Samochód pancerny "Zagłoba" armii gen. Hallera, 1919 r. /NAC
W czasie wojny polsko-bolszewickiej oddziały polskie używały kilkudziesięciu samochodów pancernych. Były wśród nich pojazdy zdobyczne i pancerki zbudowane przez inż. Tańskiego na podwoziu legendarnego Forda T, w przededniu Bitwy Warszawskiej. Użycie tych pojazdów miało wpływ na wiele bitew.
Po zakończeniu I wojny światowej, w listopadzie 1918 r., Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów. Nie był to jednak dla nas koniec starć zbrojnych, jeszcze przez blisko trzy lata – na wschodzie, zachodzie i południu – trwały walki o kształt granic odrodzonej Polski. Jednym z najważniejszych starć była tu wojna polsko-bolszewicka.
W czasie I wojny światowej wiele nowych wynalazków zostało wykorzystanych do celów wojskowych, m.in. samochody i motocykle do celów transportowych oraz do celów bojowych samochody pancerne i czołgi.
Pierwsze próby stworzenia samochodów pancernych do celów wojskowych miały miejsce na przełomie XIX i XX w. W momencie wybuchu I wojny światowej pojazdy te miały już za sobą liczne próby poligonowe. W pierwszych dwóch latach tego globalnego konfliktu samochody pancerne były podstawowym pojazdem opancerzonym w prawie wszystkich armiach. Czołgi na polu walki pojawiły się dopiero we wrześniu 1916 r.
W czasie starć z bolszewikami oddziały polskie używały kilkudziesięciu samochodów pancernych. Były wśród nich pojazdy zdobyczne i pancerki zbudowane przez inż. Tadeusza Tańskiego na podwoziu legendarnego Forda T, w przededniu Bitwy Warszawskiej. Użycie tych pojazdów miało znaczący wpływ na wiele bitew. Tadeusz Tański (1892-1941) był najbardziej znanym polskim konstruktorem. Ukończył wyższą Szkołę Elektryczną w Paryżu. Oprócz wspomnianej pancerki zasłynął zaprojektowaniem w latach 20. silnika samochodu CWS T-1. Innymi jego dziełami były m.in.: skonstruowany w 1916 r. największy wówczas silnik lotniczy (12-cylindrowy o mocy 520 KM). Rok później wdrożono do produkcji silnik dwusuwowy jego pomysłu. W 1918 r. skonstruował i opatentował nowatorski wirujący silnik lotniczy. Tadeusz Tański był synem Czesława Tańskiego, artysty malarza i pioniera polskiego lotnictwa.
Ford model T przeszedł do historii jako pierwszy samochodów produkowany masowo. W latach 1908–1927 bramy fabryki opuściło ponad 15 milionów egzemplarzy. Uważa się, że ten pojazd zmotoryzował Stany Zjednoczone. Był również bardzo popularny w Europie.
Sposobów wykorzystania samochodów pancernych oraz zakresu ich możliwości, oficerowie młodej armii polskiej uczyli się obserwując i analizując walki na różnych frontach I wojny światowej. Te doświadczenia, często przypłacone poważnymi stratami, były podstawą późniejszych nauk teoretycznych o samochodach pancernych.
W dwudziestoleciu międzywojennym popularyzatorem wiedzy o wojskowych samochodach pancernych był por. Leonard Furs-Żyrkiewicz. W kolejnych publikacjach opisywał te pojazdy oraz formy ich wykorzystania. Swoje doświadczenia czerpał głównie z analizy walk podczas wojny polsko-bolszewickiej.
Często powtarzającym się przykładem niespodziewanego ataku samochodów pancernych był opis starć z bolszewicką armią konną Siemiona Budionnego. Przygotowując się do bitwy sowieccy kawalerzyści ustawiali się w niezbyt rozciągniętym szyku do szarży frontalnej i walki na szable. Kiedy takim zachowaniem udało się sprowokować przeciwnika do podobnego zachowania ruszał atak z obu przeciwnych stron. Gdy konie rozpędziły się, a do przeciwnika było zaledwie kilkaset metrów żołnierze Budionnego skręcali i rozjeżdżali się na boki, a zza ich pleców wyjeżdżały samochody pancerne strzelające z karabinów maszynowych wprost do szarżujących przeciwników. Nacierający nie mogli już zatrzymać swojej szarży i rozpędzone konie wpadały wprost na lufy bezkarnych karabinów maszynowych, bo kawalerzyści mogli co najwyżej postukać szablami w pancerze wozów.
