Zabytki sztuki złotniczej śląskich kościołów pokoju na wystawie we Wrocławiu. Fot. Muzeum Narodowe we Wrocławiu
Srebrna misa chrzcielna z 1694 r., krzyż autorstwa Johanna Friedricha Wendricha czy komplet naczyń liturgicznych to niektóre z eksponatów prezentowanych w Muzeum Narodowym we Wrocławiu na wystawie zabytków sztuki złotniczej pochodzących z dolnośląskich kościołów pokoju.
„Nowożytne złotnictwo śląskich kościołów pokoju” to tytuł najnowszej wystawy czasowej prezentowanej w gmachu głównym Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Na ekspozycji zgromadzono zabytki pochodzące z dwóch wpisanych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO kościołów pokoju w Świdnicy i Jaworze. To, jak podkreślają twórcy wrocławskiej wystawy, pierwsza w historii prezentacja najmniej znanej części dziedzictwa tych dwóch ewangelickich świątyń.
Zwiedzający mogą zobaczyć prace złotników śląskich z okresu baroku. Prezentowane są dzieła m.in. Hansa Boxhammera, Tobiasa Plackwitza st. i Georga Nawarry z Wrocławia, Christopha Knappe z Kowar, Johanna Friedricha Bayera ze Świdnicy, członków złotniczej rodziny Fischerów ze Świdnicy i Johanna Friedricha Wendricha z Jawora.
Wśród prezentowanych eksponatów szczególnie wyróżnia się bogato zdobiona misa chrzcielna z 1694 r. z Kościoła Pokoju w Jaworze. Twórca misy – Christoph Knappe z Kowar – został zidentyfikowany dopiero w ostatnich latach. Zabytek prezentowany jest publicznie po raz pierwszy.
Innym cennym eksponatem jest krzyż ołtarzowy z 1711 r. z Kościoła Pokoju w Świdnicy autorstwa złotnika jaworskiego Johanna Friedricha Wendricha.
Autorzy ekspozycji zwracają również uwagę na komplet naczyń liturgicznych do udzielania sakramentów poza świątynią, które stworzył świdnicki złotnik Johann Fischer st. Zestaw należał do pastora primariusa Theodosiusa Gottfrieda Fuchsa (1692–1767).
Kurator wystawy, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu dr hab. Piotr Oszczanowski podkreślił, że podczas przygotowań do wystawy dokonano nowych odkryć.
- Niewątpliwie w naszym przypadku takimi swoistymi sensacjami było odkrycie w Kościele Pokoju w Świdnicy dwóch dzieł wrocławskich złotników doby nowożytnej. Są to najstarszy wyrób złotniczy, jaki posiada obecnie kościół w Świdnicy – srebrna puszka z 1638 r. autorstwa wrocławskiego mistrza cechowego Hansa Boxhammera oraz barokowy kielich, którego autorem okazał się być jeden z najwybitniejszych złotników wrocławskich Georg Nawarra – powiedział Oszczanowski.
Na wystawie prezentowane są również dzieła sztuki pochodzące ze śląskich kościołów pokoju, które dziś znajdują się poza granicami Polski. To m.in. wywieziony z Polski w 1958 r. i obecnie przechowywany w siedzibie Union Evangelischer Kirchen w Berlinie manierystyczny kufel z ok. 1615 r. autorstwa norymberskiego złotnika Hansa Reiffa.
Prezentowana w Muzeum Narodowym wystawa została wpisana w program XII Festiwalu Kultury Protestanckiej, który odbędzie się w dniach 24–31 października we Wrocławiu.
Ekspozycję można oglądać do 30 grudnia.
Drewniane Kościoły Pokoju z połowy XVII w. – w Świdnicy oraz Jaworze – to jedne z najcenniejszych zabytków sztuki Śląska. Wraz z trzecim kościołem w Głogowie (który uległ zniszczeniu w 1654 r., a po odbudowie doszczętnie spłonął w 1758 r.) są uznawane za sztandarowe dzieła architektury protestanckiej w Europie, które powstały bezpośrednio po kończącym wojnę trzydziestoletnią pokoju westfalskim (1648 r.). Cesarz Ferdynand III Habsburg został wówczas zobowiązany przez protestancką Szwecję do zezwolenia ewangelikom w księstwach dziedzicznych – jaworskim, głogowskim i świdnickim – na zbudowanie po jednej świątyni. Katolicki władca postawił jednak warunki: świątynie nie miały prawa mieć dzwonnic, musiały być zbudowane z materiałów nietrwałych i znajdować się poza murami miasta, a budowa miała trwać maksymalnie rok. Kościół Pokoju w Świdnicy jest największą drewnianą barokową świątynią w Europie. (PAP)
pdo/ dki/