Bruksela: fragment pokazu animacji Łódzkiej Szkoły Filmowej. Fot. PAP
Filmy animowane, nakręcone przez różne pokolenia twórców związanych z jedną z najważniejszych polskich instytucji kształcących artystów - Szkołą Filmową w Łodzi, zaprezentowano we wtorek w Parlamencie Europejskim.
- Chcemy pokazać Europie to, co mamy najlepszego – oświadczył europoseł Dariusz Joński (KO).
Joński, który był gospodarzem wydarzenia w Brukseli, podkreślił na konferencji prasowej, że jako Łodzianin i Polak jest dumny z dorobku łódzkiej Szkoły Filmowej. Jak zauważył, placówka jest rozpoznawalna na świecie, a jej studenci i absolwenci od lat odnoszą sukcesy na międzynarodowych festiwalach.
Podczas wydarzenia zaprezentowano blisko 40 minut filmów animowanych, przygotowanych przez studentów i wykładowców. Joński zaznaczył, że prezentacja ma być również okazją do pokazania, jak wygląda praca młodych twórców i proces dochodzenia do profesjonalnego poziomu artystycznego.
- Chcemy też pokazać trochę od kuchni, jak studenci ciężką pracą dochodzą do tego, żeby później, tak jak m.in. Roman Polański i inni reżyserzy, którzy wywodzą się z łódzkiej filmówki, dostawali Oscary – stwierdził.
Projekt "Panorama Polskiej Animacji w oparciu o filmy wykładowców i studentów Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi - kontynuacja" prowadzony jest przez prof. dr hab. Aleksandrę Chrapowicką, wykładowczynię Katedry Filmu Animowanego i Efektów Specjalnych. Projekt ma na celu promocję polskiej kultury za granicą.
Chrapowicka powiedziała na konferencji prasowej, że w PE zaprezentowano produkcje młodych twórców, powstałe na różnych etapach edukacji i w różnych technikach animacji.
- Każdy jest inny i to pokazuje to, jak tak naprawdę pracuje się w naszej szkole – że każdy ma przestrzeń do opowiadania w taki sposób, jaki chce i tak naprawdę nie mamy ograniczeń – podkreśliła.
Jedna ze studentek - Helena Stańczyk, uczestniczących w wydarzeniu podkreśliła, że produkcje studentów łódzkiej filmówki trafiają m.in. na festiwale w Cannes i Berlinie. - Właściwie co roku szkoła jest reprezentowana na największych festiwalach na świecie przez studenckie prace" – powiedziała.
W PE zaprezentowano animacje: „49385” Heleny Stańczyk, „Przedstawienie” Agnieszki Popińskiej, „To nie będzie film festiwalowy” - Julii Orlik, „Milenka” Joanny Jasińskiej, „Ostatnie przygotowania królika Frania” Marianny Mrozek oraz „Dom” Marianny Urbańskiej.
W wydarzeniu uczestniczył też wicemarszałek województwa łódzkiego Piotr Wojtysiak. Jak podkreślił, prezentacja w PE jest okazją do pokazania dorobku Łodzi i regionu. - To nie tylko nasza duma, ale część dorobku, spuścizny filmowej także Europy i polskiej – powiedział.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
Wideo dostępne na https://wideo.pap.pl/pap-media,101/ue-w-parlamencie-europejskim-zaprezentowano-animacje-studentow-szkoly-filmowej-w-lodzi-pion,97357 oraz https://wideo.pap.pl/pap-media,101/ue-w-parlamencie-europejskim-zaprezentowano-animacje-studentow-szkoly-filmowej-w-lodzi,97356
luo/ mal/ js/