„W wojsku polskim samochody pancerne nie odegrały większej roli prócz zagonu na Kowel. Stanęły temu na przeszkodzie przede wszystkim zbyt mała ilość posiadanych wozów pancernych, brak urządzeń tyłowych tj. magazynów i warsztatów, brak odpowiedniej obsługi oraz zły stan dróg” – napisał Leonard por. Furs-Żyrkiewicz w książce „Samochody pancerne. Historia, organizacja, taktyka, wykorzystanie, zwalczanie”, wydanej w 1928 r. „Naczelne Dowództwo nie zwróciło też dostatecznej uwagi na możliwość użycia samochodów pancernych. Dopiero inwazja bolszewicka, nosząca wybitny charakter zagonów kawalerii, zwróciła uwagę na zupełny niemal brak, tak ważnego w wojnie ruchowej środka walki. Przystąpiono więc do spiesznego naprawiania zdobytych wozów, utrudnionego ogromnie brakiem części zamiennych oraz do improwizowania samochodów pancernych, drogą prowizorycznego opancerzania samochodów ciężarowych” – pisał dalej Furs-Żyrkiewicz.
Kiedy zdano sobie sprawę z konieczności posiadania samochodów pancernych, władze Polski kupiły we Francji kilkanaście takich wozów marki Peugeot, ale dotarły one do nas już po zawieszeniu broni.
Większość samochodów pancernych używanych przez Wojsko Polskie w walkach z bolszewikami pochodziła ze zdobyczy wojennych. Były to wozy marek angielskich, amerykańskich, niemieckich i włoskich, m.in. Austin, Erhardt, Fiat, Garford, Jeffery, Lanchester, Peerless, Packard, White. Stany uzupełniały wozy zbudowane doraźnie w czasie walk.
W Warszawie, latem 1920 r., inż. Tadeusz Tański zbudował pospiesznie partię 16 lub 17 samochodów pancernych Ford FT-B. Pojazdy te powstały przez opancerzenie i uzbrojenie legendarnego samochodu osobowego Ford T. Z powodu zbliżania się bolszewickiej nawały praca, od opracowania projektu do zbudowania pierwszych wozów, zajęła zaledwie kilka tygodni. Wóz posiadał obrotową wieżyczkę uzbrojoną w jeden karabin maszynowy Maxim.
Tański uczestniczył też w pierwszych próbach skonstruowanych przez siebie samochodów pancernych. „Aby wypróbować ich przydatność bojową, pojechał tymi samochodami na front. Sześć wozów jechało w tyralierze polami po obu stronach szosy, strzelając z karabinów maszynowych, a sam Tański, oczywiście wbrew surowemu zakazowi, jechał zwykłym osobowym Fordem po szosie, fotografując jednocześnie pancerne pojazdy w akcji. Powrócił wprawdzie szczęśliwie, ale jego Ford był paskudnie postrzelany” – wspominał Witold Rychter, w autobiograficznej książce „Moje dwa i cztery kółka”.
We Lwowie, w czasie zagrożenia bolszewickiego, wykorzystując podwozia amerykańskich samochodów ciężarowych Packard, pospiesznie zbudowano dwa samochody pancerne nazwane „Bukowski” i „Lwowskie Dziecko”.
Przypadkowe pojazdy zdobyczne, różnych marek i typów, często kilkakrotnie modyfikowane w radzieckich fabrykach, przeważnie bardzo zużyte lub mocno uszkodzone, były prawdziwym koszmarem dla służb warsztatowych. Brak części zamiennych powodował, że trudno je było doprowadzić do stanu wymaganego przez wojsko.
Samochodom pancernym często nadawano nazwy własne. Pancerne Fordy z 1. Kolumny Lekkich Samochodów Pancernych nosiły nazwy kąśliwych owadów: „Osa”, „Bąk”, „Mucha”, „Komar” itp. Niektórym wozom zdobycznym nadawano imiona znanych dowódców, np.: „Pułkownik Kazimierz Grudzielski” (Erhardt), „Generał Dowbór” (Fiat), „Generał Haller” (White). Inne nazwy, jakie można było spotkać na wozach to: „Dziadek” (Garford), „Wnuk” (Jeffery), „Poznańczyk” (Austin), „Jasiek” (Austin).
Oprócz wspierania doraźnych walk oddziałów piechoty i kawalerii, w czasie wojny polsko-bolszewickiej samochody pancerne zostały wykorzystane do akcji, która przeszła do historii sztuki wojennej, jako nowatorski manewr taktyczny. Był to zagon na Kowel, we wrześniu 1920 r. Pokazał on możliwości jednostek zmotoryzowanych, ich zdolność do przenikania głęboko za linię wroga i dezorganizowania jego obrony.
Według informacji zawartych w artykule Z. Borawskiego pt. „Wojska samochodowe”, opublikowanym w „Bellonie” (numer lipcowy 1922 r.), w październiku 1920 r., czyli po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej, Wojsko Polskie posiadało ok. 66 samochodów pancernych. Należy jednak pamiętać, że tylko ok. 40 procent z nich było sprawne i gotowe do działań bojowych. Reszta była uszkodzona i czekała na naprawę, a w przypadku niektórych wozów poważnie zniszczonych – na rozbiórkę.
Tomasz Szczerbicki (PAP)
szt/ dki/