Miejsce rozstrzeliwań Fot. Anug/Źródło: pl.wikipedia
Miasto Zamość ogłosiło przetarg na remont kolejnych 12 mogił żołnierskich na terenie Rotundy Zamojskiej, dawnej XIX-wiecznej działobitni. Inwestycja otrzymała dotację z resortu kultury. Rotunda była też więzieniem gestapo i miejscem egzekucji, według szacunków zginęło tu do 8 tys. osób.
Miasto Zamość otrzymało wiosną br. 236 tys. zł dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na remont mogił na terenie cmentarza wojennego Rotunda. Łączny koszt prac przy 23 nagrobkach polskich żołnierzy szacowany był na 328 tys. zł. Zwycięska firma zadeklarowała w przetargu przeprowadzenie remontu za ponad 147 tys. zł.
„W związku z tym, że zostały nam wolne środki zarówno w części z ministerialnej, jak i tej z budżetu miasta, zwróciliśmy się do resortu kultury o możliwość poszerzenia zakresu prac. Tę zgodę otrzymaliśmy” – podkreślił dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Piotr Zając, cytowany w komunikacie zamojskiego ratusza.
Miasto ogłosiło przetarg na remont dodatkowych 12 żołnierskich mogił przy Rotundzie Zamojskiej. Prace będą obejmować zdemontowanie betonowych krzyży oraz obramowania mogił i wykonanie nowych z granitu. Tabliczki z piaskowca również mają zostać zdemontowane i poddane renowacji. Do zadań wykonawcy będzie należeć też uzupełnienie ubytków nawierzchni żwirowej wokół mogił, wyrównanie jej, nawiezienie ziemi i posianie trawy. Zainteresowane firmy mają czas do 10 września na złożenie ofert.
Rotunda Zamojska powstała w latach 1825–31, po włączeniu Zamościa w granice Królestwa Kongresowego, czyli pod panowanie Rosji. Była to działobitnia wchodząca w skład systemu obronnego Twierdzy Zamość. Pracami przy budowie kierował francuski inżynier wojskowy Jan Chrzciciel de Grandville Malletski.
Rotunda zbudowana jest na planie koła o średnicy 54 metrów, a jej wewnętrzny dziedziniec ma 38,5 m średnicy. W murach Rotundy znajduje się 19 niewielkich, połączonych ze sobą cel, do których są też wejścia od dziedzińca.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości obiekt był wykorzystywany przez wojsko. W czasie II wojny światowej przejęło go gestapo i utworzyło więzienie śledcze. Niemieccy okupanci wykorzystywali Rotundę również jako obóz przejściowy. Przetrzymywano tu głównie Polaków, ale też m.in. Żydów i obywateli Związku Radzieckiego. Było to także miejsce masowych egzekucji i palenia zwłok. Według szacunków zginęło od 6 do 8 tys. osób, głównie mieszkańców Zamojszczyzny.
Obecnie opiekę nad Rotundą sprawuje Muzeum Zamojskie. Aby uczcić męczeńską śmierć zamordowanych tu osób, w Rotundzie zamontowano tablice informacyjne i epitafia. Ponieważ większość ofiar nie ma swoich grobów, w wielu celach wzniesiono im symboliczne mogiły, pomniki pamięci. Jedna z cel w całości poświęcona jest polskim dzieciom pacyfikowanej Zamojszczyzny, wywiezionym do Rzeszy, zamordowanym w obozach.(PAP)
gab/ aszw/