miał objąć jej paryski oddział. To tam poznał Alberta Uderzo, rysownika daltonistę, z którym kilka lat później stworzył „Asteriksa”.
Akcję komiksu Uderzo i Goscinny osadzili w podbitej przez wojska Juliusza Cezara Galii. Najazdowi opiera się jedynie wioska, w której mieszkają Asteriks i Obeliks, sprytem i przebiegłością walczący z okupantami (Uderzo doświadczył niemieckiej okupacji z czasu II wojny światowej, przeniósł się z rodziną z Paryża do Bretanii; to tam umieścił później wioskę Asteriksa). Na kartach komiksu pojawiały się postaci historyczne - Juliusz Cezar, Kleopatra, Wercyngetoryks - ale także bohaterowie świata popkultury i znani politycy, jak były francuski prezydent Jacques Chirac. Uderzo i Goscinny opowiadali o wydarzeniach historycznych, wplatali w przygodowe opowieści łacińskie sentencje, przemycali wiedzę w sposób lekki i humorystyczny.
Na popularności komiksu próbowali korzystać politycy przekonujący, że Asteriks jest bohaterem czy to prawicy, czy lewicy. Córki jego twórców od lat powtarzają, że ani jednych, ani drugich. „Nie zajmują się polityką, nigdy nie będą służyć na sztandarach politycznych” - tłumaczyła Anna Goscinny cytowana przez „El Pais”.
Gdy René Goscinny zmarł podczas rutynowego badania w wieku 51 lat - wspominał Uderzo w rozmowie z „Newsweekiem” - „straciłem nie tylko najbliższego współpracownika, ale po prostu brata. Potrzebowałem dwóch lat, silnego wsparcia rodziny i niemniejszego ze strony czytelników, by znów wziąć się do pracy”. Uderzo wydał później kolejne albumy, ale jego współpracownicy nie byli w stanie sięgnąć poziomu Goscinnego. W 2011 r. ogłosił przejście na emeryturę. Zmarł w 2020 r. w wieku 92 lat.
„W ciągu 65 lat »Asterix« stał się ikoną współczesnego francuskiego komiksu i francuskiej kultury popularnej. To prawdziwy fenomen. Chętnie sięgają po niego nie tylko dzieci i młodzież, ale także dorośli” - mówił PAP w 2024 r. dyrektor Muzeum Karykatury w Warszawie dr Paweł Płoski.
Reżyser i aktor Guillaume Canet - autor filmu „Asteriks i Obeliks: Imperium Smoka” z 2023 r. - w rozmowie z „Rzeczpospolitą” zauważył, że o popularności komiksu zdecydował „wielki talent i instynkt René Goscinnego, który potrafił zawrzeć w swoich rysunkowych historiach wszystko, co działo się w tamtym czasie w społeczeństwie francuskim”. „Asteriks i Obeliks” - podkreślił - „to niemal nasze francuskie dobro narodowe”. (PAP)
pj/ miś/ dki/